Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Lizbona

Kościół jest młody

Setki tysięcy młodych ludzi z ponad dwustu państw świata przybyło na spotkanie z papieżem Franciszkiem do stolicy Portugalii.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 35/2023, str. III

[ TEMATY ]

ŚDM w Lizbonie

Archiwum prywatne

Ks. Mariusz Wencławek wraz ze szczecińską młodzieżą

Ks. Mariusz Wencławek wraz  ze szczecińską młodzieżą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Natym spotkaniu nie zabrakło również przedstawicieli naszej archidiecezji. Dzięki zaangażowaniu diecezjalnego koordynatora Światowych Dni Młodych w naszej archidiecezji, ks. Mariusza Wencławka salezjanina, proboszcza z parafii św. Jana Bosko w Szczecinie wszyscy nasi pielgrzymi byli rozpoznawalni, bowiem na koszulkach i plecakach widniał napis „Archidiecezja Szczecińsko-Kamieńska” oraz flaga Polski z podpisem „Poland”.

Pielgrzymi ze Szczecina do Lizbony mieli do pokonania 3 tys. km. Największa grupa, 30-osobowa, wybrała się z parafii św. Jana Bosko w Szczecinie wraz z diecezjalnym koordynatorem ŚDM, następnie prawie tylu uczestników przybyło z parafii Przemienienia Pańskiego w Szczecinie ze swoim duszpasterzem ks. Łukaszem Śniadym, byli również przedstawiciele młodzieży z Wolina oraz kilku indywidualnych pielgrzymów z Kościoła nad Odrą i Bałtykiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Grupa polska na Stadionie 1 Maja w Lizbonie przygotowała „Polską Lizbonę”. Tam spotykały się polskie grupy na koncertach, konferencjach i rozmowach z gośćmi. Na telebimach transmitowane również były wraz z polskim tłumaczeniem spotkania z Ojcem Świętym. Podczas ceremonii rozpoczęcia ŚDM w Parku Edwarda w Lizbonie papież Franciszek podkreślił, że Kościół jest dla wszystkich, nie tylko dla wybranych, a na zakończenie homilii wraz z młodzieżą kilkakrotnie powtórzył, że Bóg nas kocha. A podczas Mszy św. kończącej ŚDM w Parku Tagu, po nocnym czuwaniu zachęcił młodzież, aby się nie lękała, aby słuchała Chrystusa i jaśniała Jego światłem.

W ŚDM urzekające są także różnorodność strojów, mnogość języków, bogactwo narodowości, pejzaż rozmaitych flag narodowych z górującą nad Parkiem Edwarda flagą Portugalii, ale przy tym świadomość, że „Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który (jest i działa) ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich”.

Duża część młodych przybyła na ŚDM po raz pierwszy. Marta podkreśliła, że w Lizbonie największe wrażenie wywarła na nią ilość uczestników tego spotkania. Nigdy wcześniej nie miała okazji uczestniczyć w tak międzynarodowym spotkaniu. Hubert zauważa, że to spotkanie pozwoliło mu na refleksję, że jako młody człowiek, który wierzy w Boga nie jest sam. Wielu rówieśników z kilkuset krajów na świecie wyznaje tę samą wiarę. Dla Filipa ŚDM były znakiem powszechności Kościoła na całym świecie. Na wiarę nie ma względu kolor skóry, czy flaga, którą człowiek ma ze sobą, ale otwarte serca, żądne i głodne Boga!

Ojciec Święty Franciszek już nas zaprosił na kolejne spotkanie młodych w Rzymie w 2025 r. i w Seulu w 2027 r. Z niecierpliwością czekamy...

2023-08-22 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za jakim duchem idziesz? – katecheza bp. Przybylskiego dla młodych na ŚDM

[ TEMATY ]

ŚDM w Lizbonie

Archiwum bp. AP

W lizbońskiej dzielnicy Olivais Sul, na terenie tamtejszego parku, odbyła się jedna z katechez dla grup polskiej młodzieży. Katechezę poprowadził bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy z Częstochowy. Nawiązując do tematu dnia o drodze Maryi do domu Elżbiety, biskup postawił młodym pytanie o to, skąd wziąć motywację i siły do pójścia w drogę i to pod górę.

„Żyjecie w czasach, gdzie już nie trzeba wychodzić do świata, bo świat przychodzi do was. Dzięki internetowi, smartfonom możemy dziś robić zakupy, zdobywać przyjaciół, uczyć się, pracować i wiele jeszcze innych rzeczy. Coraz trudniej wyjść z domu, a co dopiero mówić o zaangażowaniu się w troskę o innych, o podjęciu trudu zaangażowania się w dobre dzieła! – mówił bp Andrzej – Elżbieta zapytała o to Maryję, jak to się stało, że Ona przyszła do niej? Najważniejsza i najpełniejsza odpowiedź Maryi i Elżbiety brzmi: to sprawa Ducha Świętego. To duch jest sprawcą naszego działania, naszą siłą i mocą. Ale są różne duchy i stąd w drodze musimy rozróżniać duchy, żeby pójść za tym, który jest Duchem Świętym” „Za jakim duchem idziecie? – pytał młodych bp Przybylski – Czy może za duchem tego świata? A może za duchem nieczystości i grzechu? Nie daj Boże, gdy ktoś chodzi w życiu za złym duchem! To Duch Święty jest sprawcą jedności, miłości i siły do wyjścia w drogę do innych”. Nawiązując do porządku świata i natury Bp Andrzej przypomniał, że to właśnie na początków Stworzenia, gdy wszystko było bezładem, duch unosił się nad światem, a Bóg zaczął ten świata stwarzać według swojego ładu i planu. Myśląc dziś o ważnym problemie ekologii wzywamy też Ducha Świętego, aby ten, który jest Stworzycielem pomagał nam scalać troskę o ten świat, nie według ducha tego świata, ale według planu Boga Stworzyciela”. Po katechezie młodzi zadawali biskupowi wiele pytań. Pytali między innymi o reguły rozeznawania duchowego, o rozeznawaniu powołania, o swoim miejscu w Kościele, o tym, jak rozpoznać prawdziwe nauczanie w Kościele pośród różnych narracji i wrażliwości, o liturgię i formy liturgiczne, a także o sakrament bierzmowania i jego konsekwencje. W katechezie uczestniczyło kilka tysięcy młodych z całej Polski. Animację katechezy przygotowała wspólnota archidiecezji lubelskiej.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie ks. Brunona Borowskiego

2026-05-28 14:20

ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

W Czeszowie pożegnano ks. kanonika Brunona Borowskiego, pierwszego proboszcza czeszowskiej parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. Jutro pogrzeb w rodzinnej miejscowości ks. Brunona, czyli w Rumii.

Ksiądz Brunon był kapłanem, który od 1961 był proboszczem w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni, lecz siedziba parafii mieściła się wtedy w Czeszowie. Gdy doszło do podziału parafii w 1984 roku, ks. Brunon pozostał w Czeszowie i stał się proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie pozostał do roku 1989, by następnie udać się na posługę do Austrii, nie zapominając przy tym o czeszowskiej parafii, odwiedzając ją bardzo często, niemalże aż do śmierci. Został też wyróżniony poprzez otrzymanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zawonia. Na Mszy świętej obecnych było ok. 20 kapłanów. W tym obecny proboszcz ks. Stanisław Padewski, czy jego poprzednik, ks. Jacek Tomaszewski, obecny proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Klecinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję