W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łodzi odbyło się kolejne spotkanie dla seniorów z cyklu inicjatyw organizowanych przez parafialne koło Caritas. Uczestnicy spotkali się pod hasłem „Wiosenne inspiracje”, a tematem przewodnim był okres wielkanocny.
To już trzecie takie wydarzenie, które – jak podkreślają organizatorzy – zrodziło się z bardzo prostej potrzeby stworzenia przestrzeni spotkania dla osób starszych, często zmagających się z samotnością. – Rozpoczęliśmy ten cykl w ubiegłym roku. Najpierw był festiwal sałatek, potem spotkanie o świętych, a dziś mamy „Wiosenne inspiracje” – mówi Barbara Błaszczyk, opiekunka parafialnego koła Caritas i dodaje: – Chodzi o to, żeby ludzie mogli przyjść, pobyć razem, poznać się. To propozycja szczególnie dla tych, którzy szukają relacji, przyjaźni i zwyczajnej obecności drugiego człowieka. – Pomysł takich spotkań dojrzewał przez dłuższy czas. – Nasz ksiądz proboszcz, ks. Marek Pluta, już wcześniej mówił, że warto zorganizować coś dla seniorów, żeby wyprowadzić ich z domów i dać im przestrzeń bycia razem. Udało się to zrealizować – podkreśla organizatorka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Spotkania mają nie tylko charakter integracyjny, ale także formacyjny. Każde z nich skupia się wokół konkretnego tematu. – Staramy się, żeby to nie było tylko siedzenie przy kawie i herbacie, ale też czas dzielenia się, rozmowy i zdobywania nowych treści – podkreśla Katarzyna Maj z parafialnego zespołu Caritas. – Dzisiaj mówimy o okresie wielkanocnym. To czas bogaty w symbole i tradycje, które warto na nowo odkrywać – mówi.
Jak zaznacza, wydarzenia są otwarte i bezpłatne. – Wszystko przygotowujemy jako wolontariusze. Na pierwszym spotkaniu nie spodziewałyśmy się tak wielu osób – trzeba było dostawiać stoły – wspomina. W inicjatywie uczestniczy od kilkunastu do kilkudziesięciu osób, ale cel pozostaje ten sam – budowanie wspólnoty. – W kościele często znamy się tylko z widzenia, a tutaj możemy naprawdę się poznać. To jednoczy naszą parafię – podkreśla pani Katarzyna.
Przychodzą także osoby, które trafiają tu dzięki ogłoszeniom parafialnym lub zaproszeniu znajomych. – Jestem tu drugi raz i uważam, że to wspaniała inicjatywa – mówi Henryka Jagieła i dodaje: – Można się spotkać, porozmawiać i przełamać opory. Dla wielu to ważny krok w wyjściu z samotności. Podkreśla, że takie spotkania mają także głębszy wymiar: – Kontakt z drugim człowiekiem jest czymś nie do przecenienia. Nawet jeśli się nie znamy, zaczynamy rozpoznawać twarze, pojawia się bliskość. Dobrze po prostu pobyć razem.
W świecie, w którym wiele osób doświadcza samotności, takie inicjatywy pokazują, jak wielką wartość ma zwykła obecność, rozmowa i budowanie relacji – krok po kroku, przy wspólnym stole.
