Reklama

Wdzięczność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Elżbieta napisała:
Chciałabym podziękować „Niedzieli” za dar przyjaźni, jaki otrzymałam przez Wasze pośrednictwo. Jestem już „z półki” 80+, moi rówieśnicy powoli się wykruszają, ale znajomości, które zawarłam przez „Niedzielę”, są wciąż żywe, sprawiają mi wiele radości i dodają otuchy. Tym bardziej że są to osoby o podobnych poglądach, wyznające te same wartości i przypominające, że nie jesteśmy sami... A są to szczególnie: Pani Elżbieta z Katowic, Pani Ewelina z Lgoty, Pani Ewa z Warszawy, Pani Bogumiła z Rzeszowa i Pani Alicja z Częstochowy...
Byli też panowie, ale się nie utrzymali – to chyba nie byli długodystansowcy... Podtrzymujemy się na duchu, czasami się spotykamy, piszemy listy lub prowadzimy dłuuuuugie rozmowy telefoniczne.
Są to znajomości wieloletnie – można powiedzieć, że ponad 20-letnie – i chyba będą miały podobny do siebie koniec, tzn. z czasem i my się powykruszamy. Bo już nie wyobrażam sobie, że w inny sposób mogłybyśmy przerwać te nasze nici, a raczej nawet: węzły przyjaźni.

Nie pierwszy, a mam nadzieję, że i nie ostatni to list z informacjami o tym, jak się rozwijają znajomości, które umożliwiła Niedziela przez nasz kącik korespondencyjny. A bywają i śluby! Życie, życie...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak w kalejdoskopie widzę oczami wyobraźni te liczne osoby, które przewinęły się przez naszą rubrykę. Setki, a teraz już tysiące osób! To doprawdy cud, że się wciąż odnajdujemy, a nawet większy – że w ogóle się szukamy.

Jakoś sporo jest ostatnio listów z różnymi podziękowaniami, jakby się rozpruł jakiś worek wdzięczności... Wdzięczność to piękne uczucie. A idąc dalej tym tropem – znalazłam w internecie piękną piosenkę o wdzięczności, którą śpiewa Igor Herbut. Jej przesłanie przekazuję nam wszystkim:

Nie czekaj z wdzięcznością na nic wielkiego,

Bądź wdzięczny, a wszystko stanie się wielkie.

Gdy przestałem czekać na coś ważnego,

To nagle wszystko stało się ważne.

2022-08-09 12:38

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: W czasie wojny trzeba błagać o litość Boga

2026-07-06 09:25

[ TEMATY ]

pokój

wojna

Leon XIV

Vatican Media

Wobec wojny, która niesie śmierć i zniszczenie, odpowiedzią nie mogą być wzajemne oskarżenia, ale pokorna prośba o Bożą litość i serce zdolne do pojednania – podkreśla Leon XIV w przesłaniu na 27. Columbanus Day we włoskim Lodi. Papież przypomina, że tylko Boża litość może sprawić, „by wrogowie wyciągnęli do siebie rękę” – informuje Vatican News.

Przesłanie, podpisane przez kard. sekretarza stanu Pietra Parolina, zostało skierowane do biskupa Lodi Maurizia Malvestitiego. Okazją był 27. Columbanus Day, czyli spotkanie wspólnot kościelnych i świeckich z różnych krajów Europy, związanych z postacią św. Kolumbana, irlandzkiego opata i misjonarza. Tegoroczna edycja odbyła się w miniony weekend w Lodi, gdzie Columbanus Day miał swój początek.
CZYTAJ DALEJ

Siostra, która 15 lat spędziła w sekcie: Czemu media huczą o kongresach świadków Jehowy?!

2026-07-06 09:23

[ TEMATY ]

media

kongres

15 lat

zakonnica bez przebrania

spędziła w sekcie

świadkowie Jehowy

Nagłówki medialne na portalu Facebook

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.

Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję