Reklama

Ścinawa

Konferencja powiatowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Świat bez ludzi chorych - choć zabrzmi to paradoksalnie - byłby uboższym o przeżycie ludzkiego współczucia, uboższym o doświadczenie nieegoistycznej, wręcz heroicznej, miłości.”
(Jan Paweł II)

„Nie tylko rok 2003 Rokiem Osoby Niepełnosprawnej” - taki tytuł miała powiatowa konferencja zorganizowana w Ścinawie 26 lutego br. przez stowarzyszenie „Równe Szanse”. Otwarcia konferencji dokonał starosta lubiński Marcin Sutkowski, a jej zakres obejmował różnorodne tematy związane z problematyką niepełnosprawności. Przybyłych gości powitała Lilia Pietryka, prezes stowarzyszenia, dziękując za liczne przybycie przede wszystkim samym niepełnosprawnym. Organizatorzy spotkania starali się poinformować o konferencji jak największą liczbę osób niepełnosprawnych - przy współparcy z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, poprzez dotarcie do organizacji pozarządowych czy też przez ogłoszenia parafialne podczas Mszy św.
Samo stowarzyszenie „Równe Szanse” powstało 3 lata temu z grona nauczycieli ścinawskich szkół i jego zadaniem jest podejmowanie różnorodnych inicjatyw służących wyrównywaniu szans osób niepełnosprawnych. Ważne jest i to, że członkowie stowarzyszenia dbają także o duchową formację w pracy z niepełnosprawnymi, angażują się w działalność Diecezjalnego Duszpasterstwa Osób Niepełnosprawnych, przygotowują Msze św. dla niepełnosprawnych, włączają się w organizację Diecezjalnych Pielgrzymek do Krzeszowa.
Pierwszy referat konferencji wygłosiła Małgorzata Gorący, wiceprezes Wrocławskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych, zaprzyjaźniona z naszym Duszpasterstwem. Omówiła rolę organizacji pozarządowych w środowiskach lokalnych.
Wielkim wydarzeniem ubiegłego roku była dla ludzi niepełnosprawnych Narodowa Pielgrzymka do Lourdes. Podczas konferencji swoimi przeżyciami z maryjnego sanktuarium dzielił się Ryszard Łukaszczyk.
O potrzebach dzieci niepełnosprawnych mówiła Krystyna Dudarowska z Koła Dzieci Specjalnej Troski z Lubina. Jedną z ważniejszych potrzeb dzieci i młodzieży, nie zawsze zaspokojoną przez dorosłych, jest potrzeba zdobywania wiedzy i wykształcenia i wykorzystywania ich w codziennym życiu. Dlatego trzeba tworzyć jak najwięcej warsztatów terapii zajęciowej, bo dzięki nim ludzie niepełnosprawni mają zajęcie, czują się potrzebni i szkolną wiedzę mogą spożytkować.
Wiele mówi się dziś o prawach osób niepełnosprawnych, tymczasem, jak mówiła Alina Tarczyńska z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, przysługują im takie same prawa jak ludziom zdrowym, tylko trzeba pomóc im je realizować. W oparciu o obowiązujące przepisy wskazała uprawnienia osób niepełnosprawnych związane z zatrudnianiem, rehabilitacją społeczną, korzystaniem ze środków komunikacji, wynikające z prawa budowlanego czy telekomunikacyjnego.
Na rzecz niepełnosprawnych podejmowane są rozmaite działania - przez instytucje, organizacje, wolontariuszy. Ale aby to wszystko było dobrze wykonywane, trzeba wiedzieć, dlaczego się to robi, skąd wypływa pragnienie niesienia pomocy potrzebującym, trzeba te wszystkie dobre działania ustawić w odpowiedniej perspektywie. Taką perspektywę wskazał właśnie ks. Bogdan Kaczorowski, dziekan ścinawski, również członek stowarzyszenia. Przypomniał, że tym, co nadaje sens każdej pracy człowieka, jest miłość. Wypełniania biblijnego przykazania miłości uczył Chrystus, kiedy uzdrawiał, wskrzeszał, odpuszczał grzechy. Wszyscy, którzy przychodzą z pomocą innym, a więc także członkowie „Równych Szans”, są piękni miłością i wrażliwością serca, bo dają innym nadzieję.
W przerwie konferencji można było obejrzeć wystawę prac dzieci niepełnosprawnych oraz zobaczyć, jak działa schodołaz.
Joanna Płotnicka z lubińskiej Fundacji im. Brata Alberta, przewodnicząca diecezjalnych wolontariuszy, przedstawiła referat o postrzeganiu osób niepełnosprawnych w Kościele i społeczeństwie. Omówiła, jak traktowane były osoby niepełnosprawne w różnych kulturach, jakie dziś wzbudzają uczucia u ludzi zdrowych - od lęku, wstrętu, odrazy, do miłości, współczucia, zrozumienia, z których rodzi się pomoc udzielana niepełnosprawnym. Wskazała także, że Kościół od początku swego istnienia, idąc za nauką Chrystusa, szanował godność osoby niepełnosprawnej jako dziecka Bożego. Jak realizowana jest w praktyce ścinawskich szkół idea integracji, opowiedziała Ewa Przygońska, pedagog Zespołu Szkół Integracyjnych. Rodzicom niepełnosprawnych dzieci zależy na tworzeniu szkół integracyjnych, bo widzą, jak dobrze wpływa na nie kontakt z dziećmi zdrowymi. Z kolei dzieci zdrowe w takich klasach uczą się odpowiedzialności, troski, opiekuńczości. Ze strony nauczycieli dzieci niepełnosprawne otrzymują pomoc w postaci indywidualnej pracy z dzieckiem w razie konieczności, zajęć z logopedii czy surdopedagogiki.
Na zakończenie konferencji nastąpiło przekazanie przez prezes „Równych Szans” kluczy do szkolnych toalet przystosowanych dla niepełnosprawnych. Stowarzyszenie wręczyło też dyplomy instytucjom i osobom indywidualnym za życzliwość i pomoc okazywaną Stowarzyszeniu. Wśród wyróżnionych znalazł się także proboszcz ks. Bogdan Kaczorowski za wspieranie inicjatyw podejmowanych przez członków „Równych Szans” dla dobra niepełnosprawnych.
Ideą konferencji było uwypuklenie prawdy o tym, że integracja, pomoc osobom niepełnosprawnym, zmiana postrzegania tych osób w społeczeństwie, konieczność realizacji ich praw i wszelkie działania podejmowane z myślą o niepełnosprawnych nie mogą zakończyć się z upływem roku 2003. Powinny one być kontynuowane i w oparciu o zdobywaną wiedzę wzbogacane o coraz nowe inicjatywy służące niepełnosprawnym, ze szczególnym uwzględnieniem zaspokajania duchowych i religijnych potrzeb osób niepełnosprawnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję