Reklama

Niedziela Lubelska

Chełm

Bezcenny skarb

Srebrne antepedium z sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, jeden z najcenniejszych zabytków, został poddany renowacji.

Niedziela lubelska 19/2021, str. II

[ TEMATY ]

renowacja

Chełm

zabytek

Tadeusz Boniecki

Okazją do renowacji zabytku jest przypadająca w tym roku 370. rocznica bitwy pod Beresteczkiem

Okazją do renowacji zabytku jest przypadająca w tym roku 370. rocznica bitwy
pod Beresteczkiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Antepedium to ozdobna zasłona frontu ołtarza. Chełmska przedstawia hołd składany Matce Bożej przez króla Jana Kazimierza po zwycięskiej bitwie stoczonej pod Beresteczkiem. Zostało wykonane w 1751 r., w setną rocznicę bitwy, u gdańskiego złotnika W. Jode ze srebrnej biżuterii składanej jako wota dla Matki Bożej Chełmskiej. Łaskami słynący obraz Maryi towarzyszył królowi podczas zbrojnej wyprawy. Napis na antepedium głosi: „Zwycięstwo sławnej cudami w swoim obozie Maryi pod Beresteczkiem, gdzie najjaśniejszy Jan Kazimierz, król Polaków, w obecności tego świętego obrazu, obrawszy hasło Najświętsza Marya Chełmska zwycięskim polskim orężem zniszczył sprzysiężony związek zbuntowanych Kozaków ze Scytami przeciw Państwu roku Pańskiego 1651 – 10 czerwca”.

Przez lata antepedium znajdowało się w głównym ołtarzu chełmskiej bazyliki, wówczas unickiej katedry, aż w drugiej połowie XIX wieku zostało wywiezione do Rosji. Na swoje miejsce powróciło dopiero po zwycięskiej dla Polski wojnie z bolszewikami. O zwrócenie antepedium do Chełma zabiegał sam prezydent Rzeczypospolitej Stanisław Wojciechowski, który przywiózł je osobiście we wrześniu 1923 r. Po wybuchu II wojny światowej, jeszcze przed wkroczeniem Niemców do Chełma, w obawie przed grabieżą antepedium zostało ukryte. Ks. Julian Jakubiak w obecności zaledwie kilku osób zakopał skarb na zboczu Góry Chełmskiej. Wszystkim kazał powtarzać, że zostało wysłane koleją do stolicy i zaginęło podczas działań wojennych. Niemcy faktycznie poszukiwali skarbu, przesłuchiwali i więzili kapłanów, jednak nikt nie zdradził miejsca ukrycia. Antepedium zostało wydobyte z ziemi na wiosnę 1945 r. i po koniecznej renowacji powróciło do świątyni. W kolejnych latach jeszcze raz zostało poddane konserwacji.

– Po 30 latach od ostatniej gruntownej konserwacji okazało się, że antepedium wymaga kolejnej odnowy. Jest to bezcenny skarb polskiej kultury i na nas spoczywa troska o jego stan, abyśmy mogli go przekazać następnym pokoleniom. Wyjątkową okazją do remontu jest przypadająca w tym roku 370. rocznica bitwy pod Beresteczkiem – wyjaśnia ks. Andrzej Sternik, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie. Środki na konserwację bezcennego antepedium przydzielił parafii wojewódzki konserwator zabytków w Lublinie. Po wymontowaniu całej konstrukcji z ołtarza okazało się, że antepedium jest w niezłym stanie. Teraz konserwacją zajmuje się jedna z krakowskich pracowni. Na swoje dotychczasowe miejsce w ołtarzu głównym sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej antepedium powróci najprawdopodobniej w lipcu.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-05-05 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wędrówka za krzyżem

Niedziela lubelska 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Mieszkańcy Chełma z krzyżem przeszli całe miasto

Mieszkańcy Chełma z krzyżem przeszli całe miasto

Chcemy modlitwą opleść całe miasto – powiedział ks. Andrzej Sternik, kustosz sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej.

Ulicami Chełma – od kaplicy szpitalnej przez wszystkie kościoły aż do Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – przeszli uczestnicy miejskiej Drogi Krzyżowej. W niedzielne popołudnie, 22 marca, podążali z niewielkimi krzyżykami w dłoniach za ogromnym krzyżem, pod hasłem „To nie przeszłość, to teraźniejszość”. – To publiczne wyznanie wiary, w którym nie mogło zabraknąć nikogo, kto uważa się za osobę wierzącą – powiedział ks. Andrzej Sternik.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Prokuratorzy zakończyli czynności w miejscu katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych

2026-09-10 07:06

[ TEMATY ]

katastrofa kolejowa

prokuratorzy

zakończyli

czynności

Sokolniki Suche

PAP

Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

Prokuratorzy z Przysuchy zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy z udziałem pociągu i samochodu ciężarowego, do której doszło w środę w Sokolnikach Suchych (Mazowieckie) – poinformowała w środę w nocy Prokuratura Okręgowa w Radomiu.

Rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź przekazała, że śledczy zabezpieczyli m.in. rejestrator z kabiny maszynisty. Jak mówił wcześniej PAP prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński, monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję