Troska o rozwój swojego życia jest wymagająca. Istotne motywy dla tego rozwoju odnajdujemy w chrześcijaństwie - religii pełnej i dynamicznej. W jej obfitości każdy może znaleźć coś dla siebie, a
jednocześnie ze zdumieniem zauważa, że bardzo wiele łączy go z innymi ludźmi. Dynamizm chrześcijaństwa co najmniej dwustopniowo jest widoczny: w pasjonującej wizji przyszłości oraz w normatywnej etyce.
Pierwszy stopień wlewa nadzieję - osnowę i pewność dla życia; drugi - realizuje się w miłości - zapewnia rozwój i rodzi nową rzeczywistość. Pierwszy kładzie fundamenty, drugi wykańcza
budowę.
Ową pewność i dynamizm chrześcijaństwa ukazuje Pismo Święte, m.in. w tych Piotrowych słowach: „Dlatego też właśnie dołożywszy całej pilności, dodajcie do wiary waszej cnotę, do cnoty poznanie,
do poznania powściągliwość, do powściągliwości cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności przyjaźń braterską, do przyjaźni braterskiej zaś miłość. Gdy bowiem będziecie je mieli, i to w obfitości,
nie pozostawią was one bezczynnymi ani bezowocnymi w poznawaniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (2P 1, 5-8).
Tak będzie, bo wiara bez uczynków jest martwa. Czyniąc dobrze wyrabia cnotę - dyspozycję do czynienia dobra. Cnota przez pilność i wierność wnikliwiej rozpoznaje rzeczywistość oraz pokornie
w powściągliwości uznaje, że nie wszystko da się poznać. Jest jeszcze Tajemnica, która bardziej szokuje niż zdobyta wiedza. Szokując rzuca na kolana i kształtuje pobożność. Ta w następstwie staje w szeregu
z innymi, jako znak tej Tajemnicy. Bycie z innymi w perspektywie Tajemnicy mobilizuje przez przyjaźń i braterstwo do miłości.
Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.
Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu
Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.
Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
Caritas Archidiecezji Lubelskiej przygotowała niemal 600 paczek dla chorych dzieci.
- Człowiek jest wielki, piękny i szlachetny wtedy, kiedy nie wstydzi się miłości, kiedy ją praktykuje w kontakcie z cierpiącym człowiekiem. Miłość pokazuje, jak wielkie jest serce człowieka, który pochyla się nad cierpiącym – powiedział bp Adam Bab w kaplicy szpitalnej pw. Aniołów Stróżów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.