Reklama

Niedziela plus

Czy wiecie, co…

...robi wielka ryba w kościele?

2026-01-27 15:24

Niedziela Plus 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Duszniki ‑ Zdrój

Alena Rihova/mapy.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia uzdrowiska Duszniki-Zdrój (diec. świdnicka) rozpoczyna się w 1769 r., kiedy to ujęcie wody „Zimny Zdrój” zostało wpisane na listę źródeł wód leczniczych. Od tego momentu rozpoczął się intensywny rozwój miasta w kierunku rozbudowy uzdrowiska. W 1826 r. swoje pierwsze zagraniczne koncerty zagrał tu 16-letni Fryderyk Chopin, który przyjechał do Dusznik na kurację. Po II wojnie światowej, na mocy układów poczdamskich, Dolny Śląsk, ziemia kłodzka i Duszniki znalazły się w granicach Polski. Dawni mieszkańcy tej ziemi – Niemcy zostali wysiedleni. Parafię opuścił również ostatni niemiecki proboszcz – ks. Alfred Beck. W 1946 r. dla uczczenia 120. rocznicy występów Chopina w Dusznikach zorganizowano tu I Międzynarodowy Festiwal Chopinowski. Od tego czasu jest to najstarszy na świecie festiwal pianistyczny i zarazem najstarszy polski festiwal muzyczny.

Barokowy Kościół parafialny Świętych Apostołów Piotra i Pawła pochodzi z lat 1708-30 i jest jedną z perełek starówki. Słynna na całą Polskę i Europę ambona w kształcie otwartej paszczy wielkiej ryby przyciąga, inspiruje, skłania do modlitwy i refleksji. Pomysłodawcą okazałej rzeźbionej ambony był dusznicki proboszcz Johann Franz Heinel. Nawiązuje ona do biblijnej przypowieści o ocaleniu proroka Jonasza przez wielką rybę. Zlecenie wykonał, z niesamowitym efektem końcowym, w latach 1720-22 rzeźbiarz Michael Kössler.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziewięciometrowej rybie pokrytej łuskami, wykonanej z polichromowanego drewna i unoszącej się na falach, towarzyszą liczne figury: czterech Ewangelistów – Jana, Mateusza, Marka i Łukasza, a także proroka Ezechiela, któremu asystują powstający z grobów, zgodnie z jego wizją zapowiadającą wskrzeszenie umarłych w dniu Sądu Ostatecznego, oraz postacie czterech wielkich doktorów Kościoła – świętych Ambrożego z Mediolanu, Augustyna z Hippony, Grzegorza Wielkiego oraz Hieronima ze Strydonu. Całość kompozycji wieńczy figura Chrystusa w chwale z koroną cierniową na głowie, z ranami, z których spływa krew do kielicha, na którym stoi.

Kapłan głosi słowo Boże z tej ambony zaledwie sześć razy w roku, w niedzielę Wielkiego Postu i podczas nabożeństw Gorzkich żali. – Dlaczego tak rzadko? To celowe działanie duszpasterstwa parafii – by nie spowszedniał nam ten widok – mówi proboszcz ks. Zbigniew Wichrowicz. Do bogatego wyposażenia świątyni należą również barokowy ołtarz główny oraz ołtarz Czternastu Świętych Wspomożycieli w Kaplicy Dusz Czyśćcowych. /i.c.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszniki-Zdrój. Wprowadzili relikwie patrona Sybiraków

[ TEMATY ]

Sybiracy

św. Rafał Kalinowski

Duszniki ‑ Zdrój

Dariusz Giemza

Dusznicki proboszcz ks. kan. Zbigniew Wichrowicz w procesji pod pomnik Sybiraków

Dusznicki proboszcz ks. kan. Zbigniew Wichrowicz w procesji pod pomnik Sybiraków

Dzięki dobrym kontaktom parafii św. Piotra i Pawła z relatorem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, wierni mogą cieszyć się z otrzymania relikwii świętego Polaka.

CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Pusty dzban mojego życia

2026-02-26 09:12

[ TEMATY ]

rozważanie

rozważanie Słowa Bożego

Amata J. Nowaszewska CSFN

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Chrystus i Samarytanka, Muzeum Archidiecezjalne Warszawa

Wyszła z dzbanem na rękach po wodę. Zwyczajny obraz ludzkiego życia. Zmusiła ją życiowa potrzeba. O tej porze nikt nie wychodzi z domu, gdy słońce stoi w zenicie. Trudno też spotkać, w tym czasie, kogokolwiek na pustynnych drogach. Jedynie podróżni zatrzymują się przy studniach, by zaczerpnąć wody. Nie chciała nikogo spotkać. Chciała być sama. To była dobra pora – nikt nie wychodzi na zewnątrz, nikt nie widzi, nikt nie pyta. Wszystko, co żyje, szuka w tym czasie cienia, jakiegoś schronienia przed upałem. A ona, ukradkiem, niezauważona, chciała szybko dojść do studni i skrycie wrócić.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 08 marzec 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję