Reklama

Felietony

Umrzemy

Uwierzmy w zmartwychwstanie, a wówczas nawet najgroźniejszy wirus będzie maleńkim pyłkiem wobec wirusa grzechu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najprawdopodobniej wszyscy umrzemy. Oczywiście, szansa doczekania Paruzji, a co za tym idzie – sądu przed śmiercią (Pan ma sądzić żywych i umarłych), istnieje w każdym pokoleniu, ale jeśli się nam nie uda, to czeka nas śmierć. Dla wierzących w miłującego Boga to tylko brama – nie dramat, nie ruletka, nie zabójca z kosą, a szansa na to, by znów wszystko było w pełni zgodne z Jego wolą. Dlaczego więc na słynne pytania rekolekcjonistów: „kto chce pójść do nieba?” oraz „kto chce pójść do nieba już dziś?” zwykle punkty pozytywnych odpowiedzi rozkładają się procentowo zupełnie inaczej? Być może większość z nas powątpiewa w zmartwychwstanie. Oczekiwanie na Poranek Wielkanocny jest bardziej zachwytem nad wszechmocą niż dowodem na to, że przy takim Zbawicielu dla nas umrzeć to zysk.

Reklama

Jedno z najlepszych opowiadań Stanisława Mrożka, które pamiętam – Epidemia (napisana w 1983 r.), zwraca uwagę na zmowę milczenia, która ogarnęła ludzkość w związku z pewną podstępną i śmiercionośną, acz nienazwaną chorobą. „Cholera, tyfus i jeszcze inne mają swoje nazwy i symptomy. Z nich nie robi się tajemnicy. Kiedy zdarzają się ich epidemie – wszyscy o nich mówią i w ogóle jest wielka sprawa. Ale – i to właśnie jest ciekawe – chorzy na te choroby zdrowieją (...). Natomiast ta, którą ja odkryłem – zabija na pewno. Od niepamiętnych czasów nikt, ale to nikt jej nie przeżył” – napisał mistrz. To opowiadanie ma swój urok w tym, że główny bohater do końca ma nadzieję, iż na ową chorobę nie zapadł. Nie muszę pisać, że ową epidemią jest po prostu nasze życie, które – czy chcemy czy (zdecydowanie częściej) nie chcemy – zmierza do nieuchronnej śmierci. Myślę, że ogromna rzesza ludzi nie chce zauważyć tego faktu i odnosi na tym polu niemałe sukcesy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jedną z najdziwniejszych sytuacji w związku z mówieniem o śmierci przeżyłem na ślubie mojego ciotecznego brata. Paweł wziął za żonę Karen, uroczą Amerykankę. Ja jako pierwszy drużba – za punkt honoru przyjąłem wygłoszenie kwiecistej mowy o życiu i przygodach mego brata, okraszonej dowcipami i anegdotami z naszego wspólnego życia. Poprosiłem wybitną tłumaczkę, by pomogła mi uładzić tekst, dodać fantazyjnych idiomów i go uprościć. Mimo lekkiej narracji nie mogłem w tej mowie nie wspomnieć o Madzi, mojej ukochanej cioci, a mamie Pawła, którą, niestety, zabił rak na kilka lat przed ślubem jej syna. Wplotłem zatem wspomnienie o niej i refleksję, żebyśmy doceniali każdą chwilę, bo wielu spośród tych, którzy planowali dziś swój dzień, już się nie obudziło. Jakież było moje zdziwienie, gdy po wygłoszeniu tego zdania w całym niemałym zgromadzeniu weselników wybuchł prawdziwy wulkan niekłamanego śmiechu i nieposkromionej wesołości. Gdy po uroczystości spytałem jedną z przyjaciółek brata, co takiego śmiesznego było w tym zdaniu. Odpowiedziała nieco skrępowana: „W sumie muszę przyznać, że nic, ale my nie umiemy słuchać o śmierci”.

Myślę, że nas też dotyka ta niemoc. Umrzemy!

Być może nawet dziś. Ale proszę siebie i Ciebie, Drogi Czytelniku: uwierzmy w zmartwychwstanie, a wówczas nawet najgroźniejszy wirus będzie maleńkim pyłkiem wobec wirusa grzechu, który może nas uśmiercić znacznie trwalej.

2021-03-23 19:41

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Miserere mei Deus”

Niedziela częstochowska 9/2013, str. 1, 8

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Bożena Sztajner/Niedziela

Tylko w Bogu człowiek znajdzie prawdę i szczęście

Tylko w Bogu człowiek znajdzie prawdę i szczęście
Grzech, który zaistniał na świecie i który coraz bardziej ten świat opanowuje, spowodował wielki bałagan i wielki niepokój człowieka. Pamiętajmy, że Pan Bóg stworzył człowieka na swój obraz i dał ludzkiej naturze człowieczeństwo, a więc mamy w nią niejako wpisany właściwy odbiór rzeczywistości. Grzech sprawia, że ten obraz, który jest obrazem idealnym, ulega rozchwianiu i człowiek staje się zdezorientowany i smutny. Jest nawet takie powiedzenie, że gdy człowiek potłucze kamienne tablice Bożych przykazań, ich odłamki uderzają w niego.
CZYTAJ DALEJ

Olsztyn: Prokuratura nie dopatrzyła się na plakacie teatru obrazy uczuć religijnych

2026-09-29 10:07

[ TEMATY ]

plakat

obraza uczuć

Mat.prasowy

Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe umorzyła śledztwo, w którym badała, czy plakat do spektaklu „Wszyscy jesteśmy Belen" znieważa uczucia religijne. Na plakacie przedstawiono kontury sylwetek podobnych do wizerunków Maryi z Dzieciątkiem.

- Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Osoba, która może ją zaskarżyć, w sobotę odebrała w tej sprawie korespondencję, więc jeszcze zaskarżenie może wpłynąć - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Walczcie o człowieka

2026-09-29 16:52

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Antoni Zalewski

Uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji.

Uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji.

W dniu, w którym Kościół wspomina świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała, w policyjnym ośrodku w Łodzi odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń funkcjonariuszom i pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji. Obecny podczas wydarzenia bp Piotr Kleszcz mówił o odpowiedzialności za drugiego człowieka, duchowej walce ze złem i potrzebie czerpania siły z Boga.

Uroczysty apel z okazji wręczenia odznaczeń państwowych i resortowych funkcjonariuszom oraz pracownikom Łódzkiego Garnizonu Policji odbył się dziś w Łodzi. W uroczystości uczestniczył Bp Piotr Kleszcz, który po zakończeniu apelu przewodniczył Mszy Świętej. Szczególnym momentem wydarzenia było także poświęcenie dębów w Alei Pamięci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję