Reklama

Niedziela Sandomierska

Skarb sakiewkowy

Członkowie Stowarzyszenia „Wspólne Dziedzictwo” znaleźli w Goźlicach 118 monet z czasów Jagiellonów.

Niedziela sandomierska 18/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

UM Tarnobrzeg

Spotkanie samorządowców z przedstawicielami Wód Polskich

Spotkanie samorządowców z przedstawicielami Wód Polskich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monety znalezione w Goźlicach określane są przez znawców jako tzw. skarb sakiewkowy. Monety zapewne stanowiły zawartość sakiewki, czyli ówczesnej portmonetki, która raczej została zgubiona niż celowo ukryta, chociaż też nie można tego wykluczyć. Marek Florek, archeolog, podkreśla, że miejsce, w którym zostały znalezione monety, było kiedyś centrum wsi Goźlice: – Miejsce, gdzie je znaleziono, w średniowieczu stanowiło centrum wsi, gdzie obok kościoła znajdowała się karczma. Skarb, który został znaleziony jest interesujący pod względem historycznym, bo w okolicach Sandomierza nie odkryto wcześniej tak dużego zbiorowiska monet z tej epoki.

„Goźlicki skarb” został znaleziony przez Stowarzyszenie „Wspólne Dziedzictwo” z Opatowa w trakcie prowadzonych przez członków stowarzyszenia poszukiwań zabytków ukrytych w ziemi. – W skład znaleziska wchodzi 118 denarów wybitych w czasach panowania królów Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka (być może w początkach panowania Jana Olbrachta) oraz jeden denar, prawdopodobnie Władysława Jagiełły – powiedział Marek Florek z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Delegatura w Sandomierzu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W znalezisku znajduje się denar Władysława Jagiełły, który wybity został ze srebra niskiej próby. Reszta znalezionych monet pochodzi z czasów Władysława Warneńczyka, Kazimierza Jagiellończyka oraz Jana Olbrachta. Są one mniejsze i chociaż nominalnie srebrne, to jednak zawierają jego znikome ilości albo nawet wcale. Niektóre są tylko powierzchniowo posrebrzane.

Jak powiedział cytowany archeolog, denary te są dość powszechnie znajdowane: – Ze względu na to, że były wybijane masowo, a w okresie panowania Władysława Warneńczyka był to jedyny rodzaj emitowanego przez niego pieniądza, denary jagiellońskie są znajdowane dość licznie, jednak przede wszystkim w postaci depozytów, inaczej „znalezisk gromadnych”, albo tzw. skarbów, a więc większej ilości monet celowo ukrytych. Często takie skarby liczą nawet kilka tysięcy denarów. Największy, odkryty we Wrocławiu, zawierał ich ponad 100 tys. O wiele rzadziej znajdowane są denary jagiellońskie pojedynczo bądź po kilka sztuk, co wynika z tego, że są to monety bardzo małe, a z uwagi na ciemną zazwyczaj barwę, wynikającą ze znikomej zawartości srebra, nie rzucające się w oczy.

Monety po oczyszczeniu i opracowaniu zostaną przekazane do zbiorów Muzeum Okręgowego w Sandomierzu.

2021-04-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Inaczej niż wszędzie

Niedziela sandomierska 37/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Wojciech Kania/Niedziela

Każda edycja rajdu przyciąga coraz wiecej osób w różnym wieku

Każda edycja rajdu przyciąga coraz wiecej osób w różnym wieku

Rowerowym Rajdem Solidarności i Wolności chcieliśmy uczcić jakże ważne nie tylko w historii Polski, ale także Europy, a nawet świata, wydarzenia, które miały miejsce w naszym kraju w roku 1980 – powiedział Kamil Kalinka.

Już jedenasty raz po ulicach Tarnobrzega przejechał rowerowy Rajd Solidarności i Wolności. Cykliści tradycyjnie zebrali się pod tablicą upamiętniającą 35. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność”. W tegorocznym rajdzie wzięło udział 130 osób w różnym wieku. Jak powiedział Kamil Kalinka, współorganizator rajdu, wysoka frekwencja świadczy o tym, że rajd wpisał się w tarnobrzeskie świętowanie wydarzeń z roku 1980. – Rowerowym Rajdem Solidarności i Wolności chcieliśmy uczcić jakże ważne nie tylko w historii Polski, ale także Europy, a nawet świata, wydarzenia, które działy się w naszym kraju w roku 1980. Wstaliśmy wówczas z kolan, jak głosi napis na tablicy umieszczonej na pobliskiej kamienicy. Wstaliśmy, by walczyć o wolność. Zdecydowaliśmy, że w Tarnobrzegu w nieco nietuzinkowy sposób upamiętnimy sierpień 1980 r., organizując rowerowy rajd. Przyjął się on bardzo dobrze i cieszy się dużym zainteresowaniem. Co roku jest bardzo dużo chętnych. Są rodziny z dziećmi, ale również seniorzy nie tylko pamiętający tamten czas, lecz będący także uczestnikami tamtych sierpniowych wydarzeń – mówił Kamil Kalinka, współorganizator rajdu, tarnobrzeski radny.
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję