To już tradycja, że w pierwszą sobotę września na Hali Łabowskiej organizowane są uroczystości poświęcone pamięci ks. Władysława Gurgacza oraz żołnierzy Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców z oddziału „Żandarmeria”. Na Sądecczyźnie to ważne wydarzenie upamiętniające powojenne podziemie niepodległościowe.
Historia
Na Halę Łabowską przybyli m.in. przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych, służb mundurowych, organizacji patriotycznych oraz lokalna społeczność, w tym rodziny z dziećmi. Uwagę zwracały liczne poczty sztandarowe.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zebranych powitała wójt gminy Łabowa. – To właśnie tutaj, wśród tych gór i lasów, w trudnych powojennych latach znajdowali schronienie ludzie, którzy nie pogodzili się z utratą wolności. Sądecczyzna, Beskid Sądecki, okolice Łabowej i Hali Łabowskiej stały się świadkami ich walki, ich nadziei, poświęcenia, ale także dramatycznych wyborów, przed którymi stanęło całe powojenne pokolenie – przypomniała Marta Słaby. A nawiązując do idei spotkania, zaznaczyła: – Pamiętamy nie po to, aby rozdrapywać rany historii. Pamiętamy po to, aby rozumieć, jak wielką wartością jest wolność. Aby wiedzieć, że ojczyzna nie jest słowem zapisanym tylko w podręczniku. Ojczyzna to pamięć, odpowiedzialność, wspólnota i troska o siebie nawzajem.
Reklama
Z kolei były minister Antoni Macierewicz zaznaczył, że walka, którą prowadzili polscy żołnierze po 1945 r., była realną walką o niepodległość. Podkreślił ich wielką miłość do ojczyzny i zasługi dla formacji niepodległościowej w Polsce: – To oni przekazali nam tę tradycję, że trzeba walczyć o niepodległość, to im zawdzięczamy tę wielką siłę i za to musimy im podziękować, za to musimy o nich pamiętać!
Apel
Zebranych połączyła Eucharystia koncelebrowana pod przewodnictwem ks. kan. Henryka Michalaka, który przypomniał, że w tym miejscu odprawił Mszę św. już 29 lat temu! W homilii kapłan nawiązał do przeczytanej Ewangelii, zauważając, że prowadzi ona do korzeni chrześcijańskiej cywilizacji i Chrystusowej drogi: – To Chrystus jest dorodnym, pszenicznym ziarnem rzuconym w ziemię przez swoją mękę i śmierć. Ale zmartwychwstał i przez swoją śmierć i zmartwychwstanie zapewnił ludziom obfity owoc. Owoc zbawienia. Kapłan zaapelował o zerwanie z otaczającym nas złem i naśladowanie Jezusa, o złożenie swego życia w ofierze na ołtarzu wiary, cnoty, honoru i ideałów. Zacytował m.in. kazanie ks. Piotra Skargi omawiające złe postępowanie wobec ojczyzny.
Ksiądz Michalak nawiązał też do okoliczności śmierci ks. Władysława Gurgacza. Podkreślił jego postawę w czasie sfałszowanego procesu, przytaczając słowa skazanego kapłana: „Na śmierć pójdę odważnie, bo wiem, że Pan mnie wskrzesi. Dzisiaj obrażacie nas. Nazywacie nas złymi ludźmi. Ale kiedyś będą budować pomniki dla nas. A wy z pogardą odejdziecie...”. Podziękował uczestniczącym w uroczystości, jej organizatorom. Zaznaczył: – Pamiętamy o bohaterach. Pamiętamy o tych, którzy umierali, abyśmy my mogli żyć. Dlatego wołam: jeszcze Polska nie zginęła! Cześć i chwała bohaterom!
Po Eucharystii odbył się Apel Poległych, a delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod obeliskiem upamiętniającym żołnierzy oddziału „Żandarmeria” Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców.
