Reklama

Ikona Świętej Rodziny

Niedziela rzeszowska 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po 18 latach istnienia parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie i po 3 latach od uroczystego poświęcenia świątyni w prezbiterium kościoła, po prawej stronie krzyża została umieszczona ikona Świętej Rodziny - patronka parafii i Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
Poświęcenia Ikony dokonał bp Kazimierz Górny na Mszy św., w uroczystość Najświętszej Rodziny, 28 grudnia 2003 r. Przy ołtarzu zgromadzili się kapłani z dekanatu Rzeszów II na czele z ks. inf. Józefem Sondejem i dziekanem ks. prał. Stanisławem Tomkowiczem oraz Misjonarze Świętej Rodziny i goście. Słowo Boże wygłosił ks. Stanisław Czarny MSF - wiceprowincjał. Bardzo licznie uczestniczyli w tej uroczystości parafianie. Liturgię uświetnił chór parafialny „Sancta Familia” i zespół dziecięco-młodzieżowy „Gioia”.
Równocześnie z dużą Ikoną (270 x 170 cm), która już na stałe znalazła miejsce w świątyni parafialnej, Ksiądz Biskup poświęcił mniejszą Ikonę (60 x 30 cm) i tym samym Święta Rodzina w znaku ikony jeszcze w tym samym dniu rozpoczęła nawiedzenie rodzin naszej wspólnoty parafialnej.
Ikonę wykonało małżeństwo Magdalena i Arkadiusz Widelscy w pracowni Andrzeja Widelskiego w Lublinie. Ikonie Świętej Rodziny wykonanej dla naszej parafii przyświeca nowa, współczesna idea. Ikona ta może być symbolem wspólnoty rodzinnej, zakonnej czy wspólnoty Kościoła, ludu Bożego. Ikona przedstawia przede wszystkim treści duchowe ukryte w symbolice kolorów, gestów i postawie poszczególnych osób.
Sama kompozycja ułożonych w trójkąt osób kojarzy się z symbolem Osób Trójcy Świętej. Złote nimby nad głowami wszystkich Osób wskazują na ich świętość. Ideową treść Ikony dopełnia srebrne, pięknie grawerowane, tło symbolizujące czystość, wierność i szczęście.
Jezus znajduje się w centrum Ikony. Jest niejako niesiony przez Józefa i Maryję. Oni, jako małżeństwo, dźwigają Owoc związku, który dał im Bóg w osobie własnego Syna. To Oni, jako rodzice, pomagają Mu wzrastać w wierze. Jasny kolor spodniej szaty Jezusa to symbol czystości i niewinności. Kolor złoty jest zapowiedzią przyszłego Królestwa. Użyte kolory (charakterystyczne dla ikony Chrystusa Pantokratora: Pana Stworzenia) symbolizują boskość, władzę, świętość i niezniszczalność Boga.
Maryja z pokornie schyloną głową wprowadza nas w tajemnicę zwiastowania: „Oto Ja służebnica Pańska” (Łk 1,38). Zwrócona ku Jezusowi, Jemu służy jako Matka. Czerwony kolor sukni Maryi posiada bogatą symbolikę wyrażającą obok miłości, piękna i młodości również zmaganie i walkę. Welon na głowie to atrybut kobiety zamężnej, która ma swój dom i oparcie w mężu (głowa Maryi spoczywa na ramieniu Józefa). Trzy gwiazdy na szacie Maryi wskazują na Jej dziewiczość przed, w czasie i po narodzeniu Jezusa.
Postać Opiekuna Świętej Rodziny jest najbardziej przesunięta w głąb, ale to właśnie Jego osoba scala wszystkich. Józef obejmuje Maryję gestem pełnym tkliwości i miłości. Wyrazem tych uczuć oraz szacunku dla Matki Boga jest gest pochylonej głowy. Józef służy, czyni to, co polecił mu Pan: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki” (Mt 1,20). Strzeże i służy Maryi i Jezusowi. Kolor szat Józefa jest stonowany, brązowy. Oddaje to, kim jest i jak żyje Józef: ziemię, materię, ubóstwo. Utrzymuje rodzinę z pracy własnych rąk, troszczy się o sprawy materialne. Święty Józef jest ubogi, bo życie Świętej Rodziny w Nazarecie nie odbiegało od poziomu życia innych rodzin w tym czasie.
W postaci Józefa zwraca uwagę kolor spodniej szaty, której mały fragment znajduje się między głowami trzech Osób. To kolor zielony przechodzący momentami w błękit. To połączenie „dwóch światów”. Kolor niebieski jest przypisany Maryi, jako kolor nieba, życia duchowego i mistycyzmu. Kolor zielony (przypisywany prorokom) wyraża pokój i równowagę, jest symboliem odrodzenia duchowego i znakiem nadziei. Połączenie tych dwóch kolorów na tak małej przestrzeni jest symbolem wiary, miłości i jedności małżeńskiej.
W Ikonie zwraca uwagę ułożenie dłoni Jezusa, Maryi i Józefa. Są one bardzo blisko siebie, prawie się dotykają, ale bardzo delikatnie. Wskazuje to na znaczenie zarówno bliskości jak i dystansu Osób, bo każda z Nich ma swoje własne powołanie. Mimo wzajemnego zwrócenia się ku sobie, pozostaje „przestrzeń swobodnego oddychania”. Tylko w ten sposób może istnieć zdrowa, zgodna wspólnota, rodzina odpowiadająca porządkowi stworzenia.
Ikona Świętej Rodziny nie ilustruje żadnego wydarzenia zbawczego, ale ukazuje misterium Świętej Rodziny. Jest obrazem wzajemnych relacji, niepozbawionych napięcia między osobą i wspólnotą. Jezus, Maryja i Józef kroczyli wspólnie drogą życia i tak też wzrastali w obliczu Boga.
Fundatorem Ikony są parafianie, którzy w ciągu ostatniego roku złożyli na ten cel ofiary pieniężne, każdy według swojego własnego uznania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję