Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Więcej zaangażowanych

Choć liczba wiernych w diecezji zamojsko-lubaczowskiej z roku na rok maleje, wzrasta udział tych, którzy regularnie uczestniczą w niedzielnej Mszy św. i przystępują do komunii św. Tak wynika z danych statystycznych zgromadzonych przez Kurię Diecezjalną oraz Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

diecezja zamojsko‑lubaczowska

Joanna Suszko

Wierni uczestniczący w nabożeństwie

Wierni uczestniczący w nabożeństwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Statystyki opierają się na dwóch podstawowych wskaźnikach. Pierwszy to dominicantes, czyli odsetek wiernych uczestniczących w niedzielnej Eucharystii. Drugi to communicantes – liczba osób przystępujących do Komunii świętej.

W skali całej Polski w 2024 r. w niedzielnej Mszy św. uczestniczyło 29,6 proc. wiernych. W diecezji wynik jest wyraźnie wyższy – 38,6 proc., co oznacza, że niemal czterech na dziesięciu wiernych bierze udział w niedzielnej liturgii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobna różnica widoczna jest w liczbie osób przyjmujących Komunię świętą. W Polsce wskaźnik communicantes wynosi 14,6 proc., natomiast w diecezji zamojsko-lubaczowskiej – 21,8 proc.

Jak podkreśla ks. dr Sylwester Zwolak, rzecznik diecezji zamojsko-lubaczowskiej, ważnym wskaźnikiem jest także tzw. communicantes względny, czyli stosunek liczby osób przyjmujących komunię świętą do liczby wiernych obecnych w kościele.

– W naszej diecezji ponad połowa osób uczestniczących w niedzielnej Mszy św. przystępuje do Komunii świętej. W 2024 r. było to 56,4 proc., podczas gdy średnia krajowa wynosiła 49,5 proc. – wyjaśnia rzecznik.

Reklama

Statystyki z ostatnich lat pokazują również ciekawą tendencję. Choć liczba wiernych maleje, liczba uczestników niedzielnej Eucharystii nie spada. W 2023 r. w diecezji było ponad 402 tys. wiernych, a w 2025 r. niespełna 392 tys. Mimo to liczba uczestniczących w niedzielnej Mszy św. wzrosła z około 124 tys. do ponad 126 tys. Podobnie zwiększyła się liczba osób przystępujących do Komunii świętej – z ponad 69 tys. w 2023 r. do ponad 73 tys. w 2025 r.

– Spada liczba wiernych, ale rośnie liczba tych, którzy naprawdę praktykują i korzystają z sakramentów – podkreśla ks. Zwolak.

Zdecydowanie gorzej wyglądają statystyki demograficzne. W 2025 r. w diecezji ochrzczono 2652 dzieci, natomiast liczba zmarłych przekroczyła 5300 osób. Oznacza to, że każdego roku liczba wiernych zmniejsza się o ok. 2 tys. osób.

Spada także liczba zawieranych małżeństw sakramentalnych. W 2023 r. było ich 1310, w 2024 – 1115, a w 2025 – 1061. To zjawisko niestety obserwujemy w całym społeczeństwie.

Według danych statystycznych w diecezji przypada średnio 4 księży na 5 tys. wiernych, co oznacza około dwóch kapłanów na jedną parafię. Problem braków kadrowych, widoczny w niektórych regionach Polski, u nas nie jest jeszcze tak odczuwalny.

Na uwagę zasługuje także aktywność wiernych w parafiach. Około 12,5 proc. z nich angażuje się w różne wspólnoty i inicjatywy duszpasterskie. To wynik znacznie wyższy niż średnia krajowa, która wynosi około 7,5 proc.

Statystyki nie mówią wszystkiego o wierze, ale pokazują pewien kierunek. W diecezji zamojsko-lubaczowskiej widać dziś wyraźnie, że choć wiernych jest mniej, to ci, którzy pozostają, coraz częściej przeżywają swoją religijność bardziej świadomie i aktywnie.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W rocznicę walk

W gminie Aleksandrów odbyły się uroczystości upamiętniające 84. rocznicę walk wrześniowych pod Aleksandrowem.

Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu wojennym w Sigle, gdzie złożono wieńce i zapalono znicze na grobach poległych żołnierzy. Dalsza część uroczystości miała miejsce na Polanie Dąbrowa, gdzie została odprawiona Msza św. w intencji Ojczyzny, którą sprawował proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Górecku Kościelnym, ks. Jarosław Kędra. – Dziś w uroczystościach uczestniczą kombatanci, którzy tragizm wojny pamiętają z własnego doświadczenia, są ci, którym tragizm wojny opowiadali rodzice czy dziadkowie. Są dzieci, które o wojnie uczą się z kart historii. Ale dziś wszyscy mamy także doświadczenie wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą. Spotkaliśmy się z falą uchodźców, doniesieniami o bestialstwie, śmierci, grozie walk toczonych na Ukrainie. Musimy dziś z czystym sercem prosić Boga o zgodę między ludźmi, o czyste sumienia i otwarte serca, których owocem jest pokój – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: katolicka kaplica w miejscu męczeństwa św. Olafa

2026-05-21 15:15

[ TEMATY ]

Norwegia

Vatican Media

W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.

Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję