Reklama

Porady

Z natury

Karczoch

Roślina, która zaskakuje nie tylko smakiem, ale także pięknem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znana już była w starożytnym Rzymie i Grecji. Jej uprawa upowszechniła się w basenie Morza Śródziemnego. Obecnie uprawiana jest w krajach o ciepłym klimacie.

Karczoch ma charakterystyczny smak – delikatnie orzechowy, a jednocześnie łagodnie cierpki i gorzkawy. Niektórzy przyrównują go do smaku szparagów, ale szparagi mają aromat dużo łagodniejszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przy zakupie karczocha należy zwróć uwagę na liście. Powinny być jędrne, ściśle do siebie przylegać i lekko skrzypieć pod palcami. Dobry karczoch ma zewnętrzne liście ciemnozielone, a wewnętrzne jaśniejsze. Wewnętrzne liście są na tyle miękkie, że z powodzeniem mogą być spożywane w całości razem z sercami i łodygami. To właśnie serca karczochów i łodygi są najbardziej aromatycznymi ich częściami.

Karczochy nie należą do najłatwiejszych w przygotowaniu – głównie ze względu na warstwy liści i kolców, które trzeba usunąć, aby dostać się do jadalnych, mięsistych części w środku.

Przygotowując warzywo, odcinamy ok. 3 cm z czubka (jest gorzki), odrywamy ciemne twarde liście, usuwamy włochaty środek i obieramy nóżkę.

Wkładamy do miski z wodą i octem lub sokiem z cytryny (3 łyżki na litr wody) i przez chwilę moczymy.

Tak przygotowanego karczocha możemy natrzeć przyprawami, a potem upiec w temp. 180oC (ok. 40 min) – koniecznie pod przykryciem – lub ugotować na parze.

Z karczochów produkuje się preparaty znajdujące zastosowanie w leczeniu i długotrwałej profilaktyce podwyższonego poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Doskonale regulują trawienie, poprawiają pracę wątroby i nerek, wspomagając regenerację tych narządów. Warto jeść je częściej.

2025-03-18 13:52

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyć bez żylaków!

Choroba żylakowa to problem wielu ludzi, niezależnie od płci i wieku. Żylaki grożą nie tylko seniorom, ale i młodym - niedbającym o zdrowy styl życia. Także kobiety w ciąży w większym stopniu narażone są na niewydolność żylną.

Prawidłowe krążenie krwi zależy w dużej mierze od pracy mięśni nóg - naturalnej pompy ludzkiego organizmu. Gdy mięśnie są aktywne, krew sprawnie przepływa przez żyły. Jeśli nie dostarczamy sobie odpowiedniej dawki ruchu, mięśnie nie są w stanie wystarczająco szybko tłoczyć krwi - jej nadmiar cofa się, znajdując ujście w żyłach powierzchniowych. Żyły deformują się - wydłużają i pogrubiają, stając się wyraźnie dostrzegalne na nogach. Tak powstają żylaki.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję