Reklama

Trzej Królowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Opuściwszy pałac knującego spisek króla Heroda, mędrcy-magowie pospieszyli do Betlejem. Ujrzeli nad głowami (...) Jowisza i Saturna cudownie z sobą połączonych w gwiazdozbiorze Ryb. Ponieważ Ryby były widomym dowodem narodzin Nowonarodzonego, Saturn przemienionym obliczem El Szaddaja (Wszechmocnego), pochylającego się opiekuńczo nad Izraelem, a Jowisz szczęśliwym znakiem ich podróży, magowie niezawodnie zdążali przed siebie, do obranego celu, gdyż czas powstały z tego przychylnego połączenia i wzajemnego przenikania planet, czas wielkiej Wszechświętości, czas Spełnienia, czas Ucieleśnienia wcielił się w ich niezachwianą wiarę, która wypełniając ich całe jestestwo, równocześnie ich wyprzedzała, szła przed nimi i wskazywała im właściwą drogę” (Roman Brandstaetter, Jezus z Nazarethu).
„A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię” (Mt 2, 9). W Betlejem magowie odnaleźli dom. „Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę” (Mt 2, 11). „Magowie przyłożyli palce do warg na znak milczenia, po czym pokłonili się Miriam, Josefa ucałowali w ramię i szybko wyszli. (...) Wtedy dopiero Miriam i Josef uświadomili sobie, że odwiedziny trzech króli (...) odbyły się w całkowitym milczeniu, gdyż z ust gości i gospodarzy nie padło ani jedno słowo” (R. B.).
Kim byli poszukujący prawdy mędrcy-magowie? Skąd przybywali? Dokąd udali się po oddaniu pokłonu Nowonarodzonemu? Tradycja ubiera ich w bogato złotem i drogimi kamieniami zdobne szaty, na głowy wkłada im korony, nazywa królami. Domniemywa się, jakich krain Wschodu byli władcami, nadaje imiona. Ale przez karty Ewangelii przechodzą tajemniczo i swą tajemniczością przypominają nieco króla Szalemu, Malchizedecha, wynoszącego Abramowi chleb i wino po zwycięstwie nad Kedorlaomerem i sprzymierzonymi z nim królami.
Odjechali. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do ojczyzny” (Mt 2, 12). „Doszli do zgodnego wniosku, (...) że takie było zrządzenie nieba, aby Potępiony wskazał im drogę do Wybranego, aby Zło wskazało im drogę do Dobra, a nienawiść do Miłości, jak to się często w życiu dzieje ku nieopanowanemu zdumieniu człowieka” (R. B.).
W święto Trzech Króli jesteśmy świadkami wielkiej tajemnicy, bo widzimy, jak na naszych oczach władza oddaje pokłon przed miłością, wiedza przed prawdą, a wielkość przed małością. W święto Trzech Króli przekonujemy się, że prawdziwa wielkość, duma i mądrość zawiera się w tym, co miłości pełne i prawdy. Oto Pan Niebiosów, okryty chwałą Król nad Wiekami, obnażony był, śmiertelny i wzgardzony od wielu. A przecież za Jego to sprawą truchleje moc, ciemnieje blask, a nieskończony wszechświat ma swe granice, jak śpiewamy w kolędzie.
W święto Trzech Króli po Mszy św. jak co roku poświęconą kredą naznaczamy drzwi naszych domów pierwszymi literami królewskich imion. Dwa tygodnie wcześniej z pasterzami, dziś razem z królami składaliśmy pokłon Świętej Dziecinie. Ale czy jest w nas ufność pasterzy i mądrość magów? Czy na pewno rozumiemy, że wielkość równa jest prostocie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

2026-10-02 21:08

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Agata Kowalska

Są ludzie, o których trudno przestać się martwić. Możemy ich chronić, pomagać im i próbować zmieniać ich decyzje, ale nie możemy przeżyć życia za nich. Możemy za to zrobić coś bardzo ważnego – powierzyć ich Bogu.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję