Benedyktyn o. Brunon Koniecko podczas pierwszego ze spotkań wyjaśnił, że grupy modlitwy Jezusowej są kolejnym elementem działalności opactwa tynieckiego wokół modlitwy Jezusowej i Filokalii. – Obecnie istnieją cztery takie grupy w Polsce. Każdy chrześcijanin, który pragnie konkretnej drogi duchowej, rozwoju i pogłębienia wiary, wspólnoty czy prostego i cichego spotkania z Bogiem, może dołączyć do takiej grupy. Wszystkie one są związane z opactwem benedyktynów w Tyńcu jako ich centrum duchowym. Ten klasztor udziela wsparcia przy prowadzeniu spotkań oraz zaprasza do podjęcia programu formacyjnego. Grupy spotykają się zazwyczaj co tydzień na wspólnej modlitwie w ciszy, konferencji i wymianie duchowej. To, co je łączy, to nie tylko więź z opactwem, ale przede wszystkim duchowość oparta na modlitwie Jezusowej – mówił o. Koniecko.
Duchowym opiekunem łódzkiej wspólnoty został ks. Przemysław Szewczyk, patrolog i tłumacz dzieł Ojców Kościoła. – Modlitwa Jezusowa jest tradycją Kościołów wschodnich; na Zachodzie jej miejsce zajmuje Różaniec i medytacja oparta na tajemnicach życia Jezusa i Maryi. Praktyka modlitwy Jezusowej jest znakiem jedności wszystkich tradycji chrześcijańskich oraz wyraźnym dowodem na to, że mamy udział w dziedzictwie także tych tradycji, które nie są nasze w całości, ale z których wiele elementów mamy prawo, a nawet obowiązek, czerpać – powiedział ks. Szewczyk
Formację w nowo powstałej wspólnocie prowadzą animatorzy świeccy. – Natchnienie do założenia grupy uwielbiającej Imię Jezus pojawiło się w styczniu podczas rekolekcji w Tyńcu. Myśl dojrzewała, choć trudno było mi podjąć inicjatywę ze względu na zaangażowanie w formację małżeństw. Decydujący impuls dała rozmowa z koordynatorem tynieckiej grupy i o. Brunonem Koniecko. Na modlitwie przychodziły kolejne natchnienia: kogo zaprosić do współprowadzenia i opieki duchowej oraz w jakim miejscu utworzyć grupę. Tak powstała wspólnota szesnastu osób, która stała się dla mnie doświadczeniem Kościoła trwającego w ciszy, kontemplacji i braterskiej miłości, odpowiadającego na wezwanie Chrystusa do miłowania Boga i bliźniego – mówi animatorka Wioletta. Spotkania wspólnoty odbywają się w czwartki po Mszy św. o 18.30 w parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.
Kilka tysięcy łodzian wzięło udział w marszu pamięci św. Jana Pawła II. Była to odpowiedź mieszkańców miasta na próbę podważania autorytetu papieża – Polaka.
Wierni zgromadzili się w kościele św. Faustyny Kowalskiej na Placu Niepodległości. Tam odmówiona została Koronka do Bożego Miłosierdzia. - Przez orędownictwo św. Jana Pawła II błagamy, za Kościołem powszechnym, za Ojcem Świętym Franciszkiem, prosząc dla niego o łaskę zdrowia. Zawierzamy Ci Kościół łódzki i nasze miasto, któremu patronuje św. siostra Faustyna. Zawierzamy Ci wszystkich czcicieli Bożego Miłosierdzia, każdego dnia gromadzących się tutaj na modlitwie w godzinie łaski. Zawierzamy Ci wszystkich tych, którzy zatroszczyli się o to dzisiejsze spotkanie modlitewne, by przejść w marszu, w modlitwie i refleksji, by dać świadectwo swojej miłości wobec Kościoła i św. Jana Pawła II. Miej miłosierdzie dla nas i całego świata! – mówił ks. Wiesław Potakowski, proboszcz parafii św. Faustyny.
Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.
Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
O „nową solidarność - już nie z katami, lecz z ofiarami” apelował bp Mariano Crociata, przewodniczący Komisji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE), podczas dorocznej Mszy św. w intencji Europy. Liturgia była celebrowana w czwartek w brukselskim kościele Notre-Dame des Victoires au Sablon i już po raz szósty śpiewał na niej polski chór Domino Cantes.
Msza św. celebrowana była w ramach jesiennego Zgromadzenia Plenarnego COMECE, które obraduje w Brukseli w dniach 14-16 października. Eucharystii przewodniczył bp Crociata, ordynariusz diecezji Latina-Terracina-Sezze-Priverno, stojący na czele COMECE od 2023 r. Koncelebrowali ją biskupi delegaci episkopatów państw UE. Polskę reprezentował bp Janusz Stepnowski, biskup łomżyński. Liturgię, sprawowaną we wspomnienie św. Teresy z Ávila, celebrowano w kilku językach Unii Europejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.