Reklama

Kościół

Wacław

Gdy mój pięcioletni syn będzie już dorosłym człowiekiem, powiem mu, że mógł się nie urodzić, bo lekarze namawiali nas na aborcję. Na razie jest w pierwszej klasie, biegle posługuje się dwoma językami, zna podstawowe działania matematyczne i (z tego, co mówią nauczyciele od 3 lat) ma wyjątkowe zdolności plastyczne. Urodził się zupełnie zdrowy, bez żadnych wad.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Nie mów o „wyborze”, bo nie masz pojęcia, co się za nim kryje. W Wielkiej Brytanii, gdzie obecnie mieszkam, „wybór” polega na ciągłym odpieraniu nacisków na aborcję przez personel medyczny prowadzący ciążę. To jest ten „wybór”.

W chwili gdy badania sugerują wadę, np. zespół Downa, przy każdej wizycie namawia się rodziców na aborcję, mimo że od początku deklarowali, iż dziecko się urodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przechodziłem to dwukrotnie: pierwszy syn urodził się zupełnie zdrowy, a drugi z trisomią 21. W obu przypadkach cała ciąża była gehenną dla mojej żony: wizyty dwa razy w tygodniu, a na każdej z nich kilkukrotne proponowanie, insynuowanie, wręcz sugerowanie „najlepszego rozwiązania”, którym miałaby być aborcja.

Moi synowie mieli prawo się urodzić, a ja nie miałem „prawa wyboru”. Bo życie jest życiem i nikt nie ma prawa go odbierać. Nikomu!

Wybrać można czekoladę w sklepie...

Jeśli ktoś nie dorósł do bycia rodzicem w każdym jego aspekcie (łącznie z tym, że dziecko może być „wadliwe”, „nieidealne”), to ma wybór „przed!”, bo „po” to jest już morderstwo.”

2021-06-15 11:59

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +11 -1 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Arkadio: Zacznij żyć z pasją!

[ TEMATY ]

duchowość

świadectwo

youtube.com/salvenet

Na rekolekcjach Strefa Chwały usłyszałem myśl: „Rób to, co kochasz”. Był to ewidentnie Boży plan na moją przyszłość. Nie podobał mi się na początku, jednak po jakimś czasie się do niego przekonałem.

Odkąd się nawróciłem, zacząłem pojmować Boga jako kogoś, kto najbardziej kibicuje mi na drodze rozwijania moich talentów. Przecież stworzył mnie po coś, z moimi predyspozycjami i silnymi stronami. Zacząłem rozumieć, że właśnie po to, abym mógł być szczęśliwy, kiedy zacznę to odkrywać. Oczywiście, nie jest mi to dane tylko po to, żebym mógł być szczęśliwy – to byłby czysty egoizm. Powinienem swoimi talentami pomagać innym.
CZYTAJ DALEJ

Imieniny bp. Ignacego Deca. O skarbach, których śmierć nie odbierze

2026-10-24 19:03

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Ignacy Dec

św. Ignacy Antiocheński

imieniny

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec w asyście alumnów podczas imieninowej Eucharystii w kaplicy świdnickiego seminarium.

Bp Ignacy Dec w asyście alumnów podczas imieninowej Eucharystii w kaplicy świdnickiego seminarium.

Wdzięczność za lata pasterskiej posługi, serdeczne życzenia i wspólna modlitwa zgromadziły kapłanów wokół bp. Ignacego Deca. Podczas imieninowego spotkania pierwszy biskup świdnicki przypomniał, że prawdziwym bogactwem człowieka nie jest to, co posiada, lecz dobro, które pozostawi po sobie.

Choć liturgiczne wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego przypada 17 października, tegoroczne spotkanie imieninowe odbyło się w poniedziałek 19 października. Uroczystość rozpoczęła Msza św. w kaplicy świdnickiego seminarium duchownego, której przewodniczył dostojny solenizant. Przy ołtarzu stanęli kapłani diecezji, wśród nich bp Adam Bałabuch oraz kanclerz Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. kan. Arkadiusz Chwastyk. Asystę liturgiczną przygotowali alumni roku propedeutycznego.
CZYTAJ DALEJ

Przyobleczeni w Chrystusa

2026-10-25 11:30

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła w Sandomierzu dwóch alumnów III roku Wyższego Seminarium Duchownego przyjęło strój duchowny, natomiast dwóch z V roku zostało włączonych w grono kandydatów do diakonatu i prezbiteratu.

Uroczystej Mszy św. połączonej z obrzędem obłóczyn przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali proboszczowie kleryków, przełożeni i wychowawcy sandomierskiego seminarium oraz kurialiści. W świątyni zgromadzili się również rodzice, rodzeństwo, bliscy i przyjaciele alumnów, którzy swoją obecnością i modlitwą towarzyszyli im w tym ważnym momencie formacji seminaryjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję