Telewizja Polska i Klasztor Paulinów na Jasnej Górze wznowiły transmisję niedzielnych Mszy św. z Jasnej Góry. Można w nich uczestniczyć o godz. 11.00 w programie 1 TVP. Niedzielne Eucharystie z Jasnej Góry transmituje także Telewizja Trwam o godz. 9.30. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, także na Jasnej Górze zostały wprowadzone ograniczenia liczby pielgrzymów. Do Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej może wejść 60 osób, do jasnogórskiej bazyliki – 160, a do kaplicy Sakramentu Pokuty, w której odbywa się spowiedź – 36 osób. Porządek nabożeństw i transmisje liturgii pozostają bez zmian. Drzwi przejściowe między kaplicą a bazyliką są zamknięte, a porządku i przestrzegania zasad pilnuje straż jasnogórska. Paulini proszą wiernych o zachowanie minimum 2 m odstępu między sobą i przypominają o konieczności zakrywania ust i nosa. Przy wejściu do Kaplicy Matki Bożej i bazyliki wystawione są dozowniki ze środkami do dezynfekcji rąk, także bezdotykowe. Cały dzień, również w tygodniu, trwa transmisja liturgii z Kaplicy Matki Bożej: na jasnogórskim YouTube (Jasna Góra – Klasztor Ojców Paulinów) oraz na platformie VOD TVP. Informacje o godzinach Mszy św. dostępne są pod adresem: www.jasnagora.com/plandnia. Z Jasną Górą dzięki przekazom telewizyjnym można łączyć się codziennie – o godz. 7.00 Mszę św. z Kaplicy Matki Bożej transmituje TVP 1 (od poniedziałku do soboty), a o godz. 13.30 – Telewizja Trwam. Ojcowie paulini proszą o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i zapraszają do duchowej łączności z jasnogórskim sanktuarium. Jasna Góra trwa w ogólnokościelnej modlitwie o ustanie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Szczególna modlitwa zanoszona jest codziennie podczas Apelu Jasnogórskiego o godz. 21.00. W czasie wieczornej modlitwy śpiewane są suplikacje, czyli wołanie: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny, wybaw nas, Panie”, z błaganiem o oddalenie epidemii COVID-19.
Ruch Szensztacki na modlitwie
Czuwanie modlitewne Ruchu Szensztackiego odbyło się 24 października pod hasłem: „Tu i teraz – radośni, silni i ufni w Bogu”. Ten międzynarodowy ruch katolicki został założony w 1914 r. przez o. Josefa Kentenicha. Jest obecny w ponad 110 państwach na świecie. Celem ruchu jest aktywne apostolstwo i aktywizacja katolików świeckich. Jego duchowym centrum jest sanktuarium szensztackie na terenie Niemiec (Schönstadt). Ze względu na obostrzenia epidemiczne na Jasnej Górze modlili się jedynie przedstawiciele ruchu, a pozostali jego członkowie zostali zaproszeni do łączności on-line. Mszę św. odprawił o. Arkadiusz Sosna, krajowy duszpasterz Ruchu Szensztackiego. Słowo pozdrowienia do pielgrzymów skierował biskup senior Paweł Cieślik, protektor ruchu.
Kapłani – byli żołnierze – dziękują
W 50. rocznicę zakończenia służby wojskowej w Jednostce 44-13 w Bartoszycach 19 października modliło się na Jasnej Górze trzech kapłanów z tzw. kompanii kleryckiej. Reprezentowali oni ponad 100 księży, którzy jako klerycy w latach 1968-70 zostali przymusowo włączeni do służby wojskowej. Mszy św. przewodniczył ks. inf. Zdzisław Banaś, krajowy duszpasterz Sybiraków. Obecni byli także ks. Zbigniew Kołton i ks. Daniel Kobierski. – Reprezentujemy grupę ponad 100 kolegów, którzy 50 lat temu wyszli z wojska, ze specjalnej jednostki karnej w Bartoszycach. W imieniu wszystkich, którzy nie mogli tu dotrzeć ze względu na obecną sytuację, chcemy dziękować Panu Bogu za wszystkie łaski, za przeżyte tam 2 lata, a później te w posłudze seminaryjnej i kapłańskiej aż do dzisiaj i, daj Boże, dalej. Chcemy prosić o światło Ducha Świętego na dalszą posługę Kościołowi dla nas i dla naszych braci z tamtych lat, a jednocześnie objąć modlitwą wszystkich zmarłych kolegów alumnów tamtego rocznika wojskowego – powiedział na wstępie Mszy św. ks. Banaś. W latach 1959-80 przez Ludowe Wojsko Polskie przeszło ok. 3 tys. kleryków, których wcielono do armii tuż przed rozpoczęciem nauki w seminarium bądź w trakcie jej trwania. Wśród alumnów był bł. ks. Jerzy Popiełuszko.
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi.
Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością.
Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z
roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku
notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana
Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele
św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach
i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem
generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana
przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka.
Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do
Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować
nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo
św. Jana Nepomucena.
Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej
Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć
od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana
ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława
IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których
król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu
Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach
i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św.
Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego.
Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak
historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną
śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego
święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej
i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada
św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św.
Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie
Europę.
W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza
granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero
z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził
oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także
teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy,
Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII
zaliczył go uroczyście w poczet świętych.
Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana.
Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej
Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych
drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie,
komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie.
Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy
na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy
druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę.
Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską
w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych
kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych
ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi
biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej.
W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych.
Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one
pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak
zanikającego kultu św. Jana Nepomucena.
Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał
swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony
też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce
jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej
sławy i szczerej spowiedzi.
Z danych, pochodzących z 24 krajów, w których zbadano stan religijności na przestrzeni ostatnich dekad, wynika, że około 700 tys. Brytyjczyków przeszło na katolicyzm - informuje Vatican News.
Badanie uznanego amerykańskiego ośrodka analiz Pew Research Center pokazuje bilans zmian religijnych, zachodzących wśród obecnie żyjących pokoleń. Uchwycono zmiany religijne, dokonujące się od dzieciństwa do czasu badania, przeprowadzonego w latach 2023–2024.
W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.
Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.