Reklama

Głos z Torunia

Krok w stronę Boga

Czy na rekolekcjach o duchowości karmelitańskiej można mówić o działaniu internetowych algorytmów? Czy człowiek może zapomnieć o pięknie swojego powołania? Czy da się uwielbiać Boga w niesprzyjających okolicznościach?

Niedziela toruńska 23/2025, str. III

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Chciejmy być instrumentem Bożej chwały

Chciejmy być instrumentem Bożej chwały

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już po raz kolejny okazało się, że duchowość karmelitańska to coś, co świetnie karmi osoby ze wspólnot charyzmatycznych. – Te rekolekcje były dla mnie! – zapewnia Monika. Jedenastoletni chłopiec robił notatki dla mamy.

Ojciec Marian Zawada, karmelita, w dniach 23-25 maja poprowadził rekolekcje w Toruniu na zaproszenie wspólnoty Posłanie. Sięgając po nauczanie różnych świętych Karmelu, odpowiadał na pytanie, jak budować więź z Bogiem w świecie, który tak łatwo nas od Niego odciąga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Potrzeba duchowej higieny

Jak się okazuje, w bardzo łatwy sposób dajemy sobie zabrać pokój serca. – Tworzenie świata pozorów, wirtualnej prawdy, produktów medialnych, budowanie emocji i sterowanie nimi to także formowanie serca – ostrzega rekolekcjonista. Przyznajmy się przed samymi sobą, ile razy rozpraszają nas powiadomienia, ile razy mamy wrażenie, że są nam podsuwane jakieś tematy, czujemy się pociągani do pewnych osób albo przeżywamy brak zainteresowania naszymi treściami.

A przecież świat on-line to niejedyne żywioły, które usiłują rządzić naszym życiem. Tymczasem nosimy w sobie tęsknotę za tym, co czyste, piękne. To „kontakt z Bogiem żywym daje nam życie”.

Bóg zmienia wszystko

Reklama

Czy dla współczesnego, zabieganego człowieka jest nadzieja? Tak – św. Jan od Krzyża pisze, że człowiek, „zanim postawi pierwszy krok w kierunku Boga, już znajduje się w Bogu”. Wszechmocny Stwórca wychodzi naprzeciw swoim dzieciom, działa w sposób zaskakujący. – Bóg chce ofiarować siebie w całości i wypełnić nasze nieskończone istnienie swoją nieskończonością – mówi ojciec. Serce, które rozkochało się w Nim, nie tylko przysparza Mu radości. Potrafi również stawiać czoła wyzwaniom, staje się zdolne do uwielbienia mimo wszystko. – Czasem Bóg przychodzi do nas w trudny sposób i być może w takim czasie bezradności, ciemności uwielbiamy Go najczyściej – wyjaśnia o. Zawada.

Święci Karmelu przypominają o perspektywie nieba. To tam będziemy żyć prawdziwie, jednak już teraz możemy zrobić coś na przekór okolicznościom, które nas dotykają. – Gdy wiążemy naszą historię z Bogiem, odkrywamy, że jesteśmy Jego sanktuarium, miejscem Jego chwały.

Karmel karmi

Jak uczestnicy dni skupienia odbierają treści rekolekcyjne? Paweł opowiada, że jakiś czas po nawróceniu poczuł, jakby znalazł się na duchowej pustyni. Pomocą stały się rekolekcje karmelitańskie, dlatego co roku przyjeżdża właśnie tutaj, na spotkanie z o. Zawadą.

Przy miłującym Bogu człowiek odważa się być sobą. Opowiada Ola: – Pamiętam, że podczas studiów potrafiłam być odważna, radosna, podejmować decyzje, a potem to się bardzo zmieniło. Oczywiście, można wszystko zwalać na wiek, ludzi, okoliczności… ale na rekolekcjach powiedziałam „basta!”. Przed Bogiem nie muszę udawać kogoś, kim nie jestem. Mogę żyć w pełni i chwalić Pana.

– Duże, halowe rekolekcje, są bardzo cenne, ale równie ważne są te niewielkie, pozwalające wejść głębiej w relację z Bogiem – zapewnia Ewa.

2025-06-03 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żniwo wprawdzie wielkie

Niedziela toruńska 43/2024, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Ks. Przemysław Witkowski

Na spotkanie przybyło blisko 200 osób

Na spotkanie przybyło blisko 200 osób

Są tacy, dla których Kościół nie jest potrzebny. Są też tacy, którzy nieustannie modlą się o powołania kapłańskie oraz za tych, którzy już pełnią służbę w Kościele.

W Toruniu 12 października miało miejsce wydarzenie, które przyciągnęło aż 200 osób. Spotkanie Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego miało na celu wyrażenie wdzięczności dla wszystkich, którzy otaczają modlitwą wspólnotę seminaryjną. Zjazd rozpoczął się powitaniem przybyłych przez rektora seminarium ks. kan. Stanisława Adamiaka oraz ojca duchownego seminarzystów ks. Michała Oleksowicza. Klerycy przygotowali prezentację multimedialną, w której przedstawili inicjatywy i działania, jakie prowadzili w ciągu ostatniego roku zarówno w seminaryjnych murach, jak i poza nimi. Były to ważne wydarzenia, począwszy od rekolekcji, które wprowadziły alumnów w nowy rok formacyjny, skończywszy na różnorodnych aktywnościach wakacyjnych, w tym inicjatywach modlitewnych w parafiach oraz wspólnotach, a także przedsięwzięciach charytatywnych. Kluczowym momentem spotkania była Msza św., sprawowana przez ks. kan. Adamiaka, podczas której wygłosił homilię. Eucharystia poprzedzona została konferencją wygłoszoną przez ks. Michała Oleksowicza, w trakcie której podjął istotne tematy związane z kapłaństwem, wskazując na jego znaczenie w życiu społeczeństwa oraz w odniesieniu do każdego z nas jako wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

W trzęsieniu ziemi w Wenezueli ucierpiało 85 kościołów

2026-08-04 19:00

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

ucierpiało

85 kościołów

PAP

W wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli zginęło co najmniej 6125 osób.

W wyniku trzęsień ziemi w Wenezueli zginęło co najmniej 6125 osób.

Konferencja Episkopatu Wenezueli przedstawiła wczoraj wstępny raport dotyczący kościołów i innych budynków kościelnych uszkodzonych w wyniku trzęsień ziemi z 24 czerwca w całym kraju. Ucierpiały 94 budynki, w tym 85 kościołów, 6 domów rekolekcyjnych, szpital, seminarium i biuro.

Szkody koncentrują się w diecezjach i archidiecezjach: La Guaira, Maracay, San Felipe, Puerto Cabello, Los Teques, Valencia, Barquisimeto, Caracas i Coro.
CZYTAJ DALEJ

Polski twardziel - św. Maksymilian Kolbe

2026-08-05 08:38

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

polski twardziel

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Nasz kraj ma piękną historię, pełną pięknych ludzi. Tylko czy w zalewie wojennych sylwetek nie zapominamy o tych, których historia życia mogłaby posłużyć za temat do niejednego dobrego filmu. Co zresztą się już działo. Takim człowiekiem z pewnością był o. Maksymilian Kolbe, wyjątkowo odpowiedni wzór odwagi, mądrości, pracy i poświęcenia dla dzisiejszych młodych chłopaków.

Dziś łatwo pomylić siłę z hałasem. W mediach społecznościowych twardzielem zostaje ten, kto najgłośniej krzyczy, najostrzej odpowiada albo imponuje pieniędzmi. Tymczasem prawdziwa siła bardzo często jest cicha. Nie potrzebuje poklasku ani kamer. Taką siłę miał właśnie ojciec Maksymilian Kolbe. Rozpoczęła się właśnie nowenna przed jego wspomnieniem. Kim był?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję