Wyjeżdżają na spotkanie ze Zmartwychwstałym i modlą się o urodzaj. To jeden z najstarszych zwyczajów wielkanocnych w diecezji. Pierwsze informacje o procesji pojawiły się już w XIII wieku, kiedy to gospodarze objeżdżali swoje pola i modlili się o urodzaj. Podobnie jest współcześnie, choć w procesji biorą udział już nie tylko rolnicy z Pietrowic.
Każdego roku podtrzymują tę piękną tradycję. Wyjeżdżając na procesję, zabierają ze sobą figurę Chrystusa Zmartwychwstałego oraz krzyż z czerwoną stułą. – Jest to nasza modlitwa i ogłaszanie zmartwychwstania Chrystusa. Figura, którą niesiemy, opowiada o zmartwychwstaniu tym, którzy patrzą na naszą procesję – mówi ks. Damian Rangosz, proboszcz parafii świętych Wita, Modesta i Krescencji w Pietrowicach Wielkich.
Mieszkańcy już od lat uczestniczą w procesjach konnych. – Ja sama jeździłam przez kilka lat w siodle, ale odkąd są dzieci, przerzuciliśmy się na bryczkę, by móc uczestniczyć w procesji całą rodziną – wyjaśnia jedna z uczestniczek. Inni dodają: – Przyjechaliśmy z Wielkopolski. To jest bardzo piękna tradycja, bo widać tutaj ludzi jeżdżących konno – i starszych, i młodszych. Oni się jednoczą, są razem.
Po oficjalnych uroczystościach odbył się piknik rodzinny, podczas którego nie zabrakło namiotu plenerowego, obsługi gastronomicznej oraz atrakcji dla dzieci. Warto podkreślić, że tradycja wielkanocnych procesji konnych jest wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Wydaje mi się, że Bóg dał nasz kościół właśnie po to, aby ci, którzy odnaleźli się w tej duchowości, mogli się łączyć w modlitwie i pociągać drugich – mówi ks. Przemysław Seń.
Julia Pawelec: Kiedy rozpoczął się kult św. Rity w Głębinowie?
Ks. Przemysław Seń: Jego początki sięgają 2014 r. – 22 listopada odbyło się pierwsze nabożeństwo ku czci św. Rity. Uczestniczyła w nim garstka osób. W styczniu 2015 r., widząc, jak wielu jest jej czcicieli, rozpoczęliśmy starania o relikwie św. Rity. Otrzymaliśmy odpowiedź pozytywną – wyrażono zgodę na przyznanie nam cząstki tuniki św. Rity. Uzyskaliśmy ją od sióstr augustianek z Krakowa. Te pierwsze relikwie zostały wprowadzone 22 maja przez bp. Rudolfa Pierskałę.
Ponad milion Francuzów obejrzało w kinach film „Camino dla opornych” („Compostelle”) – pełną humoru i wzruszeń opowieść o pielgrzymce do Santiago de Compostela, która dla bohaterów staje się drogą do odnalezienia siebie. Już 26 lipca polscy widzowie będą mogli zobaczyć ten francuski przebój podczas pierwszych pokazów przedpremierowych w ramach ogólnopolskiego cyklu „Lato z Rafaelem”, jeszcze przed jego oficjalną premierą kinową.
„Camino dla opornych” w reżyserii Yanna Samuella to francuska komedia drogi inspirowana prawdziwą historią programu reintegracji młodzieży prowadzonego przez stowarzyszenie Seuil. Główne role zagrali Alexandra Lamy i Julien Le Berre. Film opowiada historię niezwykłej pielgrzymki do Santiago de Compostela. Wspólna droga staje się dla bohaterów nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale przede wszystkim okazją do zmierzenia się z własną przeszłością, odbudowania relacji i odkrycia tego, co naprawdę ważne.
Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.