Reklama

Aspekty

Powołani do służby

Nasza diecezja ma trzech nowych diakonów. Święcenia przyjęli w kościele w Paradyżu z rąk bp. Stefana Regmunta.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 21/2021, str. I

[ TEMATY ]

święcenia diakonatu

Maciej Krawcewicz

Nowi diakoni proszą diecezjan o modlitwę

Nowi diakoni proszą diecezjan o modlitwę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości miały miejsce 15 maja. Nowymi diakonami zostali alumni Paweł Ciborowski-Kozłowski z parafii Miłosierdzia Bożego w Żarach, Tomasz Dragańczuk z parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Lubsku i Paweł Marciniak z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Lubiszynie.

– To nie tylko wspaniały dzień dla kleryków, ale też dla całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. To dzień radości, nadziei i pewnego spełnienia – podkreślił bp Stefan Regmunt. – Myślę, że ważne jest to, jak człowiek postawi pierwszy krok. Jeżeli zrobi to w postawie wiary, entuzjazmu i nadziei, to potem wszystkie kamyki w bucie, które się pojawią, łatwiej człowiekowi wyrzucić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obrzęd święceń diakonatu rozpoczął się po odczytaniu Ewangelii od przedstawienia kandydatów zgromadzonym wiernym. Po wysłuchaniu homilii księdza biskupa kandydaci wyrazili publicznie wolę przyjęcia święceń oraz związanych z nimi zadań i wymagań, w tym obowiązek dozgonnego życia w celibacie. Przyrzekli też cześć i posłuszeństwo swojemu biskupowi. Kiedy kandydaci leżeli krzyżem, zgromadzeni na liturgii modlili się w ich intencji, śpiewając Litanię do wszystkich świętych. Nowo wyświęceni diakoni otrzymali właściwy sobie strój liturgiczny, czyli stułę noszoną na lewym ramieniu oraz dalmatykę. Biskup wręczył im też księgę Ewangelii.

Diakonat to najniższy stopień święceń. Diakoni odczytują Ewangelię podczas Mszy św. i usługują przy ołtarzu. Mają prawo rozdzielać wiernym Komunię św., głosić kazania, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu małżeństw, przewodniczyć modlitwom i prowadzić pogrzeby.

Ten dzień dla diecezjan to wielka radość, ale i zobowiązanie. – Serdecznie prosimy o modlitwę. Wiadomo, że obecnie mamy dość ciężki czas, bycie księdzem, diakonem nie jest modne. Jest to dla nas wyzwanie. Dlatego potrzebujemy waszej modlitwy – powiedział w imieniu całej trójki dk. Paweł Ciborowski-Kozłowski.

2021-05-18 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Pierwszy stopień święceń w rodzinnej parafii

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

święcenia diakonatu

ks. Tadeusz Wróbel

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Obrzęd święceń diakonatu. Nałożenie rąk i modlitwa konsekracyjna, centralny moment liturgii, przez który kandydat zostaje włączony w stan diakonów Kościoła.

Obrzęd święceń diakonatu. Nałożenie rąk i modlitwa konsekracyjna, centralny moment liturgii, przez który kandydat zostaje włączony w stan diakonów Kościoła.

Uroczystość święceń diakonatu była dla wspólnoty parafii św. Józefa Oblubieńca NMP wydarzeniem historycznym.

W sobotę 20 grudnia alumn Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej Paweł Kulesza przyjął sakrament święceń w stopniu diakonatu z rąk bp. Marka Mendyka, który przewodniczył uroczystej liturgii w rodzinnej parafii kandydata. W wydarzeniu uczestniczyła zgromadzona wspólnota parafialna, rodzina nowego diakona, a także społeczność seminaryjna wraz z przełożonymi. Kandydata do święceń przedstawił biskupowi rektor seminarium ks. Tomasz Metelica.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję