Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Samarytanie z Markowej

W parafii Chrystusa Króla w Biłgoraju odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii bł. Rodziny Ulmów – Wiktorii i Józefa oraz ich siedmiorga dzieci.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 48/2023, str. I

[ TEMATY ]

peregrynacja relikwii rodziny Ulmów

Joanna Ferens

Relikwie zostały wniesione przez przedstawicieli parafii

Relikwie zostały wniesione przez przedstawicieli parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystkich zebranych na Eucharystii witał proboszcz, ks. Józef Michalik. – Podczas tej Mszy św. modlimy się w intencji całej wspólnoty parafialnej, za wszystkie rodziny parafii, za chorych i cierpiących, a także parafian, którzy już przeszli do wieczności. Serdecznie witam i pozdrawiam każdego z was, gdyż wszyscy stanowimy jedną wielką rodzinę. Dziękujmy w naszej modlitwie za dar przyjęcia relikwii błogosławionej rodziny Ulmów, cieszymy się, że w ten szczególny sposób są oni wśród nas – powiedział.

– Relikwie stanowią doczesną pozostałość po miłosiernych Samarytanach z Markowej. Oddając cześć relikwiom świętych i błogosławionych Kościół czci jednak samego Boga za wielkie rzeczy, jakich dokonał przez ręce ludzi, których prowadził ku uświęceniu siebie i innych, a którzy ufnym i pełnym zawierzenia sercem w gorliwości wiary odpowiedzieli na jego wezwanie. Niech ten wielki dar pomoże nam przybliżyć sobie życie tej błogosławionej rodziny, niech przykład małżonków Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci, stanowi dla nas wzór miłości małżeńskiej, oddania Bogu i służby drugiemu – mówił podczas wprowadzenia relikwii ks. Maciej Lewandowski, duszpasterz rodzin diecezji zamojsko--lubaczowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

To wielki dar dla naszej parafii – mówił w rozmowie proboszcz, ks. Józef Michalik. – Parafia Chrystusa Króla w Biłgoraju jest parafią młodą, która skupia wiele rodzin, które tutaj zamieszkały, tu się budują i będą nadal napływać kolejne młode małżeństwa i rodziny. I przez to uważam, że są to bardzo potrzebne tutaj relikwie, aby umacniać rodziny naszej parafii, dawać im siłę do przeżywania trudów dnia codziennego, szczególnie rodzinom, które mają problemy i kryzysy. Niech te relikwie będą miejscem, do którego będą mogli przyjść i prosić o wstawiennictwo, pomoc i opiekę – podkreślił.

– Bł. Rodzina Ulmów to wyjątkowy wzór dla rodzin i dla każdego z nas, gdyż oni pokazują, że można być świętymi wśród codziennych obowiązków i to, że świętość jest dla każdego z nas. Wynika to z naszej bliskości z Panem Bogiem, przeżywania naszego życia poprzez wiarę i patrzenie na swoje życie poprzez swoje codzienne obowiązki. Dzięki wierze mamy też siłę, aby służyć drugiemu człowiekowi. Zachwyca mnie też w tej rodzinie to, że oni pracowali nad sobą, rozwijali się, aby służyć społeczeństwu. Po ich męczeńskiej śmierci znaleziono Pismo Święte, w którym w szczególny sposób były podkreślone dwa fragmenty, a jednym z nich była przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Obok tej przypowieści było napisane mocne słowo „TAK!”, co podkreśla nam dobitnie, że oni nie wahali się nieść pomocy drugiemu człowiekowi – tłumaczył ks. Maciej Lewandowski.

Relikwie bł. rodziny Ulmów zostały uroczyście wniesione do świątyni przez przedstawicieli rodzin z parafii Chrystusa Króla, a następnie, po poświęceniu relikwiarza, wprowadzone do parafii przez proboszcza ks. Józefa Michalika i ks. Macieja Lewandowskiego. Na zakończenie Mszy św. każdy z obecnych w kościele mógł ucałować relikwie prosząc bł. rodzinę Ulmów o wstawiennictwo i modlitwę u Boga.

2023-11-21 11:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie z błogosławioną rodziną

Niedziela warszawska 20/2024, str. IV

[ TEMATY ]

peregrynacja relikwii rodziny Ulmów

Paweł Złowocki

Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

Relikwie bł. Rodziny Ulmów, które do 18 maja peregrynowały po obu warszawskich diecezjach, nawiedziły m.in. parafię Zesłania Ducha Świętego. Dla wiernych spotkanie z Ulmami było czasem modlitwy oraz refleksji nad własnymi małżeństwami i rodzinami.

W ciepły majowy wieczór, gdy ostatnie promienie słońca wpadały przez witraże do kościoła przy ul. Broniewskiego 44, świątynia wypełniła się odświętnie ubranymi osobami w różnym wieku. Zgromadzeni przybyli na wyjątkowe spotkanie z bł. Rodziną Ulmów.
CZYTAJ DALEJ

Znak w Kanie odsłania Jezusa jako dawcę życia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Wyrocznia należy do końcowej części Izajasza (Iz 56-66), do czasu po powrocie z Babilonu. Odbudowa miasta i świątyni nie usuwała ran, sporów o kult i biedy. Wyrocznia zaczyna się od „Oto Ja” (hinneni), typowej formuły Bożej inicjatywy. Bóg mówi językiem stworzenia: „stwarzam” (bārā’). Ten czasownik w Biblii opisuje działanie właściwe samemu Bogu, znane z Rdz 1. Słowo „stwarzać” pada także przy Jerozolimie, która ma stać się radością dla Boga i dla ludu. Nowość dotyczy całej rzeczywistości, nie tylko murów. „Dawne rzeczy nie pójdą w pamięć” odnosi się do historii klęski, która kształtowała wyobrażenia i lęki. Tekst opisuje życie społeczne. Ustaje płacz, ustaje śmierć niemowląt, wydłuża się życie starców. Wiek stu lat zostaje nazwany młodością, a długie życie nie zasłania winy. To obraz odwrócenia przekleństw wojny i niewoli. W Pwt 28 pojawia się motyw domu budowanego dla obcego i winnicy, z której korzysta najeźdźca. Izajasz ogłasza spokojne zamieszkanie i korzystanie z plonu własnych rąk. Obietnica dotyka zwykłych rzeczy: domu, pracy, owocu ziemi. W tradycji Kościoła te słowa stały się ważne w sporze z pogardą dla ciała. Ireneusz w „Adversus haereses” V,35 cytuje zdanie o domach i winnicach jako świadectwo zmartwychwstania sprawiedliwych i odnowy stworzenia. Augustyn w „De civitate Dei” XXII przywołuje „nowe niebiosa i nową ziemię” jako opis radości, w której nie słychać lamentu. Ten sam zwrot podejmie potem 2 P 3,13 i Ap 21,1, rozwijając nadzieję na ostateczne odnowienie świata. Prorok mówi językiem codzienności, aby otworzyć myślenie na dar Boga, który leczy pamięć i przywraca godność pracy.
CZYTAJ DALEJ

Trzebinia: Próba podpalenia kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła

2026-03-16 16:44

[ TEMATY ]

Kościół

Trzebinia

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.

W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję