Reklama

Niedziela w Warszawie

Klub Wsparcia Mam

Ich spotkania są pełne ciepła, troski i serdeczności, choć dotykają tematów poważnych – czasem bardzo trudnych. Panie z Klubu Mam łączą własne doświadczenia kobiet z profesjonalną wiedzą.

Niedziela warszawska 16/2021, str. V-VI

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum PMBS

Pomysłodawcą Klubu Mam jest proboszcz parafii Matki Bożej Saletyńskiej – ks. Grzegorz Ozga

Pomysłodawcą Klubu Mam jest proboszcz parafii
Matki Bożej Saletyńskiej – ks. Grzegorz Ozga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poradniki są jednymi z najchętniej kupowanych książek. Równie wielką popularnością cieszą się programy w telewizji i podcasty zwłaszcza te dotyczące szczęśliwego życia rodzinnego i wychowania dzieci. Sztuką jest jednak umiejętne czerpanie wiedzy i przemyślane przenoszenie jej na grunt własnego domu. Do tego potrzeba wymiany informacji, bowiem – jak twierdzą psychologowie – czasami takie samozwańcze eksperymenty mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Odpowiedzią na tę społeczną potrzebę stał się Klub Mam.

Spotkania odbywające się w ramach tej grupy są tak zorganizowane, aby przed każdym z nich mamy otrzymały materiały do przemyślenia. Są to zarówno teksty, jak i filmiki do obejrzenia w domu lub w drodze z pracy do domu. Ma to na celu wprowadzenie w teorię na temat podejmowanych zagadnień, aby wiedza mogła zostać wykorzystana w codzienności. To nowoczesne damskie koło powstało przy kościele Matki Bożej Saletyńskiej w Warszawie-Włochach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Herbata, słodkości i wiedza

Klub dedykowany jest kobietom, które chcą się rozwijać i zadbać możliwie najlepiej zarówno o swoje dzieci, rodzinę, ale także o siebie. To ostatnie jest bardzo ważne, ponieważ rodzinne szczęście buduje nie tylko skrupulatna troska o dom.

Reklama

– Jeżeli nie będziemy potrafiły odpocząć, zaopiekować się sobą, nie będziemy umiały odpowiednio oddziaływać na naszych bliskich. Tego faktu nie da się przeskoczyć. Trzeba zwyczajnie pokochać siebie, aby umieć we właściwy sposób okazać tę miłość i dać ją innym – opowiada pani Joasia wspierająca merytorycznie spotkania klubu. – Nie będziemy potrafiły prawidłowo wzmacniać dzieci, jeśli nie poświęcimy trochę czasu i uważności sobie – dodaje.

Przed wybuchem epidemii spotkaniom przy herbacie nieodłącznie towarzyszyły ciasta i ciasteczka, które piekły klubowiczki. Za każdym razem kolejna osoba przynosiła swój smakołyk.

– W naszym Klubie Mam siedzimy sobie spokojnie przy poczęstunku, ale jednak pochylamy się nad trudnymi tematami, które pobudzają inspirujące pomysły. Mamy spontanicznie potrafią wymyślać kreatywne rozwiązania. Bywa przy tym dużo śmiechu. Fakt, że nie są to sztywne wykłady, ale pełne ciepła przyjacielskie rozmowy, też zawiera w sobie wartość – zauważa pani Joasia.

By w oknach paliło się światło

Pomysłodawcą Klubu Mam jest ks. Grzegorz Ozga, saletyn, proboszcz parafii. Od początku chciał, by inicjatywa była otwarta dla wszystkich mam oraz kobiet myślących o macierzyństwie, pragnących popracować nad sobą i swoją rodziną. Celem takiej pracy jest rozwój dążący do bycia coraz bardziej szczęśliwą i spełnioną. Jest to także cenna odskocznia od domowej rutyny i możliwość zbudowania koleżeńskich więzi w oparciu o wspólnotę doświadczeń. Coś, co jeszcze przed czasem izolacji wynikającym z epidemicznych obostrzeń, było już nieczęste. A jednak udało się stworzyć grupę, która może być inspiracją dla innych parafii. Tym bardziej, że wcześniej czy później trzeba będzie wrócić do normalności.

Reklama

– Proboszcz powiedział mi, że fajnie by było, jakby mamy miały swoje miejsce właśnie przy parafii. Przestrzeń, w której dobrze by się czuły, mogłyby się spotykać, rozmawiać i dzielić swoim doświadczeniem. Takie miejsce tylko dla nich – wspomina pani Joasia. – Słyszałam, jak kiedyś powiedział, że przykro jest patrzeć, gdy wieczorami w salach panuje ciemność. Uważam to zdanie za bardzo znamienne…

O determinacji, z jaką ks. Grzegorz tworzy wspólnotę poprzez różne inicjatywy społeczne i kulturalne, mówią parafianie. A świadectwem ukoronowania wysiłków kapłana jest światło w oknach przykościelnych pomieszczeń.

Mamę porwało UFO

Poradniki w sposób optymistyczny podają gotowe recepty na wszystko. Metody są dobre, ale wykonane w domu stricte według instruktarza wywołują wśród domowników zdziwienie. A czasem nawet zaniepokojenie. Dlatego tak ważne jest, by nasi bliscy nie odczuli tych nowych oddziaływań jako fanaberii. Bo każda zmiana, jaką wprowadzamy we własne życie czy do systemu, spotyka się z jakimś oporem. Na spotkaniach klubu kobiety dzielą się swoimi doświadczeniami, opisując te sytuacje.

Reklama

Reakcje domowników rzadko są bliskie oczekiwaniom. Nie dość, że mama nagle zaczyna zachowywać się zupełnie inaczej, to jeszcze od nich samych wymaga innego postępowania. Otoczeniu wydaje się to po prostu dziwaczne. Czasem dzieci czują się tak, jakby zamiast matki wylądował w domu ktoś inny. Patrzą na nią i pytają: – Mamo, czy cię UFO porwało? Zdecydowanie nie taki miał być efekt pracy nad sobą. Dlatego, jeżeli zrobimy falstart i zaczniemy zmianę wprowadzać do systemu w sposób pospieszny, niezrozumiały, to zniechęcimy domowników już na wstępie. Kiedy zorientujemy się, że nam nie wyszło, może być dużo trudniej zainaugurować to samo. Rodzina jest już nastawiona do procesu negatywnie i reaguje np. śmiechem. Na spotkaniach mamy nabierają dystansu do takich porad. Mając większą tematyczną wiedzę, rozumiejąc psychologię, zaczynają filtrować informacje. – Analizujemy, co zaprocentuje w rodzinie, a czego zdecydowanie należy unikać – podsumowuje pani Joasia.

Wreszcie wyjść z domu

Na czas epidemii bezpośrednie spotkania klubu zostały zawieszone. Niestety forma on-line nie sprawdziła się na dłuższą metę. Mamom trudno było odseparować się od dzieci i domowego zgiełku, co było bardzo ważne w ich sytuacji. Dlatego dziś wiele z nich niecierpliwie czeka na odmrożenie życia społecznego. Jedną z takich osób jest pani Ula, mama czworga dzieci. Kobieta nie opuściła ani jednego wieczoru przy herbacie.

– Spotykałyśmy się z osobami o podobnym statusie społecznym i każda z nas miała podobne problemy – wspomina. – Zdawałam sobie sprawę, że nie jestem z tym sama. Dla mnie najważniejsze były rozmowy o tym, co przeżywamy jako mamy. Byłyśmy wobec siebie bardzo otwarte.

W trakcie takich rozmów problemy traciły swój ciężar i zmieniały się w postać naturalnych sytuacji domowych.

– To na pewno też wypływa z faktu, że prowadziła nas osoba doświadczona, która jest psychologiem – wyjaśnia pani Ula, podkreślając jednocześnie, że ogromnie ważny dla każdej z kobiet był aspekt wyjścia z domu.

Rozmowy o codzienności na neutralnym gruncie okazały się najlepszą odskocznią dla kobiet.

– Ubogacające jest spojrzenie na własne dzieci poprzez perspektywę innych dzieci i innych rozwiązań. Ważny też jest aspekt mamy jako kobiety. Rozmawiałyśmy o tym, jak w domu znaleźć przestrzeń wyciszenia i jak nie zapominać o naszym pierwiastku kobiecości. Dziś bardzo brakuje mi rozmów w gronie podobnych osób. Myślę, że z powodzeniem nasze spotkania można nazwać Klubem Wsparcia Mam – ocenia pani Ula.

2021-04-14 07:27

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Kierunek: dziecko” - wystartowała kampania z okazji Narodowego Dnia Życia

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

BOŻENA SZTAJNER

2,5 miliona Polaków bezskutecznie stara się o urodzenie dziecka. Do tego liczba poronień sięga ponad 40 tysięcy rocznie. Jak zmienić ten stan rzeczy, by młodzi Polacy mogli cieszyć się potomstwem? Jak odwrócić spadkową tendencję demograficzną? Tym problemom wychodzi naprzeciw Fundacja Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia, która zainaugurowała 21 marca kampanię społeczną „Kierunek: dziecko”.
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Olsztyn: Sąd zajmie się sprawą plakatu nawiązującego do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem

2026-10-08 13:46

[ TEMATY ]

sąd

plakat

Mat.prasowy

Olsztyński radny powiatowy PiS Krzysztof Kamiński zaskarżył do sądu decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych przez miejscowy Teatr im. Stefana Jaracza. Teatr reklamował spektakl plakatem nawiązującym do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem.

– Rozumiem, że plakat miał zachęcić widzów do przyjścia na spektakl. Uważam jednak, że można to było zrobić w inny sposób, nie sięgając po symbole religijne chrześcijan. Jakoś nikt nie wykorzystuje do takich celów Gwiazdy Dawida czy wizerunku Mahometa – powiedział PAP radny powiatu olsztyńskiego z PiS Krzysztof Kamiński.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję