O tym, że ferie to nie tylko narty i łyżwy, i że na Jasnej Górze też jest ciekawie, przekonują przewodnicy z Jasnogórskiego Centrum Informacji (JCI), ale również sami zainteresowani, czyli najmłodsi pielgrzymi. Można wyruszyć niezwykłą „ścieżką” w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej i np. zobaczyć, co kryje się za ołtarzem, przez chwilę poczuć się jak obrońca z czasów potopu szwedzkiego oraz dowiedzieć się, w co „ubiera się Matka Boża”. – Pierwsza rzecz to wizyta u Matki Bożej – mówi s. Małgorzata Kierznowska z JCI. Dzieci może zainteresować również zwyczaj obchodzenia Cudownego Obrazu na kolanach; ta szczególna „ścieżka” zaczyna się przy barierkach po lewej stronie kaplicy. Wielu, także dorosłych, na długo zapamiętuje tę formę modlitwy. Najmłodszych, którzy lubią niezwykłości, zazwyczaj interesują wota wiszące na ścianach kaplicy, wśród nich są np. kule zostawione przez osoby, które zostały uzdrowione.
Ci, którzy chcą poznać historię i klimat częstochowskiego sanktuarium, mogą zajrzeć do muzeów (wstęp do nich jest bezpłatny), ale nie tylko tam, bo jeżeli kogoś nie odstraszy zimno, może wejść na jasnogórskie wały, by zobaczyć, co one kryją. Tu przy dużych replikach armat z czasów potopu szwedzkiego można przez moment poczuć się jak za czasów oblężenia szwedzkiego.
Dżentelmeni nie dyskutują o faktach. Publicyści też powinni stosować się do tej zasady, ale - jak wiemy - jest z tym różnie. Oczywiście, fakty dadzą się rozmaicie interpretować - i po to właśnie jest publicystyka, żeby można było przedstawić osobisty, a i nieraz bardzo stronniczy punkt widzenia. No, ale w dzisiejszych czasach publicyści nie tylko tworzą własny ogląd rzeczywistości, ale także próbują narzucić „swoje fakty”. Dlatego nie zaskoczył mnie Łukasz Warzecha, którego zdaniem - rozwiniętym na całą stronę tygodnika „Sieci” (nr 30) - prawidłowa odpowiedź na pytanie „gdzie jest duchowa stolica Polski?” brzmi: w Krakowie. A dlaczego tam właśnie? Bo redaktor Warzecha „lubi Kraków”. Deklaruje jednocześnie, że lubi także Trójmiasto, Wrocław i Kazimierz. Dlaczego więc inni z ulubieńców redaktora nie dostąpili zaszczytu mianowania na duchową stolicę? A nie można by czasem uznać całej grupy „duchowych stolic”, skoro kryterium jest lubienie lub nielubienie? A może, dla sprawiedliwości i zaspokojenia emocji redaktora, duchową stolicą Polski mianujmy każdą miejscowość, czy to w kraju, czy za granicą?! Hm! Oto są skutki pełnej dezynwoltury, gdy fakty idą w kąt, a do głosu dochodzą „chciejstwa” publicysty…
W sosnowieckiej kurii odbyło się spotkanie dla osób, które czują się skrzywdzone w Kościele. Była to kolejna z inicjatyw diecezji mających na celu stworzenie przestrzeni modlitwy, rozmowy i wspólnego przeżywania doświadczeń osób dotkniętych różnymi formami krzywdy.
Spotkanie rozpoczęło się wspólnymi nieszporami przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej peregrynującym po diecezji sosnowieckiej, który tego dnia dotarł do kurii. Po nabożeństwie uczestnicy zostali zaproszeni na poczęstunek oraz kawę, którą można było wypić w ciszy i skupieniu, przy obrazie Matki Bożej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.