Reklama

Ameryka na co dzień…

Niedziela w Chicago 11/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień temu pisałem o potrzebie modlitwy i zaufania Bogu. Czas Wielkiego Postu to czas zadumy. Oczekiwałem na ten czas w Chicago. Chciałem zobaczyć, w jaki sposób tu, gdzie ojczyste zwyczaje wymieszały się z wielością kultur i tradycji, ludzie przeżyją Wielki Post. Wiele uczestniczyło w Środę Popielcową w Mszy św. Wielu przyszło na Drogę Krzyżową. Oczywiście, na dwujęzycznym nabożeństwie dominowała grupa polska, jednak urzekł mnie także sposób wyciszenia i modlitwy Amerykanów. Pytałem sam siebie, na ile uczestnictwo w tych nabożeństwach przemienia nasze życie? Małe dzieci podczas Wielkiego Postu piszą na kartce wyrzeczenia, które ofiarują Jezusowi. Jedna z dziewczynek obiecała, że nie będzie jadła czekolady i tak też się stało. Wszystkie czekoladki zbierała w szufladzie. W Wielkanoc rano dziewczynka zabrała się za jedzenie słodyczy, co zaowocowało wizytą na pogotowiu. Godne naśladowania są wyrzeczenia wielkopostne, bo kształtują w dzieciach poczucie wrażliwości na potrzeby innych. Warto jednak zastanowić się głębiej nad swoim życiem. Można chodzić do kościoła i tak naprawdę wcale się nie modlić, nigdy nie wiedzieć, o czym była Ewangelia, można odmawiać Różaniec i tak naprawdę myślami być na innym kontynencie... Dlatego ważne jest, aby przystanąć na moment i odpowiedzieć na pytanie: co zmienię w moim życiu na lepsze? Z bólem spoglądam na ludzi, którzy przychodzą na Mszę św. pół godziny po jej rozpoczęciu i wychodzą zaraz po Komunii św. Spotkałem wielu, którzy po przyjęciu Komunii św. mówią dziękuję zamiast amen. Niestety, te rzeczy świadczą o jakości naszej wiary. Jeżeli nie będzie nam zależało na aktywnym udziale w Mszy św., jeżeli nie otworzymy uszu na głos Jezusa, przemawiającego do nas w Ewangelii, jeżeli nie będziemy oczekiwali z niecierpliwością i napięciem momentu przeistoczenia, kiedy Jezus Chrystus przychodzi na ołtarz żywy w swoim ciele i swojej krwi - to daremny jest czas naszego stania, a nie modlitwy w kościele. Może Wielki Post będzie czasem przemiany i poprawy. Spróbujmy dla Jezusa, dla Niego warto... cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarze bez Granic: nie opuścimy Strefy Gazy mimo nakazu władz Izraela

2026-02-27 15:56

[ TEMATY ]

lekarz

adobe Stock

Lekarze bez Granic (MSF) zapowiedzieli, że pozostaną w Strefie Gazy mimo wyznaczonego przez Izrael na 1 marca terminu opuszczenia terytorium – poinformowała w piątek organizacja. Według MSF w obliczu katastrofalnej sytuacji w Strefie Gazy pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna.

„Lekarze bez Granic starają się utrzymać pomoc dla pacjentów w coraz bardziej ograniczonych warunkach” – powiedział sekretarz generalny organizacji Christopher Lockyear.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze wspomnienie liturgiczne bł. Stanisława Streicha

2026-02-27 12:51

[ TEMATY ]

bł. ks. Stanisław Streich

BP Episkopatu

Bł. Stanisław Streich

Bł. Stanisław Streich

27 lutego 2026 r. po raz pierwszy przeżywamy wspomnienie liturgiczne Błogosławionego Stanisława Kostki Streicha.

Urodził się 27 sierpnia 1902 r. w Bydgoszczy w pobożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Święcenia prezbiteratu przyjął 6 czerwca 1925 r. Pracował jako wikariusz w Poznaniu i kontynuował studia. Był również kapelanem zgromadzeń zakonnych oraz nauczycielem religii. W roku 1933 objął parafię pw. św. Barbary w Żabikowie, a dwa lata później został proboszczem w nowoutworzonej parafii pw. św. Jana Bosko w Luboniu, z zadaniem wybudowania kościoła. Wszędzie dał się poznać jako gorliwy i sumienny duszpasterz, wspierający potrzebujących i odważnie głoszący Ewangelię. Zatroskany o zbawienie swoich parafian, poświęcał się im bez reszty, czerpiąc siły ze sprawowanych sakramentów św. 27 lutego 1938 r. został zamordowany w czasie Mszy św., w lubońskim kościele, przez zagorzałego komunistę.
CZYTAJ DALEJ

Polityka ślepego

2026-02-27 21:04

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?

Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję