Tak naprawdę to nie wiem, czy jest się czym chwalić. Zależy, z której strony na to spojrzeć. Z jednej – można interpretować ten fakt jako coraz rzadziej spotykany przykład wierności „firmowym barwom”, a z drugiej – ta informacja przypomina, ile lat mam już na karku, ale to również się przydaje, bo nie tyle wypada, ile trzeba myśleć o przemijaniu. W każdym razie jestem jednym z najstarszych stażem pracownikiem redakcji Niedzieli.
Doskonale pamiętam mój pierwszy tekst, który ukazał się w sosnowieckim dodatku Niedzieli. Dotyczył majowego odpustu Matki Bożej Dobrej Drogi w Wojkowicach Kościelnych, w sanktuarium, które ustanowił zmarły niedawno bp Stanisław Nowak. To charakterystyczny kościół – stoi ok. 10 m od tzw. gierkówki i prawdopodobnie na całej trasie w kierunku Warszawy nie ma świątyni położonej bliżej.
Moje pierwsze kontakty z mediami dotyczyły telewizji. Później, także w PRL, kupowałem różne gazety: Świat Młodych, Przegląd Sportowy, a nawet Głos Robotniczy, z którego czytałem tylko strony poświęcone sportowi. Następnie była fascynacja Gazetą Wyborczą, która jednak szybko minęła, gdy maski opadły. W pierwszej swojej parafii założyłem dwa pisemka i stąd uznano, że nadaję się do Niedzieli.
Zebrało mnie na te wspomnienia w kontekście wspomnienia dziennikarskiego patrona – św. Franciszka Salezego. Za jego życia zaczęły się ukazywać pierwsze gazety na świecie. Był to dla prasy drukowanej wiek niemowlęcy. Salezy również korzystał z tych nowinek, ponadto cechowały go umiejętność posługiwania się słowem – mówionym i pisanym, skuteczność apostolska i pogoda ducha. Taki chrześcijański optymizm obecnie jest nam bardzo potrzebny.
Świętemu Franciszkowi przyszło żyć w niełatwych czasach. Na misji życia, którą mu zlecono, poprzednicy „połamali sobie zęby”. Może brakło im właśnie tej pogody ducha i zakorzenionego w Chrystusie optymizmu? Tej pogody ducha sobie życzmy. Myślę o redaktorach i wiernych od lat czytelnikach Niedzieli. Ten pogodny święty to nasz wspólny patron!
Lęk przed tym, co dopiero ma się wydarzyć, potrafi odebrać pokój już dziś. Nie znamy jutra, ale możemy pamiętać, że Jezus zna je doskonale. Nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania – możesz po prostu powierzyć Mu swoje jutro.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Po zakończeniu kariery w reprezentacji Argentyny gwiazda futbolu Lionel Messi po raz kolejny podkreślił swoją wiarę w Boga. „Chciałbym grać dla Argentyny na zawsze. Ale wiem, że podjąłem właściwą decyzję. Zawsze dziękuję Bogu, ponieważ bez Jego woli nigdy nie dotarłbym tam, gdzie jestem dzisiaj” - powiedział 39-latek w wywiadzie dla amerykańskiego portalu Diario AS.
W swoim poście na Instagramie po ostatnim meczu międzynarodowym, rozegranym 7 października, Messi wyraźnie podziękował Bogu za „Jego prowadzenie i Jego wolę”. Bez Niego „nawet nie śniłby” o swoim sukcesie, napisał w poście, który zebrał 25 milionów polubień.
Arcybiskup Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce, przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. w Parafii NMP Królowej Polski w Warszawie z okazji 60. rocznicy konsekracji świątyni i stulecia obecności na Marymoncie Sióstr Imienia Jezus.
W uroczystej Eucharystii, koncelebrowanej przez kapłanów dekanatu żoliborskiego i Księży Marianów, licznie uczestniczyli przedstawiciele wspólnot parafialnych, mieszkańcy Marymontu i goście z innych parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.