Reklama

Siła Dekalogu trwa

Dekalog to znaczy dokładnie dziesięć słów. Mojżesz, będąc sam na sam z Bogiem, otrzymuje misję i drogowskazy dla Izraela - przykazania wyryte na kamiennych tablicach. Potem zapisywano je różnie: na zwojach papirusu, pergaminu, papieru - aż po czasy nośników elektronicznych. Mijają epoki, a siła Dekalogu trwa. To nie jest jakiś antyczny kodeks moralności, lecz wciąż żywa tkanka Boskości na codzienny użytek każdego z nas. To coś trwale obowiązującego w każdej epoce i trwale niepokojącego każde - niekoniecznie chrześcijańskie - sumienie.

Niedziela kielecka 33/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gianfranco Ravasi komentuje w swej książce Boże przykazania. Czyni to w sposób wnikliwy, odwołując się do Pisma Świętego i czerpiąc zeń przykłady. Ukazuje Dekalog na tle sztuki, pokazuje, jak inspirował on wybitnych twórców wielu epok. Sięga także do przykładów z filmu, (w tym wielokrotnie z "Dekalogu" Krzysztofa Kieślowskiego) oraz do literatury. W jednym z wywiadów polski reżyser, jakby dotykając sedna sprawy, powiedział: "Przykazania są nie tyle fundamentalnymi prawami religii chrześcijańskiej, ile dziesięcioma dobrze ujętymi stwierdzeniami, co do których zgadzają się wszyscy ludzie, niezależnie od miejsca, tradycji, znajomości lub nieznajomości przykazań".
Czy surowe, absolutne imperatywy nie przekreślają wolności człowieka? Autor stara się odpowiedzieć na podobne kwestie, oferując Czytelnikowi wędrówkę do korzeni moralności, ilustrowaną tematycznymi rycinami, miniaturami, freskami, biblijnymi kompozycjami figuralnymi.
Dekalog. Tych "dziesięć słów" stale rozbrzmiewało w ciągu wieków. Podchodzono do nich z miłością i obojętnością, głoszono je, respektowano i łamano. W Biblii występują one w różnych wariantach: w rozdziale 20 Księgi Wyjścia oraz w rozdziale 5 Księgi Powtórzonego Prawa. Zawsze w tle jest surowa, pustynna sceneria Synaju, jako miejsca zetknięcia się z Boską tajemnicą.
Analizując pierwsze przykazanie, włoski autor określa je jako akt oskarżenia przeciwko błędnym obrazom Boga, gdy zostaje On sprowadzony do rangi przedmiotu, manipulowanego w zależności od naszych interesów, gdy religia przeobraża się w zabobon. Pierwsze przykazanie jest zarazem zaproszeniem do poznania Boga - "radosnej i duchowej harmonii w życiu". I oby kult Boga nie był "podobny do podatku, oddawanego z goryczą cesarskiemu fiskusowi". Jest też oskarżeniem przeciwko obojętności, w jakiej żyje społeczeństwo dobrobytu, które Boga nie tyle zwalcza, ile po prostu Go ignoruje.
Drugie przykazanie jest atakiem na fałszywą religijność, na bożki, które sami dla siebie tworzymy. A współczesne bożki są bardzo atrakcyjne i noszą różne imiona... Trzecie przykazanie - dzień świąteczny jako skarb, jako "iskra światła umieszczona w szarości godzin powszednich (...) i ziarno, które zapładnia ziemię pracy". "Dzień święty święcić" oznacza zatem - uświęcać siebie samych, zatrzymać się, aby kontemplować Boga i wnikać we własne sumienie.
W kwestie szacunku do rodziców (przykazanie czwarte) zostały włączone aspekty etyczne, ekonomiczne, psychologiczne, socjologiczne.
Przez pryzmat Evangelium Vitae Jana Pawła II autor spogląda na piąte przykazanie. Cytuje Papieża: "Niestety wiek XX zapisze się jako epoka masowych ataków na życie, jako niekończąca się seria wojen i nieustanna masakra niewinnych istot ludzkich. Fałszywi prorocy i fałszywi nauczyciele odnieśli w tym stuleciu największe sukcesy" (nr 17).
Szóste przykazanie. Degradacja religijna i moralna pociąga za sobą szereg nałogów i osłabienie wszelkiej wrażliwości etycznej. Przesłanie ukryte w tym przykazaniu zawiera zatem wezwanie do odnalezienia w relacjach międzyludzkich czystości i bogactwa wartości, jakie były w zamyśle Stwórcy. To przykazanie jest zaproszeniem do przekształcenia seksualności w harmonię czystej miłości i piękna, jest także gloryfikacją rodziny.
Według Dekalogu, ten, kto narusza dobra drugiego przez kradzież, grzeszy przede wszystkim przeciwko Bogu: łamie porządek stworzenia, egoistycznie przywłaszczając sobie te dobra, które Bóg przeznaczył do użytku wspólnego. "Złodziej, kiedy występuje na poziomie politycznym, rani społeczność i upokarza godność osoby" - czytamy w Przykazaniach G. Ravasiego.
"Nie mów fałszywego świadectwa" - ósme przykazanie zawsze inspirowało artystów, twórców, a szczególnie słynne, biblijne przykłady niesprawiedliwości procesowej, wynikającej z fałszywego świadectwa. Aktualne przekazywanie informacji, często naznaczone oszustwem (patrz telewizja), wydaje się nieustannym naruszaniem ósmego przykazania. "Decydującą rolę odgrywa więc wola, wybór moralny. Czyn zwiększa ciężar winy, ale korzeniem grzechu jest właśnie owo hamad - fundamentalne, świadome i przemyślane pożądanie" - pisze Autor, interpretując dwa ostatnie przykazania.
Śledząc wraz z G. Ravasim lapidarne i niedopuszczające żadnych niejasności czy prób ominięcia sformułowania Dekalogu, dochodzimy do punktu zwrotnego, jakim było jego wypełnienie przez Jezusa Chrystusa. Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić... (Mt 5,17; 19,17-18).
Chrześcijaństwo odkrywa więc wszystkie możliwości Dekalogu i wzbogaca go o ducha miłości (Kazanie na Górze). Jezus, akceptując dawne przykazania, odrzucił ich zacieśnioną i dosłowną interpretację, pokazując moc, bogactwo i głębię Dekalogu. Tym sposobem staliśmy się spadkobiercami i łącznikami między Starym i Nowym Prawem.
Zawarte w książce refleksje i komentarze nie są łatwe, ale ukazują jasną i otwartą drogę, na końcu której jest wielki cel - do zrealizowania przez nas wszystkich.

Gianfranco Ravasi, Przykazania w Piśmie Świętym i w sztuce; Wydawnictwo "Jedność", Kielce 2003.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji i czuwanie modlitewne pod Sejmem RP

2026-10-13 16:20

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

czuwanie

aborcja

Adobe Stock

W środę 21 października w g. 17-19 pod Sejmem odbędzie się Publiczny Różaniec o Zatrzymanie Aborcji i czuwanie modlitewne. Fundacja Życie i Rodzina zaprasza na nie wszystkich Polaków, którym zależy na życiu najmłodszych dzieci i którzy sprzeciwiają się aborcji.

„Projekty ustaw aborcyjnych, które przyjęła Sejmowa Komisja Nadzwyczajna, są nie tylko nieetyczne, ale i niezgodne z Konstytucją, która gwarantuje prawo do życia od poczęcia. Jawnie ignorują też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. o zakazie aborcji eugenicznej” - stwierdza Fundacja Życie i Rodzina.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, jak się modlić? Zacznij od Różańca

2026-10-14 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję