Reklama

Książki

Pojęcia nierozłączne

„Bez polskości świat jest uboższy” – przekonuje prof. Jan Żaryn, autor książki Kościół i naród. Lata trwogi, lata nadziei.

Niedziela Ogólnopolska 13/2022, str. 15

[ TEMATY ]

książka

Materiał prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agentura wpływu, nazywana nie tak dawno sowiecką, a dziś – rosyjską, poczyna sobie śmiało także w III RP. Jej dziełem jest narzucana Polakom od kilkunastu lat przez media głównego nurtu (wszystkie są w rękach zagranicznych decydentów) i przez niektórych polityków tzw. polityka wstydu. Polega ona na upowszechnianiu, i to w skali świata, fałszywego obrazu naszej historii, na deprecjonowaniu polskiego narodu, jego bohaterów i osiągnięć. Wszystko, oczywiście, w imię rzekomej prawdy historycznej. Narobiono już wiele zła i szkód taką „polityką” historyczną, zwłaszcza wśród ludzi młodych, dla których pontyfikat św. Jana Pawła II jest już historią, podobnie jak rzeczywistość bolszewicka, w tym PRL-owska.

Reklama

Teraz trzeba mozolnie odgruzowywać fakty, postaci, wydarzenia – przywalone kłamstwem i podłością. Na szczęście są historycy, pisarze, którzy temu zadaniu się poświęcają. Dla nich drzwi Wydawnictwa Biały Kruk stoją szeroko otworem. Polacy z niecierpliwością czekają na ich każde kolejne dzieło. Do bardzo aktywnych głosicieli prawdy o naszych dziejach, o poprzednich pokoleniach, należy prof. Jan Żaryn, autor książki Kościół i naród. Lata trwogi, lata nadziei, w której podejmuje z zapałem nawet najtrudniejsze tematy, odrzucając całkowicie tzw. poprawność polityczną. Przekonuje, że „jesteśmy narodem historycznym i bardzo potrzebujemy jako naród samowiedzy historycznej na nasz i Polski temat. (...) polski charakter narodowy wykuwał się przez wieki, wzbogacając dziedzictwo całej kultury europejskiej, a przez to i uniwersalnej. Takie właśnie polskie bogactwo, wypływające z odrębnych i często bolesnych przeżyć zbiorowych naszych rodaków, stanowiło i stanowi wartość niezbywalną. Kto zatem próbuje zniszczyć polskość, w imię czy to poprawności politycznej, czy stosując narzędzia wojenne, de facto niszczy cząstkę siebie samego. Bez polskości świat jest uboższy. Potwierdzamy tę prawdę swoim dzisiejszym zachowaniem. Mamy w sobie wrażliwość, mamy otwartość na innych, mamy dar poświęcenia. Nie jesteśmy niewolnikami zastanego komfortu. Stąd potrafimy wstawać i powstawać, iść dalej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół i naród polski – tak! To nierozłączne pojęcia. Naród z niego, a on – z narodu. Udowadnia to w swojej najnowszej książce prof. Żaryn, przywołując kilkadziesiąt wydarzeń i ponad sto postaci, które wyznaczały katolicki szlak polskich dziejów i czynią to aż po lata najnowsze. Sięga do samego chrztu Polski, do Mieszka I, choć skupia się na czasach nam znacznie bliższych, głównie na XX wieku. Ileż tu dramatyzmu, ileż szlachetnych postaw, ale też – niemało zdrady. Dzięki wierze jednak zarówno jednostki, jak i cały naród trwają. Podejmowane od zewnątrz, nieraz nawet z pomocą polskich rąk, próby oderwania nas od korzeni chrześcijańskich kończą się zawsze niepowodzeniem, choć często okupywane są morzem nieszczęść i krwi. Zapobiec dramatom mogą na pewno silne bronią państwo i silny moralnie naród. Dzieła pisarskie, wzbogacone fantastycznymi ilustracjami, umacniają nasze morale. Czytajmy je i polecajmy innym! Bo zwłaszcza w obliczu rosyjskiej agresji i brutalności podźwigają one naszego ducha i utrwalają solidarność między tymi, których korzenie wyrastają z dawnej Rzeczypospolitej.

Kościół i naród. Lata trwogi, lata nadziei
Jan Żaryn
Wydawnictwo: Biały Kruk
Liczba stron: 568
Format: 16,5 cm x 24 cm
Oprawa: twarda

Promocja dla czytelników Niedzieli:

Reklama

Jeden egzemplarz książki prof. Jana Żaryna Kościół i naród. Lata trwogi, lata nadziei – 65 zł (zamiast 89 zł), a dwa egzemplarze – 119 zł. Pakiet książek Kościół i naród oraz Bohaterowie i zdrajcy Bohdana Urbankowskiego – 119 zł (zamiast 168 zł).

Proszę dzwonić pod numery tel.: 12 254 56 02, 12 260 32 90

lub wysłać wiadomość na adres: dystrybucja@bialykruk.pl .

Do zamówienia należy doliczyć koszt wysyłki – 16 zł.

2022-03-22 13:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marcin Zieliński: Znam Kościół, który żyje

[ TEMATY ]

książka

Marcin Zieliński

Materiał promocyjny

Marcin Zieliński to jeden z liderów grup charyzmatycznych w Polsce. Jego spotkania modlitewne gromadzą dziesiątki tysięcy osób. W rozmowie z Renatą Czerwicką Zieliński dzieli się wizją żywego Kościoła, w którym ważną rolę odgrywają świeccy. Opowiada o młodych ludziach, którzy są gotyowi do działania.

Renata Czerwicka: Dlaczego tak mocno skupiłeś się na modlitwie o uzdrowienie? Nie ma ważniejszych tematów w Kościele? Marcin Zieliński: Jeśli mam głosić Pana Jezusa, który, jak czytam w Piśmie Świętym, jest taki sam wczoraj i dzisiaj, i zawsze, to muszę Go naśladować. Bo pojawia się pytanie, czemu ludzie szli za Jezusem. I jest prosta odpowiedź w Ewangelii, dwuskładnikowa, że szli za Nim, żeby, po pierwsze, słuchać słowa, bo mówił tak, że dotykało to ludzkich serc i przemieniało ich życie. Mówił tak, że rzeczy się działy, i jestem pewien, że ludzie wracali zupełnie odmienieni nauczaniem Jezusa. A po drugie, chodzili za Nim, żeby znaleźć uzdrowienie z chorób. Więc kiedy myślę dzisiaj o głoszeniu Ewangelii, te dwa czynniki muszą iść w parze. Wielu ewangelizatorów w ogóle się tym nie zajmuje. To prawda. A Zieliński się uparł. Uparł się, bo przeczytał Ewangelię i w nią wierzy. I uważa, że gdyby się na tym nie skupiał, to by nie był posłuszny Ewangelii. Jezus powiedział, że nie tylko On będzie działał cuda, ale że większe znaki będą czynić ci, którzy pójdą za Nim. Powiedział: „Idźcie i głoście Ewangelię”. I nigdy na tym nie skończył. Wielu kaznodziejów na tym kończy, na „głoście, nauczajcie”, ale Jezus zawsze, kiedy posyłał, mówił: „Róbcie to z mocą”. I w każdej z tych obietnic dodawał: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych” (por. Mt 10, 7–8). Zawsze to mówił. Przecież inni czytali tę samą Ewangelię, skąd taka różnica w punktach skupienia? To trzeba innych spytać. Ja jestem bardzo prosty. Mnie nie trzeba było jakiejś wielkiej teologii. Kiedy miałem piętnaście lat i po swoim nawróceniu przeczytałem Ewangelię, od razu stwierdziłem, że skoro Jezus tak powiedział, to trzeba za tym iść. Wiedziałem, że należy to robić, bo przecież przeczytałem o tym w Biblii. No i robiłem. Zacząłem się modlić za chorych, bez efektu na początku, ale po paru latach, po którejś swojej tysięcznej modlitwie nad kimś, kiedy położyłem na kogoś ręce, bo Pan Jezus mówi, żebyśmy kładli ręce na chorych w Jego imię, a oni odzyskają zdrowie, zobaczyłem, jak Pan Bóg uzdrowił w szkole panią woźną z jej problemów z kręgosłupem. Wiem, że wiele razy o tym mówiłeś, ale opowiedz, jak to było, kiedy pierwszy raz po tylu latach w końcu zobaczyłeś owoce swojego działania. To było frustrujące chodzić po ulicach i zaczepiać ludzi, zwłaszcza gdy się jest nieśmiałym chłopakiem, bo taki byłem. Wystąpienia publiczne to była najbardziej znienawidzona rzecz w moim życiu. Nie występowałem w szkole, nawet w teatrzykach, mimo że wszyscy występowali. Po tamtym spotkaniu z Panem Jezusem, tym pierwszym prawdziwym, miałem pragnienie, aby wszyscy tego doświadczyli. I otrzymałem odwagę, która nie była moją własną. Przeczytałem w Ewangelii o tym, że mamy głosić i uzdrawiać, więc zacząłem modlić się za chorych wszędzie, gdzie akurat byłem. To nie było tak, że ktoś mnie dokądś zapraszał, bo niby dokąd miał mnie ktoś zaprosić. Na początku pewnie nikt nie wiedział, że jakiś chłopak chodzi po mieście i modli się za chorych… Do tego dzieciak. Chodziłem więc po szpitalach i modliłem się, czasami na zakupach, kiedy widziałem, że ktoś kuleje, zaczepiałem go i mówiłem, że wierzę, że Pan Jezus może go uzdrowić, i pytałem, czy mogę się za niego pomodlić. Wiele osób mówiło mi, że to było niesamowite, iż mając te naście lat, robiłem to przez cztery czy nawet pięć lat bez efektu i mimo wszystko nie odpuszczałem. Też mi się dziś wydaje, że to jest dość niezwykłe, ale dla mnie to dowód, że to nie mogło wychodzić tylko ode mnie. Gdyby było ode mnie, dawno bym to zostawił. FRAGMENT KSIĄŻKI "Znam Kościół, który żyje". CAŁOŚĆ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Bp Marek Mendyk do neoprezbiterów: klerykalizm i rygoryzm wyniszczają Kościół

2026-05-24 16:55

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

neoprezbiterzy

klerykalizm

rygoryzm

wyniszczają Kościół

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Bp Marek Mendyk, biskup świdnicki

Bp Marek Mendyk, biskup świdnicki

"Nie usiłujcie być „panami” tego świata. Czyńcie wszystko, aby każdego dnia stawać się sługą Jezusa Chrystusa, który w ludziach będzie wam stale towarzyszył. Świadomie i z całą mocą podkreślam: bądźcie sługami!” - mówił bp Marek Mendyk podczas święceń prezbiteratu w katedrze świdnickiej. Nowymi kapłanami diecezji świdnickiej zostali ks. Paweł Baczmański i ks. Jan Rudnicki.

Uroczysta Eucharystia z udzieleniem święceń prezbiteratu była sprawowana 23 maja 2026 r. w katedrze pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Liturgii przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk, który jako szafarz sakramentu udzielił święceń dwóm diakonom.
CZYTAJ DALEJ

Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio

2026-05-24 21:45

Vatican Media

Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.

Salvatore Cernuzio – Città del Vaticano
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję