Reklama

Bliżej Afryki

Patrycja Skrobańska

Afryka to kontynent położony najbliżej Europy, ale w sposobie myślenia i sercach Europejczyków bywa bardzo odległy. Dzięki aktywnej działalności polskich misjonarzy na terenie Afryki możemy uzyskać więcej informacji na temat tego jakże tajemniczego, wielobarwnego i tryskającego bogactwem kulturowym kontynentu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko, co wielkie i szlachetne,
zamyka się w prostocie
Gottfried Keller

Ponad 30 tys. szkół, trzy uniwersytety, a także liczne placówki ochrony zdrowia - to dotychczasowy dorobek Kościoła polskiego na kontynencie afrykańskim. Nie każdy jest świadom faktu, iż Polacy jako naród mają ogromny dług wdzięczności względem Afrykańczyków, gdyż przyjęli oni podczas II wojny światowej tysiące naszych rodaków. Cieszy wiadomość o przeprowadzonej ostatnio w Polsce Pierwszej Olimpiadzie Wiedzy o Afryce, w której wzięło udział ok. 11 tys. osób.
Czynnikiem mobilizującym do działania polskich misjonarzy jest dynamiczny i szybki rozwój chrześcijaństwa w tym rejonie świata, a szczególnie katolicyzmu. Zambia należy do jednego z najliczniejszych polskich ośrodków misyjnych. Pracowało tam już ponad 400 misjonarzy. To dzięki pierwszym misjonarzom kultura afrykańska została ukazana Europie. Wyjazd na misje kandydatów poprzedza gruntowne przygotowanie w specjalnie przystosowanych do tego celu placówkach. Duży nacisk kładzie się tu na dbałość o różne kultury, z którymi przyjdzie się im zetknąć. Rolą misjonarza jest z pokorą pochylać się nad zastaną rzeczywistością i dostrzegać pozytywne elementy nowej dla niego kultury. Misjonarz musi być otwarty na ludzi, których spotyka. Wiąże się to z poznawaniem języków plemiennych, tradycji i zwyczajów.
Nie każdy zwiedzający nasz stary wiekopomny Kraków wie, że pośród wielu zabytków i niezliczonej liczby większych lub mniejszych galerii, które tworzą klimat miasta, odnaleźć możemy również Centrum Kultury i Sztuki Afrykańskiej. Galeria "Teranga", znajdująca się obecnie przy ul. Kalwaryjskiej 48, jest siedzibą owego Centrum... Tu właśnie organizowane są dla wszystkich grup wiekowych "Spotkania z Afryką". Kto nosi w sobie nieodpartą ochotę, by doświadczyć i zasmakować Afryki wszystkimi zmysłami, powinien odwiedzić to miejsce. Celem spotkań jest poznawanie literatury, obyczajów, historii, a także życia codziennego Afrykańczyków. Spotkania te - jak się okazuje - posiadają wiele zalet pedagogicznych i rozwojowych. Główną zaletą wartą podkreślenia jest kształcenie w społeczeństwie polskim postaw tolerancji, otwarcia i zrozumienia między narodami, szczególnie w dobie wejścia Polski do Unii Europejskiej. Dla odwiedzających galerię przygotowane zostały cztery możliwe opcje spotkań. Pierwsza z nich zalecana jest przedszkolakom i dzieciom ze szkół podstawowych, druga skierowana jest do uczniów gimazjum i liceum. Opcja trzecia obejmuje studentów wszystkich kierunków, a w szczególności studiów humanistycznych. Ostatnia, czwarta opcja przewidziana jest dla otwartej publiczności. W sympatycznej atmosferze, przy tradycyjnych potrawach, napojach i egzotycznych owocach afrykańskich, zainteresowani mogą porozmawiać z samymi Afrykańczykami. "Spotkania z Afryką" prowadzi Papa Samba Ndiaye rodem z Senegalu. Z wykształcenia biolog. P. Ndiaye jest projektodawcą i założycielem Galerii "Teranga" - Centrum Kultury i Sztuki Afrykańskiej w Krakowie, promotorem rozwoju stosunków polsko-afrykańskich, prezesem Spółki Polsko-Afrykańskiej "Afropol", wychowawcą, mediatorem i obrońcą praw dzieci. Program realizowany przez pana Ndiaye jest dofinansowywany przez - Urząd Miasta Krakowa - Wydział Edukacji i Kultury. Ze względu na swą specyfikę cieszy się dużym zainteresowaniem. Myślę, że idea utworzenia galerii jest godna podziwu i warta zauważenia, biorąc pod uwagę trudności, jakie napotykał pomysłodawca na początku drogi. W tym miejscu chcę zaapelować do społeczeństwa polskiego, aby czerpało z bogactwa kulturowego innych narodów, budowało mosty porozumienia nie tylko między sąsiednimi krajami, ale również między kontynentami. Spróbujmy spojrzeć na innych nie przez pryzmat uprzedzeń i stereotypów, które są ciągle jeszcze żywe w naszym społeczeństwie, ale przez pryzmat zwykłej ludzkiej solidarności i przyjaźni. Bogactwo duchowe wyniesione z tak budowanych kontaktów międzyludzkich zaowocuje chociażby pokojem na świecie...
Życzę panu Sambie Ndiaye dalszych sukcesów w kreowaniu przyjaznych stosunków polsko-afrykańskich oraz sił do inicjowania nowych interesujących projektów z udziałem samego pomysłodawcy i prawdziwych przyjaciół Afryki

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Śladami biedaczyny z Asyżu

2026-10-04 09:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W klasztorze Ojców Bernardynów w Opatowie odbyły się uroczystości upamiętniające 800. rocznicę błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, po której sprawowano tradycyjne nabożeństwo Transitus.

Uroczystości zorganizowano 3 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia założyciela wspólnoty franciszkańskiej. W opatowskiej świątyni spotkali się zakonnicy, kapłani oraz wierni, aby wspólnie uczcić pamięć świętego, którego życie, naznaczone ewangelicznym ubóstwem, pokorą i miłością do całego stworzenia, od ośmiu stuleci pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję