Reklama

Niedziela Częstochowska

Prowadzeni przez Słowo

Tegoroczny wyjazd był dla nas, Scholi liturgicznej „Domine Jesu”, niezwykłym darem Boga.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podróż rozpoczęliśmy od Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej, gdzie posługiwaliśmy śpiewem. Bóg jako nasz Gospodarz zatroszczył się o wszystko, co było nam potrzebne. Po kilku godzinach spędzonych w Bolesławcu wiedziałam, że prowadzić nas będzie refren psalmu z XVIII niedzieli zwykłej: „Otwierasz rękę, karmisz nas do syta”.

Następnie w strugach deszczu odwiedziliśmy Królową Sudetów, Matkę Bożą Łaskawą. Ta niewielkich rozmiarów ikona z XIII wieku jest uważana za najstarszy wizerunek Matki Bożej w Polsce. Znajduje się w opactwie w Krzeszowie, w bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tam mogliśmy nie tylko usłyszeć wspaniałe organy Michała Englera, ale i ku radości naszych organistów zagrać na instrumencie podczas Eucharystii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Później czekały na nas szlaki Karkonoszy, Śnieżka, Chojnik i skalne miasta w Czechach – Adršpach oraz Teplice. W górach człowiek jest bliżej Boga, bo jest bliżej siebie. Lepiej też rozumie bliźniego, a łyk wody czy podana dłoń znaczą więcej niż wiele słów.

Ostatnim przystankiem była wrocławska parafia św. Michała Archanioła. W tej pięknej bazylice, służąc Bogu i Kościołowi naszymi talentami, doświadczyliśmy po raz kolejny opieki najlepszego Ojca oraz ubogaciliśmy się wiarą i świadectwami spotkanych ludzi.

Jesteśmy wdzięczni za wszystkich, których Bóg postawił na naszej drodze i zapewniamy o naszej modlitwie, powierzając wasze intencje Matce Bożej Częstochowskiej.

2020-09-16 11:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wyloguj się z wiary

Słońce świeci mocniej, powietrze pachnie lipami, a w kalendarzu – upragnione lato. Szkoły pustoszeją, korki w miastach maleją, a za to plaże i szlaki górskie pęcznieją od stęsknionych za wolnością urlopowiczów. Wreszcie czas na wakacje! Można w końcu odpocząć – od budzika, od pracy, od szkoły a czasem, niestety także... od Boga.

W praktyce duszpasterskiej często słyszy się wypowiedzi księży, że frekwencja na Mszach św. latem spada. Puste ławki, mniej ludzi w kolejce do konfesjonału. Czyżby wszyscy byli w podróży bez możliwości znalezienia kościoła w promieniu stu kilometrów? Mało prawdopodobne. Raczej jest to efekt cichego przyzwolenia społecznego, że od Boga też można sobie „odpocząć”. Jakby relacja z Nim była obowiązkiem – jak praca, lekcje. A przecież miała być miłością.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bernard z Clairvaux – człowiek z Jasnej Doliny

[ TEMATY ]

święty

święci

św. Bernard z Clairvaux

wikipedia.org

św. Bernard z Clairvaux

św. Bernard z Clairvaux

Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.

Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pomógł ponad tysiącu osobom znaleźć współmałżonka za pośrednictwem... komunikatora WhatsApp!

2026-08-20 07:35

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.

Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję