Co łączyło Wacława Sieroszewskiego, Andrzeja Struga, Juliusza Kaden-Bandrowskiego, Józefa Mackiewicza, Ferdynanda Ossendowskiego, Eugeniusza Małaczewskiego, Kazimierę Iłłakowiczównę, Stanisława Rembeka, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Zofię Kossak, Ferdynanda Goetla, Kazimierza Wierzyńskiego? Sporo, znacznie więcej niż dzieliło – wskazuje znany i ceniony publicysta Marek Klecel. W książce mówi on o fenomenie licznego udziału kilku pokoleń pisarzy – mniej i bardziej znanych – w dziele odzyskiwania niepodległości. Wypełniali oni, jak wielu Polaków, testament poprzedników od stulecia wyczekujących odzyskania ojczyzny. Ich dzieła często przekazywały ich indywidualne doświadczenia, a zarazem były świadectwem przełomowych czasów. Ich biografie, często typowe dla tamtych pokoleń, wypełnione burzliwymi momentami polskich dziejów, to gotowe materiały na książki i scenariusze filmów. Nieliczne powstały, oby kiedyś powstały kolejne.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.
Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
Nie wystarczy pomóc młodemu człowiekowi wyjść z uzależnienia – trzeba odbudować jego więzi, poczucie godności i miejsce we wspólnocie. To jeden z głównych wniosków watykańskiego spotkania o narkotykach i werbowaniu młodych przez grupy przestępcze. Jak informuje Vatican News, uczestnicy wskazują na kluczową rolę rodziny, Kościoła i lokalnych społeczności.
Spotkanie trwało od 25 do 27 sierpnia. Zakończyła je audiencja u Leona XIV, któremu uczestnicy przedstawili wnioski z wydarzenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.