Reklama

Niedziela Legnicka

Rozbrzmiały kolędy

27 grudnia był dniem kolędowego spotkania w Domu Słowa w Legnicy, adresowanego do rodzin.

Niedziela legnicka 2/2024, str. I

[ TEMATY ]

Legnica

Bartosz Bigaj

Już po raz 2. odbyło się rodzinne kolędowanie w Domu Słowa

Już po raz 2. odbyło się rodzinne kolędowanie w Domu Słowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie zgromadziło dzieci i rodziny nie tylko z Legnicy. Przybył także bp Andrzej Siemieniewski. Obecnych powitał ks. dr Piotr Kot. – Chociaż jeszcze wszyscy nie znamy się, ale pewnie tego wieczoru się poznamy. Czasami w codzienności różne rzeczy jakoś nas rozdzielają, mogą nawet poróżnić, ale są też takie momenty, w których zapominamy o tym, co nas dzieli, a patrzymy na to, co nas łączy. Dlatego bardzo wam dziękuję, że jesteście tutaj, w Domu Słowa – mówił.

Jasełka

Pierwsza część wydarzenia miała miejsce w auli Domu Słowa, gdzie zaproszono gości do udziału w przedstawieniu jasełek, a właściwie spektaklu Bożonarodzeniowego, który zaprezentowali uczniowie z koła teatralnego w szkole podstawowej w Rokitnicy, prowadzonego przez p. Agnieszkę Brożynę. W tej uwspółcześnionej wersji jasełek zwrócono uwagę na np. przysłowiowy brak rodziców w domu, którzy zagonieni pracą, dają, a właściwie wszystko kupują swoim dzieciom, ale nie dają im oczekiwanej miłości. To także opowieść o tym, że różne anioły są wśród nas. Jest np. anioł zbierający ludzkie łzy i zanoszący je Bogu. Jest i Anioł Pokoju, w którego postać wcieliła się dziewczynka z Ukrainy. Są i inne postaci współczesnego życia: adwokat, biznesmen, lekarz, bezdomni ze swoimi osobistymi historiami. Przesłanie, które płynie jest takie, by umieć spotkać w swym życiu Chrystusa, który jest w drugim człowieku, nie zawsze tak atrakcyjnie wyglądającym, jak byśmy tego chcieli. Przedstawienie dla samych młodych aktorów było już przeżyciem emocjonującym, nie dziwiły więc i emocje, towarzyszące widzom je oglądającym.

Kolędowanie

Druga część spotkania odbyła się w kaplicy. Przejście do niej odbyło się z lampionami w ręku. Przed wejściem do kaplicy nie sposób było nie zatrzymać wzroku na przygotowanej szopce Bożonarodzeniowej, która przyciągała wzrok i dzieci i dorosłych. – Rozpoczynamy nasze kolędowanie. A jak kolędowanie, to myślimy o czymś bardzo dobrym. Myślimy o świetle. W tych dniach będziemy częściej słyszeć w odczytywanych Ewangeliach, że Światło przyszło na ziemię, rozświetlając ciemności. I dziś chcemy sobie o tym przypomnieć – mówił ks. Piotr Kot, zapraszając do wysłuchania słów Ewangelii, a potem do wspólnego śpiewania kolęd. Wybrzmiały więc wybrane najpiękniejsze kolędy i pastorałki, śpiewane i zagrane przez dzieci i młodzież. Muzyków i chórzystów do występu przygotowywały Magdalena Sapalska i Monika Kamska. Zaprezentowano 10 tradycyjnych kolęd w różnych aranżacjach i prezentacjach. Dla zespołu śpiewaczego i muzycznego była to swego rodzaju premiera przed planowanym następnego dnia występem w Wałbrzychu.

Więcej na: www.legnica.niedziela.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-09 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harcerstwo jest stylem życia

Niedziela legnicka 42/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Apel na dziedzińcu Akademii Rycerskiej

Apel na dziedzińcu Akademii Rycerskiej

Msza św., uroczysty apel, wręczenie odznak za zasługi dla hufca i premiera książki. Harcerstwo na Ziemi Legnickiej świętuje jubileusz 80-lecia powstania.

Z tej okazji w kościele św. Jana Chrzciciela w Legnicy została odprawiona Msza św. koncelebrowana z udziałem m.in. kapelana hufca pwd. Krzysztofa Czadowskiego, a której przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Eucharystia została odprawiona w intencji harcerzy oraz tych, którzy niedawno odeszli na wieczną służbę m.in. harcmistrza Jacka Książka i harcmistrza Kazimierza Pleśniaka.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Kim są nominowani do tegorocznych nagród TOTUS TUUS?

2026-10-01 11:35

[ TEMATY ]

nagroda

dzielo.pl

Hospicjum im. Jana Pawła II w Żorach, Fundacja Donum Vitae, Krystyna de Walden-Gałuszko, Paweł Bębenek, Janusz Rosikoń, Mateusz Środoń, Jan Grosfeld, Milena Kindziuk, Jadwiga i Jacek Pulikowscy, Fundacja „Instytut Nowych Mediów”, „Pielgrzymi Nadziei” oraz VaticanNews.pl - to nominowani do tegorocznych Nagród TOTUS TUUS. Statuetki w kształcie anioła wzbijającego się do lotu wręczane są osobom i instytucjom, które inspirując się nauczaniem św. Jana Pawła II w sposób szczególny przyczyniają się do budowania cywilizacji miłości. Nagrody wręczone zostaną podczas gali na Zamku Królewskim w Warszawie, 10 października 2026, w sobotę przed Dniem Papieskim.

Hospicjum jest placówką opieki paliatywnej, która od wielu lat niesie pomoc osobom znajdującym się w terminalnym stadium choroby, zapewniając im warunki do przeżywania ostatniego etapu życia w atmosferze szacunku, spokoju i bezpieczeństwa. Szczególnym wymiarem promocji godności człowieka jest sprzeciw hospicjum wobec instrumentalnego traktowania chorego oraz wobec postaw, które redukują wartość życia do jego użyteczności lub sprawności. Hospicjum także towarzyszy rodzinom pacjentów. Wsparcie psychologiczne, duchowe i emocjonalne udzielane bliskim pomaga im przeżywać czas choroby i żałoby w sposób bardziej świadomy i godny, bez poczucia osamotnienia i wykluczenia. Istotnym elementem działalności hospicjum jest również kształtowanie postaw społecznych opartych na empatii, solidarności i odpowiedzialności za najsłabszych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję