Reklama

Doba Peregrynacyjna w Ożarowie

Aby poczuli się Kościołem

Niedziela częstochowska 44/2003

Procesja ulicami wsi

Procesja ulicami wsi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do spotkania z Jezusem Miłosiernym mieszkańcy Ożarowa w rejonie wieluńskim przygotowywali się od dawna. W parafialnym kościele pw. św. Marii Magdaleny odprawiano okolicznościowe nabożeństwa, w każdy piątek wspólnie modlono się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Wierni tej małej obszarowo, lecz wielkiej duchem parafii wraz ze swoim proboszczem, poprzez czyn, słowo i modlitwę starali się nieść miłosierdzie w swoim środowisku. Tereny tutaj typowo rolnicze, a więc w obecnych czasach żyje się bardzo ciężko. Jednak jak mówi służący od ponad roku proboszcz ks. Sławomir Kędziora: ci ludzie potrafią się dzielić z innymi odejmując sobie od ust, a przygotowania do spotkania z Jezusem Miłosiernym wyzwoliły w nich jeszcze bardziej siłę i potrzebę pozytywnego działania. Rekolekcje poprzedzające peregrynacje poprowadził o. Felicjan Kraft - franciszkanin z Katowic. Te 3-dniowe wspólne spotkania przybliżyły wiernym postać św. Faustyny Kowalskiej, jej przesłanie do ludzi i uświadomiły znaczenie Bożego Miłosierdzia.
W deszczowe popołudnie 11 września przy krzyżu na skraju wsi stanęli wszyscy; dzieci, młodzież, dorośli, panie z Koła Gospodyń, strażacy ochotnicy, poczty sztandarowe, kapłani przybyli z sąsiednich parafii. Razem z oczekującymi modlił się bp Jan Wątroba, który następnie odprawił uroczystą Mszę św. i wygłosił okolicznościowe kazanie. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że gdyby nie Jezus, Jego życie, męka, śmierć i zmartwychwstanie, nigdy człowiek nie poznałby prawdy o Bogu, który jest obrazem Miłosiernego Ojca. Dziś w tym kościele wierni przyszli uwielbiać Boga i wyrazić wdzięczność za to, co otrzymali, ale także prosić o miłosierdzie dla siebie, Ojczyzny, Kościoła. Przyszli także przepraszać za swoje grzechy, małą wiarę, słabości, zwątpienia, za oszczerstwa i fałszywe osądy. Stając przed Miłosiernym Obliczem zastanawiali się, jakim czynem miłosierdzia można uczcić Boga, by zadośćuczynić za popełnione grzechy.
Program wizyty, to nie tylko powitanie, błogosławieństwo na cztery strony świata, to wiele westchnień i godzin modlitwy, to także Pasterka odprawiona przez rodaka z Ożarowa, dziś proboszcza w Kaliszu ks. Pawła Kostrzewę, to wielkie wyciszenie, osobiste refleksje, powierzenie swoich problemów Bogu. Zapytany, czego szczególnie oczekuje po nawiedzeniu Obrazu, proboszcz ks. Sławomir Kędziora powiedział: „... aby ludzie w Bogu dostrzegli swego najbliższego przyjaciela, aby sami poczuli się Kościołem, nie zważając na doczesne kłopoty i czasem złe doświadczenia, aby jak dotychczas spieszyli się kochać ludzi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza encyklika Leona XIV: "Magnifica Humanitas". Prezentacja 25 maja

2026-05-18 13:03

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że Papież zakończył prace nad swoją pierwszą encykliką zatytułowaną "Magnifica Humanitas" o trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji. Dokument zostanie oficjalnie zaprezentowany 25 maja w Auli Synodu w Watykanie w obecności Ojca Świętego.

Pierwsza encyklika Leona XIV wpisuje się w kontekst 135. rocznicy ogłoszenia encykliki Rerum Novarum. W swoim historycznym dokumencie Leon XIII bronił godności człowieka wobec nierówności społecznych i wyzysku robotników, dając początek Katolickiej Nauce Społecznej.
CZYTAJ DALEJ

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Gniezno. U Matki Bożej Pocieszenia w cieniu relikwii bł. Jolenty

2026-05-18 20:56

[ TEMATY ]

Gniezno

Majowe podróże z Maryją

relikwie bł. Jolanty

archidiecezja.pl

Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Pani Gniezna i bł. Jolenty

Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Pani Gniezna i bł. Jolenty

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do samego źródła polskiej państwowości i wiary – do Gniezna. To tutaj, na Wzgórzu Franciszkańskim, Maryja od wieków czeka na pielgrzymów jako Matka Boża Pocieszenia. To sanktuarium jest miejscem niezwykłym, gdzie maryjna czułość spotyka się z historią piastowskich książąt i pokorną służbą synów św. Franciszka, obecnych tu niemal od początków istnienia zakonu.

Wchodząc do gotyckiej świątyni, nasze kroki kierujemy ku bocznemu ołtarzowi, w którym jaśnieje siedemnastowieczny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z niezwykłą łagodnością, a Jej oblicze emanuje pokojem, który jest darem Ducha Świętego. Tytuł „Pocieszycielki” nie jest tu przypadkowy – przez wieki mieszkańcy Gniezna i okolic przynosili tu swoje troski, szukając ratunku w czasach najazdów i osobistych dramatów. Ukoronowany w 1997 roku przez św. Jana Pawła II wizerunek przypomina nam, że Maryja jest Matką naszej narodowej i osobistej nadziei, przynosząca nam uśmiech Niebios.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję