Okno Życia to inicjatywa proboszcza parafii św. Marii Magdaleny ks. Janusza Rzeźnika. Powstało dzięki zaangażowaniu wielu osób, które włączają się w lokalne inicjatywy duszpasterskie i społeczne. Projekt architektoniczny przygotował Tomasz Kowalski, właściciel biura Archidom. Sponsorem jest Janusz Rudziński, właściciel Dom-Top. Okno ma ogrzewanie, wentylację, specjalny materacyk i „kosz Mojżesza” także dzięki zaangażowaniu dyrektor Agnieszki Korzeniewskiej i pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.
Lokalizacja okna nie jest przypadkowa. Usytuowanie we wschodniej ścianie obok świetlicy, ośrodka Caritas i mieszkań sióstr Franciszkanek Serafitek, przy podjeździe do nowego domu parafialnego, zapewnia bezpieczeństwo, a jednocześnie anonimowość. Zapewniony został również szybki kontakt z personelem Szpitala Powiatowego i Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym. – Samotna matka lub zdesperowani rodzice chcą mieć pewność, że ich dziecku nie stanie się krzywda, że otrzyma ono niezbędną pomoc – wyjaśniają ks. Janusz Rzeźnik, Krzysztof Niewiadomski, starosta łęczyński i Elżbieta Brodzik. Z kolei Mirosław Tarkowski, nauczyciel i samorządowiec, który od lat prowadzi rodzinę zastępczą, podkreśla: – Dajmy wybór mamom i dzieciom. Może jedno uratowane życie uratuje wiele innych. Okno miało zostać otwarte w ubiegłym roku, ale pandemia pokrzyżowała plany. Oficjalne rozpoczęcie działalności zaplanowano na 24 maja. Zarząd Stowarzyszenia „Okno Życia”, które liczy 23 osoby, tworzą: Mirosław Tarkowski, ks. Janusz Rzeźnik, Zuzanna Sierpińska, Natalia Siwko, Elżbieta Jakubowska, Andrzej Huszaluk i Elżbieta Brodzik.
Pierwsze współczesne Okno Życia w Polsce otwarto 19 marca 2006 r. przy domu sióstr Nazaretanek w Krakowie. W prowadzonych przez Caritas Polska „oknach” do czasu pandemii znaleziono ponad sto dzieci. Okna Życia nie zastępują szpitali, gdzie matka może pozostawić noworodka, zrzekając się praw rodzicielskich. Są alternatywą dla porzucenia dziecka na śmietniku przez kobiety ukrywające ciążę.
Okno Życia w klasztorze sióstr Antoninek w Wieluniu przy ulicy Szkolnej 4 zostało otwarte i poświęcone w Uroczystość Zwiastowania NMP 25 marca 2010 r. w Dniu Świętości Życia, w 5. rocznicę śmierci Jana Pawła II.
Otworzył je i poświęcił metropolita częstochowski ks. abp Stanisław Nowak. Przytoczył wtedy słowa świętego dziś Jana Pawła II: „Żaden człowiek, żadne ugrupowanie ludzi, żadna mafia nie może zmienić ani podeptać tego świętego prawa Boskiego „nie zabijaj”. Każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci i dalej: Troska o dziecko jest pierwszym podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka” powiedział: Należy, więc modlić się o to by rodzice przyjmowali z miłością poczęte życie i chronili je. Narodzone i niechciane dzieci pomagają ocalić „Okna Życia”.
Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane
Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra
Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.
Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.