A jaka jest historia tej przeuroczej, wzruszającej kolędy, która na całym świecie jest synonimem polskości i chrześcijańskiej kultury? Jak twierdzą badacze, powstała ona najprawdopodobniej w połowie XVII wieku, choć pierwszy zapis tekstu znajdujemy w zbiorze z 1705 r. zachowanym w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu.
Kolejne zapisy tekstu kolędy znajdujemy w rękopisach z połowy XVIII wieku, m.in. Sióstr Benedyktynek w Staniątkach, kancjonałach Sióstr Franciszkanek czy Karmelitanek i innych. Po raz pierwszy tekst kolędy ukazał się drukiem w lwowskiej oficynie Szlichtynów w zbiorze kantyczek w 1767 r., a następnie w 1785 r.
Zapis melodii kolędy, jakże sercu bliskiej – w nieco innej wersji, niż znamy ją dzisiaj – ukazał się drukiem w 1843 r. w drukarni Stanisława Gieszkowskiego w antologii ks. Michała Marcina Mioduszewskiego Pastorałki i kolędy z melodyjami czyli piosnki wesołe ludu w czasie świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane a przez X.M.M.M. zebrane. Uwaga: Piosnki te w kościele śpiewane być niepowinny. A uzbierało się ich w omawianym zbiorze 292. Właśnie ukazał się reprint tego wydania.
Reklama
Kolejne lata przynoszą różne formy prezentacji kolędy, zarówno co do tekstu, jak i melodii, choć tej drugiej zmiany dotyczą w mniejszym stopniu. Przykład znajdziemy w zbiorze pt. Kantyczki z nutami, zebrał Jan Kaszycki, kierownik Szkoły Ludowej w Krakowie, muzykę przejrzał Feliks Nowowiejski, dyrektor Towarzystwa Muzyczn. w Krakowie, wydał X. Melchior Kądzioła, redaktor «Prawdy». Kraków, 1911, Drukarnia «Prawdy» pod zarządem Józefa Jondry”. Na zewnętrznej, twardej okładce, złoconymi literami napisano: Kantyczki z nutami. Pójdźmy wszyscy do stajenki.
W tym unikalnym zbiorze, którego reprint na podstawie egzemplarza archiwalnego ukazał się staraniem Wydawnictwa Kurii Biskupiej w Lublinie w 1984 r. pod redakcją ks. dr. Władysława Zakrzewskiego, znajdujemy 264 utwory zebrane w dwóch działach: I – Kolędy kościelne (196) i II – Kolędy domowe i pastorałki (70). Kolęda Lulajże Jezuniu, moja perełko oznaczona jest numerem 73 i znajduje się na str. 133-134.
Jakże nie zajrzeć do Śpiewnika kościelnego ks. Jana Siedleckiego, gdzie w wydaniu XXXIX, Kraków 1994, pod redakcją ks. prof. Karola Mrowca (redaktor naczelny) na str. 44-45 znajdziemy dwie wersje melodii naszej rzewnej kolędy.
Tak przez wieki kształtowała się historia tej najpiękniejszej, najserdeczniejszej, najczulszej kolędy. Niech nam mały Jezus błogosławi na wszystkich drogach naszego życia.
To wcale nie są takie dawne czasy, kiedy chodząc po kolędzie, można było spotkać na pięknie przygotowanym stole, obok krzyża, świec i wody święconej, zeszyty do religii. Dzieci i młodzi, którzy chodzili do szkoły, chcieli w ten sposób potwierdzić swój udział w katechezie, a niekiedy uzyskać pamiątkowy wpis księdza, świadczący o tym, że kolędowy zwyczaj to też forma świadectwa wiary. Jest to jeszcze jeden przykład przenikania się katechezy w szkole z codzienną, domową religijnością. Przecież taki jest też cel katechizacji, żeby miała ona swoje przełożenie na życie.
Po aktach przemocy w szkołach funkcjonariusze skontrolowali ponad 108 tys. placówek i zatrzymali 167 osób – poinformowała we wtorek policja.
W całej Polsce od piątku trwają działania policji mające zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświatowych. Akcja ma związek z ubiegłotygodniowymi aktami przemocy w placówkach.
Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków
W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.
Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.