Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Apostołowie Medalika

Członkowie Stowarzyszenia Cudownego Medalika – Apostolatu Maryjnego (AM) z okręgów wiślańskiego i skoczowskiego uczestniczyli w okręgowym dniu skupienia.

Niedziela bielsko-żywiecka 43/2021, str. IV

[ TEMATY ]

dzień skupienia

Apostolat Maryjny

Monika Jaworska/Niedziela

Uczestnicy okręgowego dnia skupienia

Uczestnicy okręgowego dnia skupienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie odbyło się w parafii Matki Bożej Różańcowej w Skoczowie, która 10 października przeżywała odpust. Mszę św. dla członków wspólnoty celebrował okręgowy opiekun AM ks. Zbigniew Macura. Kapłan wygłosił również konferencję, w której zwrócił uwagę na życie apostolatem w czasach pandemicznych. Zauważył, że skutki czasu zamętu są już zauważalne w życiu osobistym i społecznym. Przejawiają się we wzroście niepokoju, lęków, agresji, podziałów, depresji i uzależnień. Są też widoczne w życiu duchowym w postaci dezorientacji, zniechęcenia lub zobojętnienia ze względu na ograniczenia. Ważne jest więc, żeby być blisko Pana Jezusa i wyjść z izolacji, co może przejawiać się w trosce choćby za jedną osobę, odbudowaniu więzi rodzinnych i wspólnotowych przez kontakty i rozmowy.

Pod Matczyną opieką

Reklama

W życiu uczestników spotkania Matka Boża zajmuje ważne miejsce. Krystyna Macura z okręgu wiślańskiego wyniosła miłość do Maryi z domu, od mamy. – Maryja zawsze prowadzi do Jezusa. Przez całe życie uczy mnie, jak mam Go kochać – mówi p. Krystyna. Barbara Chruszcz z Kisielowa podkreśla, że gdy za wstawiennictwem Matki Bożej została uzdrowiona, postanowiła że będzie Jej służyć jak najlepiej. – Już 18 lat działam w AM. Jeszcze przed wybuchem pandemii zaprosiłam apostołki na urodziny do mojego ogrodu. Tak się im to spodobało, że i one zaczęły zapraszać do siebie. To był błogosławiony i radosny czas. W pandemii składamy sobie życzenia pod kościołem ufając, że uda się do tego wrócić – mówi p. Barbara.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Moderator na okręg żywiecki Jadwiga Wróbel z Jeleśni wspomina, że gdy była dzieckiem, jej tata przyniósł do domu figurę Maryi. Wtedy zapragnęła służyć Matce Bożej. Udało się to zrealizować, gdy za zachętą siostry zgodziła się poprowadzić w Jeleśni apostolat. 23 października wspólnota ta świętowała 25-lecie istnienia. Gdy powstał apostolat w Jeleśni, p. Jadwiga zapraszała sąsiadów. Jeden z nich, Stanisław, pił i prześladował rodzinę. Miał też chore uszy i czekała go operacja. – Dałam mu Cudowny Medalik i obiecałam modlitwę. W niedługim czasie przestał pić, nie uczestnicząc w żadnych terapiach. Choroba uszu też zniknęła – bez operacji. Matka Boża mu to uprosiła – daje świadectwo Jadwiga Wróbel. Stanisława Boryś z Drogomyśla wstąpiła do wspólnoty 28 lat temu, na wiosnę, a na jesień podjęła się wyhaftować sztandar dla AM. – W listopadzie zachorowała moja córka na białaczkę. Haftowałam, płakałam, ale Matka Boża była cały czas ze mną. Wszystko skończyło się dobrze – mówi p. Stanisława. – Mój syn spadł z klifu w Tunezji. Dzięki orędownictwu Maryi przeżył, widzi, słyszy i chodzi, co po ludzku było niemożliwe – zaznacza Maria Branny z Zebrzydowic. – Cuda się dzieją, gdy włączamy w modlitwę różańcową członków rodziny – dodaje Anna Szymala z Bielowicka.

Rozmodleni i zaangażowani

Apostołowie chętnie angażują się w życie parafii. Moderator okręgowa na okręg skoczowski Maria Kisiała wspomina, że na rekolekcjach w Częstochowie uroczyście się przyjęła do AM i teraz stara się służyć Maryi jak najlepiej – w rodzinie i w parafii. – Nasze spotkania są ładowaniem akumulatorów, by iść dalej. W naszej parafii był głód wspólnoty, w której ludzie mogliby się razem modlić i wspierać. W 1996 r. powstał AM, którego zostałam przewodniczącą. Naszym głównym zadaniem jest omadlanie bieżących problemów parafii – mówi Maria Branny. Przewodnicząca AM w Pogórzu Maryla Nowak podkreśla, że modlą się, uczestniczą w nabożeństwach i angażują się w przygotowanie dorocznych Dni Skupienia dla AM. – My również czynnie włączamy się w życie wspólnotowe parafii i skupiamy się na formacji, korzystając z poszerzonych materiałów i wpisując tam intencje do omodlenia – zaznacza Bogusława Raszka z Bierów. W Simoradzu AM tworzy 2-osobowa grupa apostołek. Jak zaznacza jedna z nich, Elżbieta Brachaczek, starają się jak mogą, służyć parafii. Diecezjalna moderator AM Urszula Raszka podkreśla, że dziś nie ma co liczyć na tłumy i trzeba pielęgnować każdą, także najmniejszą grupę. Nawet jeśli w parafii będzie chętna jedna osoba, czy dwie, to apostołowie będą przyjeżdżać i formować takie osoby.

2021-10-19 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rola Aniołów w życiu duchowym - ks. prof. Tomasz Stępień - dzień skupienia

[ TEMATY ]

anioł

patronat

dzień skupienia

Karol Porwich/Niedziela

"Rola aniołów w życiu duchowym”, tematem kolejnego dnia skupienia w ramach Konstancińskiej Szkoły Modlitwy. 24 lutego 2024 r. konferencje wygłosi historyk filozofii – ks. prof. dr hab. Tomasz Stępień. Serdecznie zapraszamy.

Opis planowanej nauki:
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję