Reklama

Puls tygodnia

Zwykły czas?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W minioną niedzielę świętem Chrztu Pańskiego zakończył się okres Bożego Narodzenia. Od poniedziałku zatem wkroczyliśmy w czas, który w liturgii zwykliśmy zwać okresem zwykłym w ciągu roku, a dzisiejsza niedziela nazywa się II Niedzielą Zwykłą. Na czym polega ta „zwykłość”? Zasadniczo chodzi po prostu o to, że każdy inny okres liturgiczny ma swój precyzyjnie określony charakter. Jest okres Adwentu, który jest oczekiwaniem na przyjście Pana. Jest okres Narodzenia Pańskiego, w którym czcimy przyjście Jezusa na świat. Jest okres Wielkiego Postu, skupiony wokół nawrócenia i pokuty. Jest wreszcie okres wielkanocny, który upamiętnia zmartwychwstanie Chrystusa. Okres zwykły zaś nie koncentruje uwagi na niczym szczególnym, jest po prostu taki zwykły.
Można jednak podejść do sprawy od innej strony. Zamiast twierdzić, że okres zwykły nie skupia się na niczym szczególnym, można powiedzieć, że wręcz przeciwnie, skupia się on na zwyczajności, na wielkim misterium zwyczajności. Niewątpliwie jest ciekawie, jeśli w naszym życiu co jakiś czas wydarzy się coś niezwykłego, ale przecież osią życia jest zwyczajność, ta - jak się ją zwykło nazywać - szara codzienność. To ona obejmuje najwięcej czasu i to właśnie w niej najwięcej się wydarza, tyle tylko, że są to rzeczy proste, zwyczajne: praca, droga do szkoły, przygotowanie obiadu, wieczorna modlitwa, telefon do mamy, sprzątanie pokoju, uśmiech do słońca, kromka chleba, płatek śniegu na policzku, zamartwianie się o dzieci, narzekanie na swój los, noce we własnym łóżku, poranki przed lustrem i przymykające się wieczorem oczy.
Zaiste, pośród rzeczy codziennych i zwyczajnych jest tyle niezwykłości, tyle treści, że warto poświęcić ich rozważaniu specjalny czas w liturgii. Większość roku liturgicznego skupia się wokół wydarzeń z życia samego Jezusa. Także i Jezus był człowiekiem jak my i także Jego życie składało się przede wszystkim z codzienności. Między Jego narodzeniem w Betlejem i śmiercią na Golgocie znajdują się całe lata zwyczajnego i niezwyczajnego zarazem życia i to właśnie misterium w nich zawarte rozważamy w okresie zwykłym w ciągu roku. To właśnie w tym okresie Jego życia mieści się Kazanie na Górze, rozmnożenie chleba, chodzenie po jeziorze, cudowne uzdrowienia, wiele godzin spędzonych w samotności na rozmowie z Ojcem, a także dyskusje z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie. To tu znajdują się Jezusowe słowa: „Nie troszczcie się zbytnio... Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie” (Mt 6, 25. 32b).
Lubię zwyczajność. Ona jest moim życiem. Choć tyle jest w życiu świąt i niezwyczajności, suma sumarum to zwyczajność jest najpiękniejsza.
I jeszcze jedno, kiedy odprawiam Mszę św. i otwieram Mszał na tej stronie, gdzie znajdują się modlitwy na dany dzień, choćby w nagłówku widniał tytuł „niedziela zwykła”, nie odbiera to Eucharystii jej niezwykłości, bo Chrystus w niej obecny jest zawsze taki sam, tak samo wszechmocny i kochający.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Trump: przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju

- USA z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro - poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Wcześniej amerykańskie i wenezuelskie media podały, że w stolicy Wenezueli, Caracas, odnotowano w sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) głośne eksplozje, którym towarzyszyły dźwięki przypominające przelatujące samoloty.
CZYTAJ DALEJ

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję