Reklama

Niedziela w Warszawie

Z pasji do muzyki

Warszawski zespół muzyki dawnej La Tempesta obchodzi 25-lecie działalności. Założona przez Jakuba Burzyńskiego grupa należy do jednej z najlepszych w kraju.

Niedziela warszawska 46/2023, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Zuzanna Ustaszewska

Koncert jubileuszowy w kościele Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście

Koncert jubileuszowy w kościele Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Srebrny jubileusz La Tempesta uczciła, wykonując Nieszpory Maryjne Claudio Monteverdiego z 1610 r., w kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. W dniu koncertu świątynia przy ul. Przyrynek 3 pękała w szwach. Wszystkie ławki oraz rozkładane krzesła w nawach bocznych były zajęte.

Podczas koncertu świątynię wypełniła muzyka emocjonalna i przesycona pierwiastkami sacrum – Magnificat, Hymn Maryjny, Pieśni nad Pieśniami, Psalmy Nieszporne. Mistrzowska gra na historycznych instrumentach, śpiew solistów i zaproszonego chóru In Laetitia wywołały zachwyt gości. Owacjom nie było końca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga na scenę

Grupa powstała jesienią 1998 r. z inicjatywy Grzegorza Chorążego, ówczesnego pracownika Staromiejskiego Domu Kultury. SDK przez wiele lat organizował Letnią Szkołę Dawnego Tańca i Muzyki w Sandomierzu. Jednym z jej uczestników był Jakub Burzyński, wówczas student Akademii Muzycznej w Katowicach. Po kolejnej edycji warsztatów, Chorąży zaproponował Burzyńskiemu utworzenie zespołu muzyki dawnej.

Skompletowana jesienią 1998 r. grupa młodych warszawiaków od razu rozpoczęła próby. Pierwszy koncert miał miejsce w Łazienkach Królewskich na początku 1999 r. Kolejny, poświęcony już tylko muzyce sakralnej, artyści zagrali w kościele Nawiedzenia NMP.

Reklama

Przez lata skład zespołu się zmieniał. Na początku tworzyły go osoby niezajmujące się profesjonalnie muzyką. Byli wśród nich m.in.: dziennikarze, archeolodzy, psycholodzy, urzędnicy.

– Chcieliśmy robić to, co sprawiało nam radość i mogło ubogacić innych – opowiada „Niedzieli” Zuzanna Wygnańska, przez pierwsze lata w La Tempesta. – Kuba jest wspaniałym muzykiem, erudytą i dyrygentem. Potrafił stworzyć znany, liczący się w Polsce i za granicą zespół – dodaje Wygnańska, obecnie biorąca udział tylko w niektórych projektach, np. w „Mesjaszu” Haendla.

Dziś członkami La Tempesty są wyłącznie zawodowi muzycy, specjaliści muzyki dawnej. – Do projektów zapraszam znanych artystów z innych państw, jak i osoby z początków działalności. Używamy instrumentów z epoki kompozytora lub ich kopii – wyjaśnia Jakub Burzyński, od 25 lat dyrygent i kierownik artystyczny zespołu.

Warszawska La Tempesta ma na swoim koncie kilkaset koncertów i audycji muzycznych. Jest gospodarzem festiwalu „Barok w Radości”, prowadzi warsztaty muzyczne w Międzynarodowej Letniej Szkole Muzyki Dawnej na Zamku Sarny. Grupa nagrała ponad 25 płyt CD, bierze udział w nagraniu dzieł z archiwum klasztoru na Jasnej Górze, tzw. seria Musica Claromontana.

Znowu na Nowym Mieście

– Wykonujemy wyłącznie muzykę dawną, głównie renesansową i barokową, a ta najwybitniejsze dzieła wydała na gruncie sakralnym. Propagujemy twórczość Mikołaja Zieleńskiego – 2 albumy CD i film dokumentalny. Występujemy m.in. z utworami Vivaldiego, Bacha, Haydna – wymienia Burzyński, dodając, że w ramach obchodów 25-lecia wszystkie występy mają wspólny mianownik. Jest to wykonanie „Magnificat” przez różnych kompozytorów.

Jubileusz La Tempesta zakończy razem z chórem In Laetitia koncertem kolęd w kościele Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście. Odbędzie się on 28 grudnia, początek o godz. 19.30.

2023-11-07 09:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Quo vadis, Warszawo?

Trwają prace nad strategią rozwoju stolicy do 2030 r. Przed zespołami urzędników i przedstawicieli organizacji pozarządowych stoi nie lada wyzwanie: jakie zmiany zaprojektować w mieście, aby ułatwić życie warszawiakom

Szerokie, betonowe schody schodzą wprost do Wisły. Z perspektywy rzeki co jakiś czas widać też tarasy widokowe z ławkami. Wzdłuż nabrzeża stoją oryginalne latarnie, a w oddali widać szereg różnokolorowych budynków. Spokoju na bulwarze nie zagłusza warkot aut, bo ruch uliczny przeniósł się chyba do tuneli. Jest też trzecia linia metra, można nią dojechać na Białołękę i Bemowo. W centrum i w dzielnicach pełno zieleni, która otacza gigantyczne wieżowce mieszkalne. Po szerokich chodnikach spokojnie spacerują ludzie różnych ras i kultur. Szkoły zostały przeniesione na obrzeża, a ich miejsce zajęły nowe biurowce. Rowerzyści są wszędzie, bo system ścieżek dla nich objął całe miasto – tak stolicę w przyszłości wyobraża sobie Piotr Warzynkiewicz. Jego praca wykonana w popularnej grze komputerowej „Minecraft” zwyciężyła w konkursie „Zbuduj Warszawę 2030” ogłoszonym przez stołeczny Ratusz.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post - pora na spowiedź!

[ TEMATY ]

spowiedź

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Wspomagane samobójstwo z wykorzystaniem medycznych technologii sterowanej wzrokiem

2026-03-26 10:57

[ TEMATY ]

eutanazja

Toskania

Adobe Stock

We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.

Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję