Reklama

Wiara

Fatimska Pani

13 maja obchodzimy liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej. W 1917 r. w portugalskiej Fatimie Maryja ukazywała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Objawienia Matki Bożej są znakiem Jej duchowego macierzyństwa w Kościele. W ten sposób Maryja troszczy się o uczniów swojego Syna i realizuje otrzymaną od Niego misję Matki i Przewodniczki. W trosce o duchowe dobro Kościoła Maryja przypomina treści zawarte w objawieniu Bożym i już zamknięte w objawieniu Jezusa Chrystusa. O czym przypomina nam w Fatimie? Do czego wzywa i zachęca?

Bądź piękny

Maryja zachęcała w Fatimie do nabożeństwa do swego Niepokalanego Serca, aby „ubłagać nawrócenie grzeszników, zadośćuczynić za przewinienia wobec Boga i za wszystko, co obraża Niepokalane Serce Maryi”. Spojrzenie na piękno Serca Maryi przynagla do troski o piękno naszych serc. W Maryi Niepokalanie Poczętej odczytujemy pełnię łaski, którą Bóg wypełnił Jej Serce już w pierwszym momencie Jej istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piękno Maryi mobilizuje nas do tego, abyśmy przyjrzeli się nam samym. Czy jest w nas piękno? Jakie jest nasze serce? W życiu chodzi nie tylko o to, aby wokół nas panowały ład i porządek, ale też o to, by przede wszystkim w naszym sercu było pięknie. Im bardziej zachwycamy się pięknem Maryi, tym mocniej mamy się brzydzić każdym grzechem, który plami naszą duszę i zniekształca nasze oblicze, stworzone przecież przez Boga jako piękne.

Reklama

Dopiero wrażliwi na piękno naszego serca zaczynamy uważniej rozglądać się wokół. Wtedy wyraźniej widzimy piękno świata, które kieruje nasz wzrok ku Bogu, ale przede wszystkim odkrywamy w ludziach piękno, które przybiera kształt dobra. Chodzi o to, aby zachwycić się nim, pochwalić, umocnić, pomóc, by rozkwitało...

Obyśmy każdego dnia odkrywali takie piękno w kimś, kogo spotkamy, obyśmy uradowali się dobrem innych ludzi, obyśmy za nie dziękowali Bogu! Ale też umieli powiedzieć drugiemu człowiekowi: „dziękuję ci, że jesteś dobry, dziękuję ci za twoje zainteresowanie, za twoją pomoc, za twoje słowo, za twój czas dla mnie”... Tylko ten dziękuje, kto widzi dobro w sercu innych.

Pokutuj

W objawieniach fatimskich odnajdujemy wezwanie do czynienia pokuty. To echo Chrystusowego wezwania: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15). 13 października Maryja powiedziała: „Ludzie muszą zmienić swoje życie i prosić o przebaczenie swoich grzechów!”. Droga nawrócenia, czyli pokuty, polega na ustawicznym odwracaniu się od grzechu i życiu w stanie łaski uświęcającej. Wierność tej drodze wymaga wysiłku i wytrwałości, a przede wszystkim gotowości do przyjmowania Bożej łaski. Trudność wejścia na drogę pokuty wiąże się z pokusą samowystarczalności, której uleganie zamyka ludzkie serce na Bożą miłość.

Reklama

Maryja szła drogą wiary i całkowitego podporządkowania się Bożej woli. Dla nas jest wzorem życia w przyjaźni z Bogiem, wolności od grzechu i znakiem zwycięstwa dobra nad złem. Przypomina, że podejmowanie pokuty oznacza zgodę na obecność Boga w codziennym życiu. A tylko Jego obecność zmienia nasze serce i cały świat. Brak pokuty i żalu za grzechy jest natomiast wyrazem zatwardziałości serca zamkniętego na Boga i Jego miłość.

Wezwanie do pokuty jest znakiem miłości matczynej, wymagającej, ponieważ ceną jest życie wieczne z Bogiem. Nic dziwnego, że Maryja uczy nas modlitwy za siebie i za innych: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

Módl się za grzeszników

Podczas sierpniowego objawienia Matka Boża powiedziała: „Módlcie się! Módlcie się wiele! Czyńcie ofiary za grzeszników, gdyż wielu grzeszników idzie do piekła dlatego, że nie ma nikogo, kto by się za nich ofiarował”.

Człowiek o pięknym sercu będzie chciał troszczyć się o piękno innych, o ich zbawienie, dlatego będzie gorliwie modlił się za grzeszników. Tak jak Niepokalane Serce Maryi było godnym mieszkaniem dla Ducha Świętego, tak również człowiek pięknego serca będzie prawdziwą świątynią Bożego Ducha.

Maryja, Matka grzeszników, ukazuje nam prawdę o Bogu sprawiedliwym i miłosiernym, który chce zbawienia każdego człowieka. W Jej „macierzyńskim obliczu chrześcijanie rozpoznają zupełnie szczególny wyraz miłości miłosiernej Boga, który poprzez macierzyńską obecność pozwala lepiej zrozumieć swą troskę i dobroć Ojca. Maryja okazuje się Tą, która przyciąga ku sobie grzeszników i która przez swoją życzliwość i zrozumienie ukazuje im Bożą propozycję pojednania” (św. Jan Paweł II).

Odmawiaj Różaniec

Reklama

W fatimskim przesłaniu słyszymy wezwanie do modlitwy, szczególnie różańcowej. W niej bowiem rozważamy sercem tajemnicę Chrystusa i czynimy to razem z Maryją. Wezwanie: „Módlcie się, wiele się módlcie!”, przynagla nas do ustawicznej i gorliwej modlitwy. Codzienna medytacja tajemnic różańcowych jednoczy nas z Chrystusem i otwiera na bliźnich.

Różaniec jest streszczeniem Ewangelii, którą na wzór Maryi przyjmujemy i rozważamy w sercu. W ten sposób kształtujemy nasze życie i rozpoznajemy wolę Bożą, którą mamy wypełniać. Maryja, Dziewica słuchająca, uczy nas słuchania Boga i rozważania Jego słowa. Uważnie wsłuchiwała się we wszystko, co mówił do Niej Bóg, a jeśli czegoś nie rozumiała, zachowywała to w swoim sercu i rozważała. Nie zlekceważyła żadnego słowa, ale każde starała się wiernie wypełnić. Szła drogą świętości, prowadzona przez Ducha Świętego.

Nadzieje codzienności

Orędzie Fatimskiej Pani prowadzi drogami nadziei, która podtrzymuje nasze życie i pozwala patrzeć z ufnością w przyszłość.

Reklama

W ludzkich relacjach łaska nadziei jest konieczna, bo rany, które sobie nawzajem zadajemy, mogą być leczone tylko wtedy, kiedy towarzyszy temu nadzieja. To właśnie nadzieja uczy nas, że zawsze jest szansa, że nigdy nic nie jest stracone, że wszystko jest możliwe, że potrzeba cierpliwości, że warto czekać... Dzięki temu rodzice czekają z nadzieją na powrót marnotrawnej córki czy marnotrawnego syna; żona nie ustaje w staraniach, aby mąż podjął leczenie z choroby alkoholowej; matka wyczekuje na przebaczenie ze strony córki; syn nie przestaje wracać do rodziców, którzy się go wyrzekli; synowa cierpliwie znosi złośliwości teściowej; brat wyciąga rękę do brata na pojednanie; ktoś próbuje rozmawiać z obrażonym sąsiadem. W tych i w wielu podobnych sytuacjach potrzeba mocnej nadziei, że w końcu zwycięży miłość.

Maryja zawsze jest przy nas obecna. Wspiera nasze codzienne nadzieje, modli się za nas, uczy, wskazuje nam drogę, podpowiada rozwiązanie. Okazuje się dla nas czułą i kochającą Matką, która nieustannie zabiega o nasze szczęście.

Codziennie też nośmy w sobie nadzieję życia wiecznego, szczęścia w niebie z Bogiem. Ufajmy, że dzięki Bożej łasce osiągniemy ten cel. W naszej nadziei opieramy się na Bożych obietnicach, które nie zawodzą. A Maryja jest naszą Przewodniczką do nieba.

2026-05-05 14:37

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja jest naszym światłem

Niedziela szczecińsko-kamieńska 9/2017, str. 2

[ TEMATY ]

Matka Boża Fatimska

Zbigniew Kunert

Poświęcenie tablicy upamiętniającej tych, „których kości spoczywają wokół kościoła”

Poświęcenie tablicy upamiętniającej tych, „których kości spoczywają
wokół kościoła”

Osiemnastowieczny kościół pw. Świętej Trójcy w Miękowie jest trzecią świątynią parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krępsku, do której uroczyście wprowadzona została figura Pani Fatimskiej. Aktu tego w pierwszą sobotę lutego dokonał abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński

Podobnie jak do kościołów filialnych w Świętej i w Żółwiej Błoci Matka Boża Fatimska przyniesiona została przez wiernych z kościoła parafialnego w Krępsku w modlitewnej procesji. Mimo zimna trudną (zlodowacenia i kałuże wody) 6-kilometrową częściowo leśną drogę pokonało ok. 150 wiernych ze wszystkich miejscowości parafii. Przemoczeni i zziębnięci, ale szczęśliwi, że mogli towarzyszyć Maryi w Jej wędrówce po parafii, dotarli do Miękowa po blisko dwóch godzinach. Na pątników przed pięknym, zabytkowym kościółkiem czekał abp Andrzej Dzięga, który poświęcił figurę przywiezioną z Fatimy i umieścił ją na ołtarzu. W maju po zakończeniu nabożeństw pięciu pierwszych sobót miesiąca Pani Fatimska zostanie przeniesiona do kapliczki, która stanie przed kościołem i tam zostanie już na stałe.
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Zniszczenia i lekko ranni w wyniku trzęsienia ziemi w rejonie Neapolu

2026-07-31 22:20

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Neapol

Adobe Stock

Panorama miasta z ulicą Via Spaccanapoli, która „tnie” Neapol na pół

Panorama miasta z ulicą Via Spaccanapoli, która „tnie” Neapol na pół

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 w piątek wieczorem w rejonie Neapolu spowodowało zniszczenia, co dokumentują zdjęcia publikowane przez włoskie media i na portalach społecznościowych. Cztery osoby zostały lekko ranne - podała agencja Ansa.

Epicentrum wstrząsu znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich, czyli tzw. kaldery - zagłębienia w szczytowej części superwulkanu o średnicy 13 km. Pod kalderą jest gigantyczne jezioro płynnej magmy. W centrum kaldery znajduje się miasto Pozzuoli, zamieszkane przez ponad 80 tys. osób. To głównie tam zanotowano szkody: fragmenty murów i ścian, które spadły na ulice i na samochody.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję