Reklama

Niedziela Legnicka

Open Doors

Parafię Wniebowzięcia NMP w Lwówku Śląskim odwiedziło małżeństwo Donata i Maciej Maliszakowie działający w organizacji non profit Open Doors. Od 1955 roku wspiera ona prześladowanych chrześcijan w ponad 70 krajach świata. Ma także swoją siedzibę w Polsce.

Niedziela legnicka 20/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Open Doors

Maciej Maliszak

Namiotowy obóz chrześcijańskich uchodźców z Doliny Niniwy (2015)

Namiotowy obóz chrześcijańskich uchodźców z Doliny Niniwy (2015)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Impulsem do odwiedzin było zdjęcie grobu Pańskiego w kościele parafialnym, którego aranżacja przypomniała prawdę o tym, że prześladowanie Jezusa i Jego uczniów trwa także w naszych czasach. – Zobaczyliśmy zdjęcie Bożego Grobu, które kierowało myśl wiernych na los prześladowanych chrześcijan dzisiaj. Postanowiliśmy zadzwonić do proboszcza ks. Krzysztofa Kiełbowicza i porozmawiać o tym. Po kilku słowach usłyszeliśmy: no to zapraszam! – mówi Donata Maliszak.

Zaczęło się od Polski…

Reklama

Organizacja wspiera wszystkich chrześcijan, którzy doświadczają prześladowania, wykluczenia, dyskryminacji. Formy pomocy są różne – od modlitwy, wsparcia materialnego, medycznego, edukacyjnego i gospodarczego, po pomoc prawną i informowanie świata o traktowaniu chrześcijan w różnych częściach naszego globu. – Od momentu założenia Open Doors przez brata Andrew (Anne van der Bijl – Holendra) w 1955 roku, jest to nasza wizja i nasze powołanie. A zaczęło się w czasach komuny w Polsce. Brat Andrew organizował pomoc, która następnie została skierowana także do Rosji. „Przemycane” były m.in. egzemplarze Pisma św. Jak się później dowiedzieliśmy, jednym z tajnych magazynów przerzutowych była Jasna Góra. Okazało się, że była też współpraca z ks. Blachnickim, który przez lata pracował w Niemczech, założycielem ruchu Światło-Życie, mówiącym wiele o wolności religijnej. Kiedy zmieniła się sytuacja w Europie Wschodniej, skierowaliśmy nasze działania w inne części świata – mówi p. Maciej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Obecnie staramy się być kompleksową odpowiedzią na potrzeby prześladowanych chrześcijan. Jest ona realizowana trzyetapowo. Jako pierwsza jest pomoc doraźna, czyli zabezpieczenie podstawowych potrzeb: jedzenie, picie, leki, minimalna chociaż opieka medyczna. Dla przykładu, w Afryce Subsaharyjskiej jest 16 mln chrześcijan, którzy zostali wygnani ze swoich domów i znikąd nie mają pomocy. My w tej chwili my mamy pod opieką 2,2 mln uchodźców. Staramy się dostarczyć im namioty, wodę, środki higieniczne itd. Ta pomoc jest ważna również w obliczu różnych klęsk żywiołowych, kiedy to chrześcijanie znowu są pomijani, np. w krajach muzułmańskich. Dla przykładu, w Uzbekistanie, w czasie pandemii, chrześcijanie byli wyłączeni z pomocy rządowej. Drugi etap pomocy, to pomoc socjo-ekonomiczna. Tzn. edukacja, alfabetyzacja, przygotowanie do zawodu (kursy szycia, kursy fryzjerskie, stolarskie), dostarczenie narzędzi pracy. To zmierza do tego, by pomóc chrześcijanom stanąć na nogi i zacząć funkcjonować samodzielnie. W rzeczywistości wygląda to tak, że można uratować komuś życie, inwestując 5 dolarów. Mamy już owoce naszej pracy, np. w Egipcie mamy ludzi, którzy skończyli szkołę, studia, zostali u siebie i realnie wpływają na społeczności, w których żyją. I wreszcie trzeci etap to pomoc prawna i finansowa dla tych, którzy są uwięzieni – wyjaśnia p. Maciej.

Informować, modlić się i mądrze pomagać

Reklama

Żeby móc realnie pomagać, nie wystarczą struktury i finanse, choć z pewnością są niezbędne. Jednak, żeby to przynosiło owoce, trzeba mieć przede wszystkim wiarę i zaufanie pokładane w Bogu. – W naszych statutach mamy zapisane, że sprawy finansowe zawierzamy opatrzności bożej i naszym darczyńcom. Mamy też zapisane, że pomagamy prześladowanym chrześcijanom. To ma swoje konsekwencje. Jesteśmy postrzegani przez organizacje międzynarodowe czy unijne, jako organizacja wykluczająca, zatem nie dostajemy żadnego wsparcia. To jednak ma też dobre strony – nikt nas nie kontroluje i nikt nie określa, co możemy zrobić, a czego nam nie wolno. Pomagamy na tyle, na ile hojni są nasi darczyńcy, którzy mają do nas zaufanie – podkreśla p. Maciej.

Ważna jest także służba informacyjna, tzn. informowanie świata o losie prześladowanych chrześcijan. – Państwa totalitarne, państwa, w których rządzą radykalni muzułmanie boją się prawdy. Robią wszystko, by o chrześcijanach milczeć, by oni w świadomości ludzi nie istnieli. Dlaczego tak robią? – bo boją się. Okazuje się, że w niektórych krajach muzułmańskich jest przebudzenie. Ludzie widzą, do czego prowadzi radykalny islam i nie chcą takiego życia. Coraz więcej z nich znajduje ukojenie w Chrystusie, który niesie pokój, przebaczenie – podkreśla.

– Zatem poprzez nasze projekty chcemy wspierać i zachęcać cierpiących z powodu prześladowań chrześcijan do życia w chrześcijaństwie, do wzmacniania swoich wspólnot i do głoszenia Ewangelii nawet w nieprzyjaznym środowisku. Nasza pomoc skierowana jest do kościołów chrześcijańskich wszystkich wyznań. Jako uczniowie i wyznawcy Chrystusa, wszyscy jesteśmy ze sobą powiązani. Zadaniem nas – chrześcijan, którzy cieszą się wolnością, jest pomoc prześladowanym braciom i siostrom. Oni proszą o modlitwę, pamięć i wsparcie – podkreśla Maciej Maliszak.

Państwa Donatę i Macieja Maliszaków można zaprosić na spotkania. Kontakt mailowy: maciej.maliszak@opendoors.pl lub telefoniczny: 579 078 797. Więcej o organizacji na stronie: www.opendoors.pl

Pełny zapis rozmowy z Maciejem Maliszakiem można znaleźć na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm .

2026-05-12 14:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł „Boży przemytnik”, założyciel Open Doors

[ TEMATY ]

zmarły

Holandia

Open Doors

Wikipedia/autor: Jako Jellema na licencji Creative Commons

Anne Van der Bijl, znany jako Brat André, założyciel organizacji Open Doors

Anne Van der Bijl, znany jako Brat André, założyciel organizacji Open Doors

W wieku 94 lat zmarł 27 września w holenderskim Harderwijk Anne Van der Bijl, znany jako Brat André, założyciel organizacji Open Doors, wspierającej prześladowanych chrześcijan. Zwany był „Bożym przemytnikiem”, gdyż w okresie zimnej wojny przemycał Biblie do krajów za żelazną kurtyną.

Ponadwyznaniowa organizacja Open Doors zajmuje się duchowym i materialnym wspieraniem chrześcijan. Corocznie publikuje raport na temat stanu prześladowań chrześcijan na świecie. Jest on jednym z podstawowych źródeł, na podstawie którego określana jest skala zagrożeń wobec wyznawców Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Strachocina: V Narodowa Modlitwa za Ojczyznę w sanktuarium św. Andrzeja Boboli

2026-07-19 09:58

[ TEMATY ]

Strachocina

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Św. Andrzej Bobola

18 lipca w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie odbyła się V Narodowa Modlitwa za Ojczyznę. Spotkania modlitewne organizowane są w tym miejscu co roku pod koniec lipca, w rocznicę sprofanowania jego relikwii przez bolszewików w Połocku (20 lipca 1920 r.) i wywiezienia ich do Moskwy w charakterze eksponatu muzealnego.

Narodowa Modlitwa za Ojczyznę rozpoczęła się od sympozjum, w którym wzięli udział: inicjator powstania sanktuarium w Strachocinie ks. prał Józef Niżnik, kustosz Narodowego Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie jezuita o. Paweł Bucki oraz znany rekolekcjonista i publicysta ks. prof. Robert Skrzypczak. „Organizując tę modlitwę, chcemy docierać z prawdą o św. Andrzeju Boboli do rodaków w Polsce i na świecie - także o tym, jak ważny i potrzebny jest ten święty dla narodu i ojczyzny, bo Bóg wyznaczył mu tę rolę” - mówił ks. Niżnik.
CZYTAJ DALEJ

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję