Dom, dwoje świetnych dzieci, sukces zawodowy. Rodzina O’Harów miała wszystko, by być szczęśliwą. Ale Rory’emu O’Harze ciągle czegoś brakuje, gdzieś go ciągnie, ciągle szuka on wielkiego sukcesu. Stąd decyzja o przeprowadzce z Nowego Jorku do Wielkiej Brytanii. Pod Londynem rodzina wynajmuje ogromną posiadłość, gdzie ma rozpocząć nowe, lepsze życie. Świat wydaje się należeć do takich jak O’Harowie; niestety, szybko okazuje się, że to tylko złudzenie, wszak nietrudno popaść w kłopoty, gdy gra się va banque. Rodzina O’Harów w nie popada. Jej życie zatruwają przemilczenia, kłamstwa, tajemnice, pretensje i widmo plajty finansowej. Odbija się to, oczywiście, na relacjach z dziećmi, które nie dają sobie rady z coraz bardziej zawiesistą atmosferą w domu. Dalsze istnienie rodziny wisi na włosku… Sean Durkin stworzył dramat rodzinny, trzymający w napięciu do końca. A że wszystko dobre, co się dobrze kończy, nerwy widzów zostaną oszczędzone.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.