Reklama

Niedziela Legnicka

U Maryi Łaskawej

Pierwsza sobota września to czas pielgrzymowania osób niepełnosprawnych do Matki Bożej w Krzeszowie.

Niedziela legnicka 38/2020, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymka

niepełnosprawni

Monika Łukaszów

Tegoroczna pielgrzymka odbyła się z udziałem delegacji niepełnosprawnych i wolontariuszy

Tegoroczna pielgrzymka odbyła się z udziałem delegacji niepełnosprawnych i wolontariuszy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku, ze względu na epidemię koronawirusa, Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych nie miała charakteru masowego, odbyła się w zmienionej formie.

W krzeszowskiej bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na wspólnej modlitwie spotkali się jedynie przedstawiciele wolontariuszy i osób niepełnosprawnych, m.in.: z Lwówka Śląskiego, Szklarskiej Poręby, Chojnowa, Zimnej Wody, Wałbrzycha, Jeleniej Góry, Świerzawy i Bogatyni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszy św. przewodniczył ks. Robert Serafin, dyrektor Caritas Diecezji Legnickiej.

– Ważną rzeczą jest to, byśmy się tutaj spotkali w takiej czy innej formie. Bo stając przed Bogiem, polecając wszystkie osoby niepełnosprawne, tych, którzy się nimi opiekują i tych, którzy zostali w domu, chcemy, aby to coroczne nasze spotkanie wybrzmiało. Modląc się, polecamy wszystkie osoby niepełnosprawne i ich opiekunów, prosząc, aby czas pandemii jak najszybciej minął i byśmy mogli już w normalnych warunkach spotkać się tutaj za rok – powiedział ks. Robert Serafin.

Reklama

– Ten rok jest szczególny i inny niż wszystkie. Mamy za co dziękować. Myślę chociażby o naszym ciężkim doświadczeniu, czyli tym, co działo się od kwietnia do czerwca w ZOL-u w Jeleniej Górze, gdzie pojawił się koronawirus. Zmagania z nim dały nam się mocno we znaki. To był początek koronawirusa w Polsce i jeszcze nic na ten temat nie wiedzieliśmy, więc panował niepokój. Docierały do nas różne informacje, co powodowało, że patrzyliśmy w przyszłość z ogromnym lękiem. Dzięki Panu Bogu i ludziom, którzy nam pomogli, udało się go opanować. Dzisiaj chcę szczególnie Bogu dziękować za tych wszystkich ludzi, którzy zgłosili się do nas do pomocy, chociaż sami nie wiedzieli, jaki los ich spotka – dodał dyrektor Caritas.

Była to już XXI pielgrzymka

Podziel się cytatem

Homilię wygłosił ks. Marcin Uryga, wicedyrektor Caritas, który powiedział: – Pragniemy dzisiaj uświadomić sobie to, że celem naszego życia jest świętość. Że na tej drodze mamy być wytrwali, a tacy będziemy, jeśli będziemy wpatrywać się w tych, którzy na tej drodze nam towarzyszą jako święci. Chciejmy także zauważać tych, którzy są obok nas i pomagają nam wytrwać w podążaniu ku wieczności. I dodał: – Niech dzisiejsza Msza św., słowo Boże i Komunia św. będą dla nas wzmocnieniem w kroczeniu drogą ku świętości.

Eucharystię poprzedziło nabożeństwo przed Najświętszym Sakramentem, podczas którego modlono się o ustanie epidemii, zdrowie dla chorych i potrzebne łaski dla niosących pomoc i wspierających walkę z wirusem.

Warto dodać, że osoby niepełnosprawne, które pozostały w domach, przebieg pielgrzymki mogły śledzić za pośrednictwem transmisji internetowych.

2020-09-16 11:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szpital na kółkach - zakończyła się pielgrzymka chorych i niepełnosprawnych archidiecezji katowickiej do Lourdes

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Lourdes

#Pielgrzymka

Ks. Daniel Marcinkiewicz

V Archidiecezjalna Pielgrzymka Chorych i Niepełnosprawnych archidiecezji katowickiej odbyła się w dniach 7-12 września. Została nazwana “szpitalem na kółkach”, bo to jedyny tego rodzaju wyjazd z Polski do Lourdes. Uczestniczyło w nim 184 pielgrzymów. Obok chorych i niepełnosprawnych znaleźli się: liderzy, medycy, wolontariusze, wdowy górnicze wraz z dziećmi, księża, a także abp Adrian Galbas i bp Marek Szkudło.

W ciągu pięciu dni pielgrzymi mieli zapewnioną pełną opiekę medyczną. Nad ich zdrowiem czuwał sztab lekarzy, pielęgniarek i wolontariuszy. Przygotowania do pielgrzymki trwały dwa lata. Uczestniczył w nich sztab medyków, wolontariuszy, księża i pracownicy biura turystycznego. Obecni na pielgrzymce lekarze robili to w ramach własnego urlopu. Podobnie wolontariusze, którzy działali z potrzeby serca poświęcając swój czas.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Klasztor, który się narodził ze śmierci

2026-08-25 15:59

Biuro Prasowe AK

– Wszystko, co jest paschalne, owocuje. To jest klasztor, który się narodził ze śmierci. Trzeba było odejść z Poznania, żeby tu odrodziło się życie – to jest tajemnica paschalna Chrystusa – mówił kard. Grzegorz Ryś do karmelitanek bosych w czasie Mszy św. na zakończenie jubileuszu 150-lecia Klasztoru Opieki św. Józefa w Krakowie.

Na początku Mszy św. przeor klasztoru karmelitów bosych w Krakowie o. Piotr Nyk OCD przypomniał historię karmelitanek bosych w Krakowie. Konwent przy ul. Łobzowskiej został założony w 1875 roku przez mniszki, które zostały wypędzone z Poznania. Jak zaznaczył o. Nyk, to dzięki tym siostrom dokonała się odnowa Karmelu na ziemiach polskich – z krakowskiego klasztoru wyszła większość fundacji karmelitanek bosych w Polsce. To także krakowskie mniszki zabiegały o odnowienie jakości życia w jedynym męskim klasztorze w Polsce – w Czernej, dokąd przybyli ojcowie z różnych krajów z Europy wraz z Rafałem Kalinowskim. To siostry zabiegały o fundację klasztoru karmelitów bosych w Krakowie, który powstał przy ul. Rakowickiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję