Dla mnie są to bardzo ważne dni. Uświadamiam sobie wówczas, jak dużo Jezus robi dla mnie. Bardzo mocno przeżywam Niedzielę Palmową, Święte Triduum. W Wielki Piątek często przypominam sobie, jak wielu moich przyjaciół przeżywa swój własny krzyż, cierpią nie tylko fizycznie, ale i duchowo. Sam też przeżywam nieraz pustkę. Nie umiem sobie poradzić z milczeniem Pana Boga i uświadamiam sobie, że przeżywam w ten sposób Wielką Sobotę, aby dojść do radości Zmartwychwstania – dzieli się z nami czytelnik Niedzieli.
Niewątpliwie Wielki Tydzień to czas umocnienia naszej wiary. – W te dni uświadamiam sobie, jak ważna jest Eucharystia w moim życiu. Dobrze, że Kościół przypomina mi, jak potrzebni są kapłani. Cieszę się, że w Wielki Czwartek dziękujemy kapłanom za to, że są z nami – kontynuuje nasz rozmówca.
Czas Wielkiego Tygodnia przypomina nam, że „Jezus przeszedł drogę od obmycia nóg Apostołom aż do Golgoty jako niewolnik wszystkich, żeby umrzeć za nas wszystkich i za każdego, choćby nie zdawał sobie z tego sprawy”, jak w jednej z homilii powiedział abp Wacław Depo.
Te święte dni prowadzą nas do najważniejszej tajemnicy naszej wiary – Zmartwychwstania Chrystusa. Metropolita częstochowski zaznaczył w jednej z homilii, że „Zmartwychwstanie Chrystusa jest eksplozją światłości, o czym zdaje się nawet świadczyć prześwietlony i wielokroć badany Całun Turyński”. – Jezus wstaje z grobu. Jego miłość jest silniejsza niż śmierć, dobro jest silniejsze od zła, Jego miłość jest silniejsza od nienawiści, prawda, którą głosił i którą jest On sam, jest silniejsza od kłamstwa – podkreślił.
Program Triduum Paschalnego w bazylice archikatedralnej
Wielka Środa, 5 kwietnia godz. 17 – Liturgia Godzin (antycypacja Godziny czytań z Wielkiego Czwartku)
Wielki Czwartek, 6 kwietnia godz. 10 – Msza krzyżma – celebruje abp Wacław Depo wraz z biskupami oraz przedstawicielami prezbiterium archidiecezji, podczas której będzie konsekrowane święte krzyżmo oraz pobłogosławiony olej chorych i olej katechumenów, a kapłani odnowią przyrzeczenia złożone w dniu święceń prezbiteratu
godz. 18 – Msza Wieczerzy Pańskiej
Wielki Piątek, 7 kwietnia godz. 9 – Liturgia Godzin (Godzina czytań i Jutrznia), godz. 18 – Liturgia Męki Pańskiej
Wielka Sobota, 8 kwietnia godz. 9 – Liturgia Godzin (Godzina czytań i Jutrznia) godz. 21 – Liturgia Wigilii Paschalnej
Dzisiaj patrzymy na Jezusa w dwóch szczególnych sytuacjach. Najpierw przyglądamy się Jego uroczystemu wjazdowi do Jerozolimy na święta paschalne, ale potem jesteśmy świadkami Jego cierpienia i śmierci krzyżowej. Jezus przybył na święta paschalne w decydującym momencie Jego nauczania, witano Go bardzo uroczyście, rzucano pod Jego stopy płaszcze, gałązki oliwne i wołano: „Hosanna Synowi Dawidowemu, błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie” (J 12,12). Ta radość i entuzjazm nie były jednakże głębokie, nie były zakorzenione, ludzie widzieli w Nauczycielu z Nazaretu nie Syna Bożego, tylko politycznego bohatera, który miał zmienić ciężkie położenie okupowanego kraju. I dlatego, gdy lud miasta się zorientował, że Jezus nie ma zamiaru stać się politycznym przywódcą, tak łatwo od Jezusa się odwrócił. I dlatego Ewangelia, która jest zapisem Męki Pańskiej, ukazuje nam Jezusa opuszczonego, cierpiącego, który po ostatniej Wieczerzy poszedł na modlitwę do Ogrójca, gdzie przeżywał swój jakże ludzki strach przed tym, co się zbliżało, pocił się – jak pisze Ewangelista – krwawym potem i wreszcie pokonał strach, przyjął wyzwanie do ostatecznej walki. Wielki Syn Boży za trzydzieści srebrników został wydany przez jednego z najbliższych przyjaciół, którym był Judasz. Król świata pozwolił się zaprowadzić na sąd do Kajfasza i Annasza, a noc spędził w lochach pałacu Kajfasza. Zaprowadzono Go do Kajfasza, Kajfasz odesłał Go do Heroda, Herod odesłał Go do Piłata, a Piłat znowu złożył decyzję o Jezusie w ręce Sanhedrynu i w usta tłumu. Tłum został już poinstruowany, przygotowany przez Sanhedryn, dlatego namiestnik rzymski miał utrudnioną decyzję, bo przecież chciał uwolnić Jezusa, ale wystraszył się ludzi, którzy krzyczeli: „Niech będzie ukrzyżowany”. Na propozycję tradycyjnego uwolnienia jednego więźnia otrzymał przewrotną odpowiedź: „Barabasza wypuść, a tego ukrzyżuj!”. Nie miał kto Jezusa bronić. Jakże to odmienna sytuacja! Jeszcze kilka dni wcześniej było piękne powitanie, gdy wjeżdżał do Jerozolimy, a teraz ci ludzie zniknęli albo może przyszli, ale wystraszeni przyłączyli się do tych, którzy wołali: „Niech będzie ukrzyżowany!”. Piłat wydał wyrok, Jezusowi włożono na ramiona belkę krzyża, którą wniósł na wzgórze Golgoty, gdzie Go przybito do krzyża i postawiono obok dwóch złoczyńców. Bardzo jest wzruszająca scena rozmowy Dobrego Łotra z Jezusem. Gdy wyznał wiarę w niewinność Pana w słowach: „On niczego złego nie uczynił”, zwrócił się do Niego jako do Zbawiciela i dodał: „Panie, pomnij na mnie, gdy przybędziesz do swego królestwa”. Co usłyszał Dobry Łotr w odpowiedzi? – „Dzisiaj ze Mną będziesz w raju”. To była właściwie pierwsza kanonizacja w dziejach Kościoła, na drzewie krzyża, ogłoszona przez samego Chrystusa. Dlatego Dobry Łotr stał się świętym, bo przyjął w ostatniej chwili Boże przebaczenie. Wyznał prawdę, wyznał także żal i przyłączył się do Jezusa. To, co się stało w Wielkim Tygodniu w Jerozolimie, powtarzało się w ciągu wieków i dzisiaj, w naszym stuleciu, w naszych czasach, w których żyjemy, również powtarzają się wydarzenia Wielkiego Tygodnia.
26 kwietnia, w Światowy Dzień Modlitw o Powołania Leon XIV udzieli w Bazylice św. Piotra święceń 8 nowym kapłanom diecezji rzymskiej. Jeden z nich podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku.
W gronie przyszłych kapłanów są osoby, które dorastały w parafii, jak ks. Christian Sguazzino, który chętnie uczęszczał do kościoła św. Jana od Krzyża zarówno po to, by pograć w piłkę, jak i uczestniczyć we Mszy św. „Już wtedy - opowiada - czułem radość z przebywania w kościele, lubiłem patrzeć na ołtarz i tabernakulum”. Duży wpływ na jego drogę powołaniową miało spotkanie z „wieloma księżmi szczęśliwymi z bycia kapłanami”.
„Jestem tutaj, aby powiedzieć wam coś bardzo prostego: nikt nie jest wykluczony z miłości Boga! Każdy z nas, ze swoją historią, swoimi błędami i cierpieniami, pozostaje cenny w oczach Pana” - stwierdził Leon XIV pozdrawiając osadzonych w Zakładzie Karnym w Bata, w Gwinei Równikowej.
Papieża powitali minister sprawiedliwości gwinejskiego rządu, dyrektor więzienia, kapelan oraz przedstawiciele personelu więziennego. Spotkanie rozpoczęte tańcem i śpiewem osadzonych z flagami Watykanu, Gwinei Równikowej oraz logo papieskiej wizyty odbyło się na wewnętrznym dziedzińcu więzienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.