Reklama

Niedziela Przemyska

Kapłan, który odmienił Haczów

W haczowskiej świątyni odbył się pogrzeb ks. prał. Kazimierza Kaczora, który był duszpasterzem parafii przez ponad 35 lat.

Niedziela przemyska 32/2026, str. IV

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Archiwum parafii

W tym roku śp. ks. prał. Kazimierz Kaczor obchodził 60-lecie kapłaństwa

W tym roku śp. ks. prał. Kazimierz Kaczor obchodził 60-lecie kapłaństwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz prał. Kazimierz Kaczor zmarł 16 lipca br., w święto Matki Bożej Szkaplerznej. W dniu 18 lipca, podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem abp. Adama Szala, pożegnaliśmy zmarłego kapłana, który przez ponad 35 lat był proboszczem Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i kustoszem Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Haczowie.

Droga powołania

Homilię wygłosił ks. prał. Marian Bocho, pierwszy wikariusz w parafii Haczów (1983-85). Kaznodzieja przypomniał postać zmarłego kapłana, jego lata posługi i wiele dzieł, które udało mu się zrealizować. – Ksiądz Kazimierz odszedł w święto Matki Bożej Szkaplerznej. Dzień śmierci w tak pięknym dniu maryjnym, jest dla niego wyróżnieniem. W czasie swojego duszpasterzowania podjął wiele starań i doprowadził do koronacji koronami papieskimi łaskami słynącą haczowską „Pietę”, dzisiaj dziękujemy za to historyczne wydarzenie – powiedział ks. Marian Bocho.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Horacy napisał kiedyś w jednej ze swych pieśni Non omnis moriar („Nie wszystek umrę”). Chrześcijanin wie, że to więcej niż tylko poetycka deklaracja pocieszenia. W Haczowie, za sprawą dokonań naszego zmarłego duszpasterza, wiemy o tym szczególnie dobrze.

Reklama

Ksiądz Kazimierz Kaczor urodził się we wrześniu 1942 r. w Korczynie. Po zdaniu matury w LO im. Mikołaja Kopernika w Krośnie rozpoczął studia w Seminarium Duchownym w Przemyślu. Święcenia kapłańskie otrzymał w czerwcu 1966 r. w swojej rodzinnej parafii z rąk bp. Stanisława Jakiela.

Zanim trafił do Haczowa, pracował m.in. w Tarnowcu, Dydni i w Nowosielcach Kozickich, gdzie w czasach PRL-u nie unikał zaangażowania po stronie tego, co słuszne, choć było to niewygodne dla ówczesnej władzy.

Do parafii Haczów został skierowany w listopadzie 1978 r. Główna misja, jaką powierzył mu wtedy bp Ignacy Tokarczuk, okazała się nie lada wyzwaniem. Dotyczyła odzyskania zabytkowego kościoła drewnianego, zaadaptowanego bez zgody władz kościelnych pod potrzeby władz komunistycznych, a następnie wyremontowania go i przywrócenia do kultu religijnego.

Młody proboszcz przyjął wtedy to polecenie jako priorytetowe zadanie życia i nie tracąc ducha wiary w jego powodzenie, realizował je 20 lat. Ostatecznie 13 listopada 2000 r. dzieło udało się sfinalizować i po 52 latach przywrócić zabytkowy kościół do kultu religijnego. Działania naszego proboszcza utrudniał fakt, że przez pierwsze lata ks. Kazimierz prowadził w Haczowie duszpasterstwo sam. Nie zaniedbywał przy tym innych działań, tj. nauczanie religii, zakładanie grup oazowych, Akcji Katolickiej. Równolegle dojrzewała kolejna sprawa wielkiej rangi: starania o koronację cudownej figury Matki Bożej Bolesnej – „Piety”, czczonej w Haczowie od ponad pięciu wieków. Zabiegali o nią już wcześniejsi proboszczowie, ale bez skutku.

Reklama

Księdzu Kazimierzowi było dane doczekać jej spełnienia. 10 czerwca 1997 r. Ojciec Święty Jan Paweł II podczas Mszy św. na krośnieńskim lotnisku poświęcił złotą koronę i ukoronował nią cudowną figurę. Kilka dni później kard. Józef Glemp wraz z abp. Józefem Michalikiem i rzeszą kapłanów oraz wiernych dokonali uroczystej intronizacji koronowanego wizerunku w kościele haczowskim.

Oddany pasterz

Podczas ponad 35 lat kierowania parafią haczowską ks. Kazimierz przeżył z nami szczególne uroczystości, m.in.: jubileusz 600-lecia parafii, nawiedzenie parafii przez kopię Cudownego Obrazu Jasnogórskiego, czy peregrynację Krzyża Papieskiego i relikwii św. Jana Pawła II, coroczne uroczystości odpustowe i patriotyczne, a także liczne pielgrzymki.

Zaszczepiał i umacniał ducha wiary także jako organizator ok. 150 wycieczek i pielgrzymek do sanktuariów maryjnych w Polsce i za granicą. Przez 36 lat, pełniąc posługę Duszpasterza Rolników Archidiecezji Przemyskiej, organizował dziesiątki Dożynek Diecezjalnych i wyjazdy na Ogólnopolskie Dożynki do Częstochowy. Wielokrotnie uhonorowano go zarówno odznaczeniami kościelnymi, jak i świeckimi. Nie zapominał przy tym o swoich poprzednikach: do końca swej czynnej posługi duszpasterskiej zabiegał o pamięć sługi Bożego ks. Michała Tomaki, byłego proboszcza haczowskiego, zamęczonego w Dachau. Znajdował jeszcze czas, by pisać. Był autorem licznych książek i referatów, w których chciał ocalić od zapomnienia historię swojej parafii i ludzi, których spotkał. Na zasłużoną emeryturę przeszedł w 2013 r. Zamieszkał w domu parafialnym i jako ksiądz senior nadal służył parafianom.

Czas odpoczynku

Reklama

Ostatnie 10 miesięcy życia, kiedy podupadł na zdrowiu, spędził w Domu Księży Emerytów „Emaus” w Korczynie. Tam zmarł., mając 83 lata. Dla nas, parafian, ten zbieg dat nie jest przypadkiem. Został powołany do życia wiecznego właśnie we wspomnienie Maryi, o której kult (Piecie Haczowskiej) zabiegał przez wiele lat

Śmierć nie jest końcem, ale początkiem nowego życia. Tego uczył nas ks. prał. Kazimierz całym swoim życiem. Liczne materialne dzieła, które po sobie zostawił, m.in.: dom parafialny, rozbudowana plebania, odnowiona polichromia w nowym kościele, dom sióstr służebniczek z przedszkolem – Ochronką św. Józefa, ogrodzenia cmentarne i przykościelne, obejścia i parkingi wokół kościołów – to jego zasługa.

W imieniu parafii, śp. Kazimierzowi za całą jego posługę, dziękował ks. Adam Zaręba. – Wiara, pokora, pęd do życia i uwielbienie Boga spinają klamrą życie ks. prał. Kazimierza Kaczora. W imieniu parafian dziękujemy za lata, kiedy byłeś nie tylko przewodnikiem duchowym, ale i ojcem parafialnej wspólnoty – powiedział ks. proboszcz

Dziękujemy za każde dobro, które zaistniało dzięki jego życiu i posługiwaniu. Wierzymy, że Bóg powołał śp. ks. Kazimierza w momencie dla niego najlepszym i dzisiaj cieszy się wiecznością razem z Jezusem Chrystusem, Najwyższym i Wiecznym Kapłanem, któremu służył. Ksiądz Kazimierz spoczął na haczowskim cmentarzu, wśród tych, których przez lata prowadził do Boga.

2026-08-04 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służył Bogu i ludziom

Niedziela rzeszowska 8/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Piotr Kozdraś

Uroczystościom pogrzebowym w niedzielę 28 stycznia przewodniczył bp Jan Wątroba

Uroczystościom pogrzebowym w niedzielę 28 stycznia przewodniczył bp Jan Wątroba

Pożegnaliśmy niedawno śp. ks. kan. Zygmunta Mularskiego, emerytowanego proboszcza parafii św. Antoniego Padewskiego w Gwoźnicy Górnej. Dożył 73 lat, z tego 49 jako kapłan.

W książce wydanej w Rzeszowie w 2014 r. pt. Czterdzieści lat minęło.... W służbie Kościołowi 1974 – 2014 ks. Zygmunt Mularski napisał o sobie: „Urodziłem się 2 czerwca 1950 r. w Pstrągówce. Po ukończeniu szkoły średniej wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Święcenia kapłańskie otrzymałem w Jaśle 15 czerwca 1974 r. w kościele św. Antoniego – Ojców Franciszkanów z rąk bp. Stanisława Jakiela. Pełniłem posługę wikariusza w parafiach: Kamień, Domaradz, Gorzyce Tarnobrzeskie, Lesko, Wielowieś – Tarnobrzeg. Odbyłem studia specjalistyczne z katechetyki na KUL w latach 1980-83. W latach 1985-88 byłem zastępcą ks. Feliksa Flejszara w posłudze kapelana Wojewódzkiego Szpitala przy ul. Szopena w Rzeszowie. Następnie byłem proboszczem w parafiach: Trzebuska 1988-93, Biecz – Boże Ciało 1993 – 2001, Trzebownisko 2001-09. Aktualnie jestem proboszczem w parafii Gwoźnica Górna. Pełniłem następujące funkcje: wykładowca dla katechetów świeckich 1994-98, wykładowca katechetyki i pedagogiki w WSD Rzeszów w latach 1994-99, wicedziekan w dekanacie bieckim w latach 1993 – 2001. Jestem także wizytatorem katechezy od 1992 r. oraz doradcą metodycznym w kuratorium w Nowym Sączu”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: odbudowa Notre-Dame symbolem odrodzenia Kościoła i Europy

2026-09-30 10:49

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

odbudowa

Leon XIV

symbol odrodzenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Na odrodzenie jako klucz do odczytania swej zakończonej w poniedziałek podróży apostolskiej do Francji wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Swoją katechezę poświęcił podsumowaniu tej wizyty. Za symbol tego odrodzenia uznał odbudowaną po pożarze katedrę Notre-Dame w Paryżu. „Prawdziwa odbudowa, odnowa Kościoła, której może dokonać jedynie Bóg” - powiedział papież nawiązując do wielkiej Mszy św. na paryskim Place de la Concorde.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję