Łukasz Krzysztofka: W Orszaku Trzech Króli, który wyruszy 6 stycznia spod pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu, wcieli się Pani razem z mężem Pawłem i synkiem Lesiem w rolę Świętej Rodziny. Czym będzie dla Pani odegranie roli Matki Bożej i udział w tych największych ulicznych jasełkach?
Magdalena Nowicka: Wielką przygodą i wyzwaniem, bo nieustannie poznaję Maryję. Przez całą swoją młodość i wczesne dorosłe życie, a nawet do dzisiaj nie jest to postać, którą bym się zajmowała często. Oczywiście modlę się do Maryi, ale nie zagłębiam się szczegółowo w Jej historię, Jej gotowość oraz obecność. Jednak już w zeszłym roku zaczęłam odkrywać coraz głębiej postać Maryi i tegoroczny orszak to jest właśnie przygoda i możliwość poznania Jej bliżej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
