Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy zaszczepiony hierarcha

Prawdopodobnie pierwszym zaszczepionym przeciw COVID-19 biskupem na świecie był abp Thomas Wensky, metropolita Miami. Hierarcha podkreślił, że szczepionka chroni samą osobę zaszczepioną i jest aktem dobroci wobec wspólnoty narodowej i globalnej.

SIR

Najbardziej religijni w UE

Rumunia jest prawdopodobnie najbardziej religijnym krajem w Unii Europejskiej – 90% badanych deklaruje się jako osoby wierzące, a 65% oświadczyło, że modli się każdego dnia. W całej Europie zaufanie do zorganizowanych religii maleje, a w Rumunii rośnie. W najnowszym sondażu zaufanie do Kościołów zadeklarowało aż siedmiu na dziesięciu badanych. Zdaniem komentatorów, decydujący wpływ na jego wzrost miała bliskość duchownych podczas pandemii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Toscana

Prowizoryczna kultura

– To jedno z najbardziej gorzkich doświadczeń w moim biskupstwie – powiedział dziennikarzom podczas przedświątecznej wideokonferencji, połączonej ze składaniem życzeń bożonarodzeniowych kard. Giuseppe Betori z Florencji. O czym mówił? O tym, że w przyszłym roku we florenckim seminarium nie pojawi się żaden nowy kleryk.

Reklama

Sytuacja powołaniowa jednej z najważniejszych włoskich diecezji pogarszała się już od jakiegoś czasu. Jeszcze na początku swojej posługi we Florencji, w 2010 r. kard. Betori wyświęcił dla diecezji siedmiu nowych księży, a w tym roku już żadnego. W 2021 r. kapłańskie śluby złoży jeden diakon pochodzący ze wspólnoty neokatechumenalnej. Skąd taki kryzys? Metropolita Florencji łączy go ze współczesną kulturą. –To prawda, że kapłaństwo dziś nie pociąga młodych, ale podobny kryzys przechodzi powołanie do małżeństwa – zauważył. Włosi coraz rzadziej ślubują przed ołtarzem miłość aż do śmierci. Czym to jest spowodowane? Kardynał ma odpowiedź: to prowizoryczna kultura, w której żyjemy.

TUT.BY

Powrót abp. Kondrusiewicza

Na szczęście nie sprawdziły się przypuszczenia, że wygnanie abp. Tadeusza Kondrusiewicza może potrwać nawet lata. Działania, w które osobiście włączył się papież Franciszek, pozwoliły przed świętami Bożego Narodzenia metropolicie mińsko-mohylewskiemu wrócić do ojczyzny. W pierwszym po powrocie wywiadzie udzielonym białoruskim mediom abp Kondrusiewicz opowiedział o momencie powrotu.

Zaraz po przekroczeniu granicy ze łzami w oczach ucałował ojczystą ziemię. Podkreślił przy okazji, że jego jedyną ojczyzną jest Białoruś i nigdy nie zdradził swoich rodaków. Arcybiskup przebywał na wygnaniu blisko pół roku i jedyny kontakt z powierzonym sobie ludem utrzymywał przez internet. W rekolekcjach, które prowadził w sieci, uczestniczyło ponad 40 tys. osób. Opowiadał również o wzruszającej listopadowej wizycie w Ostrej Bramie, gdzie spotkał białoruskich pielgrzymów: – Wychowałem się tutaj! Nigdy nie sprzeciwiałem się Białorusi, zawsze chroniłem jej interesy i nadal będę to czynił.

HUFFPOST

Czy jest drugie dno?

Wiele krytyki wywołała tegoroczna szopka ustawiona na placu św. Piotra. Szopka pochodzi z Castelli i tworzą ją ceramiczne figury większe niż naturalne postacie ludzkie. Jest ona nie tylko symbolem kultury regionu Abruzji, lecz także dziełem sztuki współczesnej. Dla niektórych jest dziwna, dla innych – po prostu brzydka. Nie wiadomo, czy z tych powodów, czy z powodu panującej pandemii po raz pierwszy na jej otwarciu nie było Ojca Świętego, a później papież nic o szopce nie wspominał. Kontrowersje, które wzbudziła, zauważyło wiele światowych mediów, m.in. opiniotwórczy New York Times.

Wiele niesmaku i podejrzeń wywołał fakt, że szopka powstała dzięki zaangażowaniu Fundacji Banku Terpas, dla którego pracował Gianluigi Torzi – broker zamieszany w skandal finansowy związany z zakupem przez Sekretariat Stanu nieruchomości w Londynie. To nieco dziwne, choć jak podkreślił HuffPost, na ten moment w prowadzonym śledztwie ani sama fundacja, ani bank się nie pojawiają.

2021-01-05 11:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Nagroda za śmierć: Skandaliczny triumf Gizeli Jagielskiej

2026-03-18 22:54

[ TEMATY ]

aborcja

skandal

Adobe Stock

Wypromowana przez „Gazetę Wyborczą” aborterka Gizela Jagielska została Superbohaterką Wysokich Obcasów za rok 2025. Dostała też 10 000 zł nagrody. Dodatkowo podczas samej gali Aborcyjny Dream Team wręczył jej pompy do aborcji próżniowej – czyli maszyny do mordowania ludzi, i to wyjątkowo sadystyczną metodą.

Jak oświadczyła Jagielska, czuje teraz, że dostała „jeszcze większego kopa do działania”. Słowa te brzmią zdecydowanie złowieszczo. Tymczasem fakt, że Agora nadal promuje aborterkę wyrzuconą z Oleśnicy, każe podejrzewać, że jest to rodzaj nagrody pocieszenia. Bo to właśnie ta grupa medialna nagłośniła sprawę aborcji na 9-miesięcznym Felku, wywołując falę społecznego oburzenia, które doprowadziło finalnie do zwolnienia Jagielskiej ze szpitala w Oleśnicy!
CZYTAJ DALEJ

Rzeszów: Odpust w Diecezjalnym Sanktuarium św. Józefa

Jak zabraknie Boga, to mamy to, co człowiek ma w sobie najgorsze - powiedział ks. prof. Waldemar Cisło w Diecezjalnym Sanktuarium św. Józefa. 19 marca 2026 r. na rzeszowskim Staromieściu rozpoczęły się uroczystości odpustowe ku czci św. Józefa. Eucharystii przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba.

Główne uroczystości rozpoczynające odpust odbyły się w czwartek, 19 marca 2026 r. W tym dniu, Mszy św. przewodniczył bp Jan Wątroba. Biskup Rzeszowski na początku liturgii zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter uroczystości odpustowej ku czci św. Józefa, która jednocześnie rozpoczyna rekolekcje wielkopostne w parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję