Reklama

Z życia niepełnosprawnych

Cudowne wakacje

Niedziela kielecka 30/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dzieci mają wszystko, czego im potrzeba" - zapewniają opiekunowie. Gdy pytam bawiących się maluchów, zgodnie potwierdzają: "W Kaczynie jest bardzo fajnie". Ania jest tutaj po raz pierwszy. Do tej pory nigdy nie wyjeżdżała na wakacje. Gdy pytam dlaczego, odpowiada: "Nie wiem, może mama nie miała pieniędzy". Takich dzieci jak Ania jest więcej. "Większość dzieci wypoczywających w Kaczynie pochodzi z rodzin ubogich" - podkreśla ks. Tadeusz Lalewicz. "Jeśliby nie było pomocy kieleckiej Caritas, to pewnie zostałyby w domu, spędzając wakacje w miejscowościach, w których mieszkają: w Kielcach, Wiślicy, Szydłowie, Wierzbcach i Małogoszczy - twierdzi Ksiądz. - Tu mają wszystko, czego im potrzeba, a małym letnikom przede wszystkim potrzeba miłości i zainteresowania".
Dzieci pochodzą z różnych rodzin, często z rozbitych. Najbardziej stęsknione są za miłością i spokojem, którego w ich rodzinach brakuje. W Kaczynie odpoczywają od codzienności, od szarej rzeczywistości, która je otacza. Część z nich odpoczywa - paradoksalnie - od rodziców, których zachowanie i styl życia nieraz odbiegają od powszechnie obowiązujących norm. Zdarza się, że dzieci nie chcą wyjeżdżać z ośrodka, nie chcą wracać do tego, co je czeka w domu.
Dzieci mają bogato wypełniony program dnia. Poszczególne grupy małych letników codziennie pomagają w kuchni, w przygotowaniu posiłków, sprzątają teren ośrodka lub też przygotowują codzienną Liturgię. Właśnie Eucharystia znajduje się w centrum dnia. "Bez niej - jak podkreśla ks. Tadeusz - wypoczynek nie byłby pełny. Uczymy dzieci wypoczywać, ale z Panem Bogiem".
Codziennie prowadzone są prelekcje, podczas których wyjaśnia się dzieciom poszczególne fragmenty Pisma Świętego. Zachęca się je także do naśladowania obrazów z Biblii. Jeśli więc jest mowa o odwiedzinach Jezusa, to w tym dniu dzieci uczą się gościnności i zapraszają do siebie nowo poznanych kolegów czy koleżanki. "Część młodych letników wywodzi się także z bogatych rodzin, dzięki czemu możemy uczyć dzieci bogate i biedne, aby potrafiły zrozumieć, że nie każdego stać na wszystko, a dzieci z biednych rodzin są takie same, mimo że nie posiadają najnowszych, firmowych ubrań" - twierdzą organizatorzy
Organizatorzy wakacji zadbali o to, by mali letnicy mieli wiele atrakcji. Zobaczą więc m.in. Kałków, Święty Krzyż i tradycyjnie już pojadą na Jasną Górę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seria podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów

2026-02-10 15:36

[ TEMATY ]

sejm

Karol Porwich/Niedziela

Początek roku przyniósł serię podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów. Mimo to część z nich twierdzi, że wciąż zarabia za mało – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

„4,7 tys., a nie 4,5 tys. zł, jak dotąd – tyle, z mocą wsteczną od 1 stycznia, wynosi ryczałt dla posłów nieposiadających mieszkania w Warszawie na wynajęcie lokum w stolicy” – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
CZYTAJ DALEJ

Kanada: biskupi przeciw eutanazji osób chorych psychicznie

2026-02-10 08:56

[ TEMATY ]

eutanazja

biskupi

przeciw

chorzy psychicznie

Adobe.Stock.pl

Kanadyjscy biskupi jednoznacznie poparli projekt ustawy, który ma zablokować rozszerzenie eutanazji na osoby, których jedyną diagnozą jest choroba psychiczna. W przyjętym oświadczeniu wskazują na zagrożenia moralne i społeczne oraz apelują o ochronę najbardziej bezbronnych.

Stała Rada Konferencji Katolickich Biskupów Kanady odniosła się do projektu ustawy, wniesionego kilka miesięcy temu do parlamentu. Przewiduje on uchylenie planowanego na 2027 rok rozszerzenia kryteriów eutanazji i wspomaganego samobójstwa o diagnozę choroby psychicznej.
CZYTAJ DALEJ

Najnowsze, szokujące zeznania ks. Olszewskiego. "Ja i moi rodzice jesteśmy nękani"

2026-02-10 15:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Zrzut ekranu TV Republika

"Pierwszy list od najbliższych, który został wysłany dzień po moim aresztowaniu, od moich małych bratanków, otrzymałem po trzech miesiącach. A listy od wiernych, napisane dużo później, otrzymałem o wiele wcześniej, bo już po trzech tygodniach. Od funkcjonariuszy dowiedziałem się, że list od bratanków trzymany był pod nakazem" - mówił dziś przed sądem ks. Michał Olszewski. Informuje o tym TV Republika.

O godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczęła się kolejna rozprawa w procesie dot. dotacji z Funduszu Sprawiedliwości przyznanych Fundacji Profeto. Proces ten od początku budzi skrajne emocje, a jak przypominamy, oskarżonymi są m.in. ks. Michał Olszewski oraz dwie urzędniczki ministerstwa sprawiedliwości - p. Urszula i p. Karolina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję