Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Franciszek rozmawiał z miliarderem

Jeden z największych światowych wizjonerów oraz jednocześnie najbogatszych ludzi świata, kontrowersyjny dla wielu Elon Musk zamieścił na swoim profilu na Twitterze zdjęcie z papieżem Franciszkiem. Twórcy Tesli towarzyszyło czterech synów (w sumie ma ośmioro dzieci). Wizyta nie była zapowiedziana w oficjalnych biuletynach Stolicy Apostolskiej. Reuters podkreślił, że nic nie wiadomo ani o celu spotkania, ani o tym, o czym Musk rozmawiał z papieżem. Sam miliarder napisał, że był to dla niego zaszczyt.

The Pillar
Kościelny VIP

Reklama

Jak biskup z jednego z najmniejszych państw świata mógł się stać tak wpływową osobą w Kościele? To pytanie zadał sobie portal The Pillar. Komentator postanowił przyjrzeć się osobie kard. Jeana-Claude’a Hollericha. Ostatnio dużo się o nim mówi w Kościele. Hollerich został arcybiskupem Luksemburga za Benedykta XVI. Jego „kariera” przyspieszyła za czasów Franciszka, i to nie tylko dlatego, że tak jak papież jest jezuitą. Najpierw zyskiwał uznanie w europejskich gremiach, doceniano go w Radzie Konferencji Episkopatów Europy i Komisji Konferencji Biskupich UE. W 2019 r. został mianowany kardynałem, a wkrótce potem – relatorem generalnym synodu o synodalności, który jest uznawany za najważniejsze zgromadzenie w Kościele od czasu Vaticanum II. Co było przyczyną takich awansów? Wspomniano już o jezuickim pochodzeniu hierarchy. Drugim czynnikiem jest to, że Hollerich zna zarówno Kościół w Europie, skąd pochodzi, jak i Kościół w Azji, gdzie długo pracował (Japonia). Ponadto odważnie zabiera głos i poniekąd moderuje kościelną debatę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

CARACOL
Kryzys powołań w Ameryce Płd.

Przyzwyczailiśmy się, że kryzys powołań do kapłaństwa i życia zakonnego dotyka tylko stare europejskie kraje. Niestety, tak nie jest. Zjawisko występuje także na najbardziej katolickim kontynencie, którym jest Ameryka Południowa. W Kolumbii co prawda jeszcze księży nie brakuje, jest ich ok. 7 tys., ale niepokój budzi zredukowana w ciągu trzech dekad o 2/3 liczba seminarzystów. Jeszcze w latach 90. XX wieku w całej Kolumbii do kapłaństwa przygotowywała się rekordowa liczba 6 tys. kleryków. Dziś na wydziałach teologicznych studiuje niecałe 2 tys. alumnów. Przyczyny są takie same jak w Europie: demografia, kryzys wartości w rodzinie, pogarszający się wizerunek Kościoła oraz zmiany hierarchii wartości wśród młodzieży. Recepta na poprawę sytuacji? Animatorzy powołaniowi w diecezjach, praca z rodzinami i katecheza. Czyli w sumie nic nowego.

die Tagespost
Cyryl heretykiem?

Coraz ostrzejsza jest krytyka pod adresem patriarchy Cyryla ze strony Watykanu. Stolica Apostolska wydaje się zniecierpliwiona nieustępliwością, a nawet zaostrzaniem kursu przez Rosję, zarówno przez polityków, jak i przez przedstawicieli Cerkwi. Słowa krytyki nie płyną na razie wprost od papieża, ale wypowiada je kard. Kurt Koch, który ma najczęstsze kontakty z patriarchatem Moskwy. W ostatnim wywiadzie dla Die Tagespost stwierdził, że usprawiedliwianie przez Cyryla wojny pseudoreligijnymi racjami jest po prostu herezją.

CORRIERE DEL MEZZOGIORNO
Najważniejszy

Kto jest najważniejszym proboszczem na świecie? Czasem mówi się tak potocznie o Ojcu Świętym, ale w sensie prawnym papież nie jest proboszczem. Teoretycznie „pierwszym” proboszczem, w ścisłym tego słowa znaczeniu, byłby proboszcz najważniejszego kościoła świata katolickiego, a tym, bez wątpienia, jest Bazylika św. Piotra. Od blisko roku funkcję tę pełni franciszkanin konwentualny o. Agnello Stoia. Watykańska parafia św. Piotra i Pawła obejmuje samą bazylikę oraz plac od jej frontu. Na terenie Watykanu jest jeszcze druga parafia – św. Anny, która obejmuje pozostałą część z 44 ha powierzchni najmniejszego państwa świata. Łatwo się domyślić, że to parafia o tyle wyjątkowa, że nie ma na jej terenie żadnych budynków mieszkalnych. Stąd też o. Stoia mówi, że wszyscy jego parafianie już umarli. Co zatem robi? Zajmuje się przede wszystkim pielgrzymami, szczególnie tymi, którzy przybywają do Watykanu pieszo. Jest ich całkiem sporo.

2022-07-12 12:47

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prasa zagraniczna

Kardynał Konrad Krajewski w drugiej połowie września, po raz czwarty, przebywał na Ukrainie, tym razem w jej południowej i wschodniej części. Podczas krótkiej wizyty na linii frontu (kardynał przywiózł żywność) zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Duchownemu towarzyszyli bp Jan z Zaporoża i bp Andrzej z Kościoła protestanckiego. Wszyscy znaleźli się pod ostrzałem. – Pierwszy raz w życiu nie wiedziałem, dokąd mam uciekać. Dobrze, że był z nami ukraiński żołnierz (...). Pokazał nam, dokąd uciekać, i schroniliśmy się, kiedy obok nas leciały rakiety – opowiadał jałmużnik papieski.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Dwie dekady świętowania Prostego Życia, czyli jubileusz Golgoty Młodych

2026-07-16 14:53

[ TEMATY ]

jubileusz

Golgota Młodych

Proste Życie

Materiał organizatora

Golgota Młodych

Golgota Młodych

20 lat spotkań, 20 tematów dotyczących życia młodych ludzi, 20 lat budowania przestrzeni dla młodych dorosłych w Kościele. W dniach 20-23 sierpnia 2026 roku w Serpelicach nad Bugiem odbędzie się dwudziesta edycja Golgoty Młodych pod hasłem „Proste Życie”. Spotkanie organizowane jest przez braci z Warszawskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów.

Jubileuszowy powrót do korzeni
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję