Reklama

Wiadomości

Kto rozdaje karty?

Trudna rozmowa prezydenta Donalda Trumpa z Władimirem Putinem pokazała, że to Stany Zjednoczone mają słabe karty. Moskwa chce rozmawiać, by wyjść z dyplomatycznego cienia, ale nie myśli o zawieszeniu broni i stawia kolejne żądania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez kilka tygodni europejskie elity i opinia publiczna oburzały się, że Trump jest zbyt spolegliwy wobec Putina. Pojawiły się zarzuty o prorosyjskość amerykańskiego prezydenta, jednak tylko nieliczna grupa analityków zdawała sobie sprawę z tego, że główną przeszkodą na drodze pokojowych negocjacji nie są Ameryka ani Europa, ani Ukraina, tylko jest nią Moskwa. Putin nie potrzebuje pokoju ani zawieszenia broni, jego przewaga na froncie jest na tyle duża, że wojna może trwać dalej i wykrwawiać Ukrainę, a także wyczerpywać do reszty zachodnie zasoby uzbrojenia. – Ukraina nie ma szans wygrać tej wojny, nie ma szans na odzyskanie utraconych terytoriów, a jedynie może ich stracić jeszcze więcej niż dotychczas, jak to miało miejsce w ciągu wielu ostatnich miesięcy – mówi gen. Leon Komornicki, były zastępca Szefa Sztabu Generalnego WP.

Najgorszy scenariusz

Reklama

Putin doskonale wie, że Donald Trump nie ma zbyt wielu kart, by przymusić Moskwę do zawieszenia broni i pokoju. Rosja jest o wiele bardziej gotowa do konfrontacji z Zachodem niż Zachód do starcia z Rosją. Wykorzystuje więc swoją przewagę, pogardliwie traktując Ukrainę, Europę, a nawet lekceważąc zabiegi dyplomatyczne ze strony USA. – Ukraina potrzebuje tego rozejmu bardziej, bo Rosja jest na tej wojnie rozpędzona pod każdym względem i jej przewaga militarna rośnie – wyjaśnia płk dr Dariusz Dachowicz z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie. – Rozpędzonej gospodarce rosyjskiej pod względem produkcji wojennej po prostu pokój nie sprzyja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ostatnich 3 latach Rosja dokonała głębokiej transformacji gospodarki i społeczeństwa, przestawiając je na tryb wojenny. Zachód tylko mówił o potrzebie takich zmian, ale nie zrobił praktycznie nic. Efekt jest taki, że Moskwa ma gigantyczną przewagę pod względem mobilizacji, szkolenia żołnierzy i produkcji uzbrojenia. Świadczy o tym choćby fakt, że Rosja wytwarza trzy razy więcej amunicji artyleryjskiej niż cała Europa i USA razem wzięte. – Musimy przygotowywać się na najgorszy scenariusz – uważa płk Dachowicz. – Jeżeli zaprzestaniemy zbrojeń, szkoleń i mobilizacji społeczeństwa, to zmniejszymy prawdopodobieństwo, że Putin zatrzyma się tylko na Ukrainie.

Główny cel Putina

Oświadczenie Białego Domu w zestawieniu z komunikatem Kremla pokazuje, kto czuje się silniejszy w tych rozmowach. Putin, łaskawie prowadząc rozmowy, chce, by świat widział w nim niemal „gołąbka pokoju”, ale jak się wczytamy w oświadczenie Kremla, to już tak pokojowo nie jest. Prezydent Rosji jako warunek zawieszenia broni wskazał powstrzymanie mobilizacji na Ukrainie i domaga się rozbrojenia państwa, z którym toczy wojnę. Oczywiście, żąda także wstrzymania zachodnich informacji wywiadowczych dla Kijowa oraz dostaw broni.

W pierwszym ważnym akapicie komunikatu Kremla wskazano na „zasadniczą potrzebę wyeliminowania pierwotnych przyczyn kryzysu, a także uzasadnione interesy bezpieczeństwa Rosji”. Oznacza to powrót do żądań z grudnia 2021 r., czyli m.in. wycofania wojsk NATO i poważnego sprzętu wojskowego także znad Wisły. Putin kolejny raz dał jasny sygnał, że Ukraina jest jego celem drugoplanowym, a główny cel stanowi odbudowa wpływów w całej Europie Środkowej, w której największym rywalem Moskwy jest Polska.

Europa jest słaba i długo jeszcze nie będzie gotowa do znaczącej konfrontacji z Rosją. Biorąc pod uwagę cechy osobiste Donalda Trumpa, należy liczyć na to, że po tym, jak Putin sobie z nim pogrywa, prezydent USA w końcu naprawdę się zdenerwuje. Lekką zmianę amerykańskiej narracji już widać. W jednym z wywiadów telewizyjnych Trump nie wykluczył w przyszłości obecności amerykańskich żołnierzy na Ukrainie, a rzeczniczka Białego Domu stwierdziła, że prezydent USA złożył propozycję dotyczącą okupowanej przez Rosjan elektrowni atomowej w Zaporożu. Amerykańska własność tej elektrowni byłaby najlepszą ochroną dla niej i wsparciem dla ukraińskiej infrastruktury energetycznej.

2025-03-25 15:01

Ocena: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: katolicy w administracji Trumpa

[ TEMATY ]

USA

PAP/EPA/JIM LO SCALZO

W gronie kilkunastu nominacji ogłoszonych przez prezydenta elekta Donalda Trumpa w ciągu 10 dni od wyborczego zwycięstwa jest kilku katolików, w tym przyszły wiceprezydent James David Vance. Należy zaznaczyć, że wiele nominacji nie zostało jeszcze ogłoszonych.

Wśród katolików, których Trump wybrał do swojego gabinetu, są Robert F. Kennedy Jr. który został nominowany na sekretarza Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej; Marco Rubio na sekretarza stanu; Elise Stefanik na ambasadora przy ONZ; oraz John Ratcliffe, nominowany na dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA). Te cztery stanowiska na poziomie gabinetu wymagają potwierdzenia przez Senat.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano

2026-08-08 13:37

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Jak poinformowała Prefektura Domu Papieskiego, w poniedziałek 7 września o godz. 18.00 Ojciec Święty odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano. Będzie to wigilia święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia zostanie odsłonięty obraz przedstawiający Leona XIV modlącego się przed wizerunkiem Matki Bożej - podaje Vatican News.

Genazzano to niewielka miejscowość leżąca ok. 40 km od Rzymu. W czasach Cesarstwa Rzymskiego była miejscem wypoczynku, a w średniowieczu stała się miasteczkiem należącym później do feudalnych dóbr rodu Colonna. Znajduje się tam sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, niegdyś niewielki kościół poświęcony Najświętszej Maryi Pannie, który w XIV wieku powierzono augustianom.
CZYTAJ DALEJ

Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie

2026-08-08 20:24

[ TEMATY ]

Marta Nawrocka

KPRM

Małżonka prezydenta Marta Nawrocka zaprosiła młode Polki na spotkanie w Juracie, które odbędzie się podczas ostatniego wakacyjnego weekendu; jak zaznaczyła, rozmowy będą dotyczyć oczekiwań młodych, ich pomysłów i wizji Polski. Przypomniała, że w wydarzeniu ma uczestniczyć także prezydent Karol Nawrocki.

- Cześć dziewczyny! Mam dla was wyjątkowe zaproszenie: co powiecie na to, aby ostatni wakacyjny weekend spędzić w Juracie? - powiedziała w opublikowanym w sobotę na X przez Kancelarię Prezydenta nagraniu Marta Nawrocka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję