W sosnowieckim Karmelu odbyło się marcowe spotkanie z Matką Teresą Kierocińską, które zgromadziło osoby pragnące modlić się o jej beatyfikację, a także lepiej poznać jej życie i duchowość. Wydarzenie rozpoczęło się od zwiedzania muzeum Domu Macierzystego. Z radością przyjęto fakt, że wśród uczestników znalazły się zarówno osoby odwiedzające to miejsce po raz pierwszy, jak i ci, którzy wracają tu regularnie. Wielu z nich podkreślało, że każda kolejna wizyta w muzeum poświęconym Matce Teresie pozwala odkryć nowe wątki z jej życia oraz głębiej zrozumieć jej duchowe dziedzictwo. To doświadczenie rodzi pragnienie kolejnych powrotów i dalszego poznawania tej niezwykłej postaci.
Świadectwem duchowej atmosfery spotkania są słowa jednej z osób, która odwiedziła muzeum po raz pierwszy. „To moja pierwsza wizyta w muzeum, ale na pewno nie ostatnia. Jestem zachwycona. Samo miejsce ma niesamowitą atmosferę, wszystko jest pięknie przygotowane i przemyślane. A historia Matki Teresy i jej miłosierdzie wobec ludzi – to coś naprawdę pięknego” – napisała w podziękowaniu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Centralnym punktem spotkania była Eucharystia sprawowana przez ks. Mariusza Dydaka. W homilii kapłan przypomniał, że chrześcijanin jest zaproszony do patrzenia na Jezusa i spotykania się z Nim „twarzą w twarz” w modlitwie. To właśnie w Obliczu Chrystusa objawia się prawdziwa twarz Boga – pełna miłości i miłosierdzia. Takie spotkanie przemienia człowieka, uczy go kochać i sprawia, że staje się coraz bardziej podobny do Chrystusa.
Kaznodzieja wskazał trzy ważne myśli płynące z liturgii. Po pierwsze – potrzebę wdzięczności za dar wiary i bycie chrześcijaninem, dzięki czemu możemy poznać Boga w Jezusie Chrystusie. Po drugie – pewność, że Bóg zawsze patrzy na człowieka z miłością, nawet wtedy, gdy człowiek się od Niego oddala. Po trzecie – konieczność odkrywania na nowo sensu modlitwy jako osobistego spotkania z Bogiem, które przemienia serce i życie.
Ksiądz Mariusz nawiązał także do szczególnie bliskiego Matce Teresie kultu Najświętszego Oblicza Jezusa. W duchowości karmelitańskiej i terezjańskiej ma on wyjątkowe znaczenie. Matka Teresa często powtarzała krótką modlitwę: „Przenajświętsze Oblicze Jezusa Chrystusa, zasłoń nas!”. Jak wspominają siostry, strony jej modlitewnika w miejscu Litanii do Przenajświętszego Oblicza Jezusa były niemal wytarte od częstego odmawiania tej modlitwy. Właśnie dlatego w karmelitańskim kościele wizerunek Przenajświętszego Oblicza z Całunu Turyńskiego znajduje się zarówno w bocznej nawie, jak i nad sarkofagiem Matki Teresy.
Kaznodzieja zachęcił, aby szczególnie w czasie Wielkiego Postu zatrzymać się i wpatrywać w twarz Jezusa – Boga-Człowieka. To spojrzenie powinno być pełne miłości i radości, podobne do spojrzenia Maryi, Józefa czy samego Boga Ojca.
Po Mszy św. uczestnicy mieli możliwość indywidualnej modlitwy przy sarkofagu Matki Teresy, powierzając Bogu swoje prośby i dziękczynienia za jej wstawiennictwem.
Podczas spotkania s. Benita CSCIJ podzieliła się również swoim doświadczeniem ośmioletniej posługi we Francji. Opowiedziała o pracy sióstr w tamtejszych wspólnotach oraz o tym, że mimo postępującego procesu sekularyzacji coraz częściej pojawia się pragnienie pogłębiania wiary katolickiej. W niektórych środowiskach rodzą się także nowe powołania – również do Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus.
