Reklama

Edytorial

Edytorial

Umieć słuchać

Skrajną nieuczciwością jest przekazywanie fałszu. Dlatego tak istotna jest dla nas, redaktorów „Niedzieli”, odpowiedzialność za każde zamieszczone na naszych łamach słowo.

Niedziela Ogólnopolska 19/2022, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To, co mówisz, niech będzie pełne treści” – powiedział św. Ambroży z Mediolanu w IV wieku. Słowo ma zawsze moc. Mówione czy pisane. Wyrażone za pomocą głosu czy zapisane na kartkach papieru rodzi się w milczeniu i w intymności ducha, następnie wyrusza, przywdziewając szatę świata fizycznego, i powraca do świata wewnętrznego i do milczenia. Kto nie myśli, ten nie ma nic do powiedzenia. Kto nie rozmyśla w milczeniu, nie może tchnąć w swoje słowa treści.

Stare przysłowie łacińskie mówi: „Słowa ulatują, pismo pozostaje”. Najlepszym tego przykładem jest Biblia... Pismo Święte jest słowem, które wyrosło ze słuchania Boga. Przez wieki ludzie na różne sposóby doświadczali Jego obecności w życiu i dawali o tym świadectwo. Biblia gromadzi te świadectwa i mimo ogromnej przestrzeni czasowej, która dzieli nas od czasu jej powstania – do dzisiaj odkrywamy głębię jej treści, jej wartość i wewnętrzną harmonię. Kolejne pokolenia przekazują sobie mądrość zawartą w Biblii i każde potrafi odnaleźć zapisane w niej przesłanie. To samo dotyczy nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tym numerze Niedzieli stawiamy wiele pytań. Część z nich rodzi się z przeżywania wyznawanej wiary. Oto niektóre: czy umiesz słuchać Boga? Czy można się zbawić w innych religiach? Czym jest grzech pierworodny i dlaczego Bóg do niego dopuścił? Dlaczego ciągle mamy cierpieć za winę pierwszych ludzi? (s. 67-74). Pojawiają się też pytania egzystencjalne, związane z naszą codziennością, aktualne: czy wojna za wschodnią granicą wywołała w nas strach? Czy wiara chroni od lęku? (s. 10-14). Na wszystkie staramy się odpowiedzieć słowami specjalistów. Jesteśmy bowiem przekonani, że słowa rzetelne, sprawdzone, przekonujące zawsze mają swoją moc i są cenne. Wybór tematyki nie jest przypadkowy. To pytania naszych czytelników, a Wy, drodzy Państwo, zawsze wysoko stawiacie poprzeczkę. Pytania te docierają do nas różnymi drogami, pochodzą od ludzi z całej Polski, ale nietrudno wyłowić z nich wspólny trend. Lepiej jest wiedzieć, to oczywiste, więc szukamy odpowiedzi, przekonani, że wiele racji ma stara zasada: jeśli chcesz poznać, co ludzie mają w sercu – słuchaj, co mówią, co piszą, dziś coraz częściej w mailach. Rozmawiamy, wczytujemy się w listy naszych czytelników, a następnie odpowiadamy, wspieramy, rozwiewamy wątpliwości, prostujemy manipulacje. Mam nadzieję, że nasze starania zaspokajają Państwa oczekiwania.

Pytanie zamieszczone na okładce daje do myślenia. Wielu ludzi słucha dziś wyłącznie siebie, uważa, że wszystkie ważne odpowiedzi kryją się wewnątrz nas. Zapominają, że słowo zostało im dane w celu komunikowania się z innymi. I że nie każda myśl nadaje się do przekazania dalej. Można zakomunikować tylko taką, która pomnaża prawdę i nie obraża; tylko taką, która pomnaża prawdę, a nie kłamstwa. Skrajną nieuczciwością jest przekazywanie fałszu. Dlatego tak istotna jest dla nas, redaktorów Niedzieli, odpowiedzialność za każde zamieszczone na naszych łamach słowo.

Papież Franciszek napisał w tegorocznym orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, że „słuchanie nie oznacza jedynie percepcji akustycznej, ale jest zasadniczo związane z relacją dialogu między Bogiem a ludzkością. (...) św. Paweł pisze, że «wiara rodzi się ze słuchania» (Rz 10, 17). Inicjatywa należy bowiem do Boga, który mówi do nas, a my odpowiadamy, słuchając Go (...). Słuchanie jest więc pierwszym nieodzownym składnikiem dialogu i dobrej komunikacji. Nie można komunikować się, jeśli najpierw się nie słucha, a bez umiejętności słuchania nie ma dobrego dziennikarstwa”.

Uczenie się słuchania Boga i siebie nawzajem to zadanie wciąż aktualne, choć trudne do wykonania, wymagające cierpliwości i determinacji. Nieustannie trzeba tę umiejętność doskonalić. Stale trzeba też mieć w sobie głód słuchania tego, co Bóg mówi do człowieka…

2022-04-29 10:59

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepowszednia odwaga

Niedziela Ogólnopolska 37/2023, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Życie, gdy nie troszczysz się o nic i o nikogo, jest najtrudniejszą rzeczą, jaką człowiek może znieść.

Im bardziej posuwam się w latach, tym częściej podziwiam w ludziach umiejętność akceptowania świata. W młodości przedkładałem ponad wszystko geniusz, siłę twórczą, żarliwość, życie pełne pasji. Dziś sądzę, że cierpliwość, stałość, szlachetna sztuka unikania czy znoszenia ciosów uczą umiejętności podsycania w sobie nadziei i radości mimo przeciwności losu. Stosunkowo łatwo odnosi się sukces błyskawiczny – jest on zazwyczaj kwestią przypadku. Z kolei dzieło solidne, takie, które ma szansę przetrwać dłużej, wymaga uporu, konsekwencji, zwłaszcza gdy idzie się pod prąd, oraz – jak mawia klasyk – „potu i krwi”. Żaden z podziwianych geniuszy nie dokonał niczego ot tak, przy okazji, jakby od niechcenia. Zdecydowana większość musiała się „boksować” z otoczeniem. Bywało, że geniusze więcej czasu i energii tracili na zwalczanie przeciwności niż na twórcze działania. Niektórzy nawet przypuszczają, że do wielu odkryć by nie doszło, gdyby owych geniuszy nie sprowokowali do działania bliźni ględzący im za uszami: „Nie, nie! To niemożliwe”. Części z nas może się nie podobać taka perspektywa, ale sukces w życiu opiera się na cierpliwości, ofierze, na wyrzeczeniu, a zniechęcenie jest wyrazem tchórzostwa. Dlatego – jak ktoś kiedyś wymownie powiedział – powinniśmy żyć jak płomienie, które nigdy nie zadają sobie pytania, czy to, co pochłaniają, jest ważne czy nie...
CZYTAJ DALEJ

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

2026-03-24 11:15

[ TEMATY ]

Tyniec

opat tyniecki

opactwotynieckie.pl

W dniach 22-24 marca 2026 r. w ramach wizyty braterskiej gościliśmy w naszej wspólnocie o. Opata Maksymiliana Nawarę OSB, Prezesa Benedyktyńskiej Kongregacji Zwiastowania, do której przynależy nasz klasztor. Spotkanie zakończyło się mianowaniem przez Opata Prezesa nowego przełożonego naszej wspólnoty monastycznej. Został nim o. Karol Cetwiński OSB. Będzie pełnił funkcję Przeora Administratora Opactwa Benedyktynów w Tyńcu na okres jednego roku. Bardzo dziękujemy dotychczasowemu przełożonemu, o. Bernardowi Alterowi OSB, za trud w prowadzeniu naszej wspólnoty przez ostatni rok.

Ojciec Karol Cetwiński OSB jest benedyktynem tynieckim. Urodził się 5 sierpnia 1991 r. w Warszawie, a wychował w Grodzisku Mazowieckim. Pierwsze śluby monastyczne złożył w roku 2014, a święcenia kapłańskie przyjął w 2020 r. W klasztorze od 2014 r. pełni funkcję magistra chóru, ucząc braci śpiewu gregoriańskiego. Przez kilka lat był członkiem zarządu Fundacji Chronić Dobro. Ukończył studia teologiczne w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów w Krakowie. Uczestniczył w studiach z monodii liturgicznej na Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie. Od 2020 r. studiuje śpiew gregoriański w Papieskim Instytucie Muzyki Sakralnej w Rzymie, a od 2022 r. studiuje liturgikę na Papieskim Instytucie Liturgicznym w Rzymie. Współorganizował międzynarodowe konferencje naukowe poświęcone śpiewowi gregoriańskiemu w Tyńcu (2018, 2020, 2022) oraz na Wawelu (2024), a także 12. Międzynarodowy Kongres Śpiewu Gregoriańskiego AISCGre w 2023 w Tyńcu. Występował z chórem i scholą gregoriańską z Papieskiego Instytutu Liturgicznego w Rzymie na licznych koncertach w różnych europejskich miastach. Od 2024 r. wykłada teologię muzyki w Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. Z zamiłowania jest gregorianistą i liturgistą.
CZYTAJ DALEJ

Atak dronów na Lwów. Abp Mokrzycki: wybuchy blisko świątyni

2026-03-25 12:09

[ TEMATY ]

Ukraina

Lwów

Vatican Media

Wojna ponownie dała o sobie znać we Lwowie. We wtorkowe popołudnie mieszkańcy słyszeli w powietrzu charakterystyczny dźwięk i widzieli krążące drony. Rosyjskie obiekty były zestrzeliwane. Drony powodowały zniszczenia w różnych częściach Lwowa. „Nigdy nie mamy pewności, o której, kiedy, jakiego dnia mogą przylecieć” – relacjonuje Vatican News metropolita lwowski, abp Mieczysław Mokrzycki.

Drony spadły m.in. w centrum – w pobliżu katedry oraz kościoła ojców Bernardynów – gdzie zniszczyły kamienice, które zaczęły płonąć. Kolejne uderzenia miały miejsce w rejonie dawnego kościoła św. Marii Magdaleny, gdzie wybite zostały okna, a uszkodzeniu uległy też budynki mieszkalne. Największe zniszczenia ponownie dotknęły bloki na dużych osiedlach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję